Zbiórka zakończona
Julian Kowalczyk - zdjęcie główne

Julek ma 6 miesięcy i walczy o życie❗️Operacja serduszka MUSI się odbyć już w maju❗️Pomocy!

Cel zbiórki: Operacja serduszka w Genewie, transport, pobyt, badania

Organizator zbiórki:
Julian Kowalczyk, 17 miesięcy
Ożarów Mazowiecki, mazowieckie
Wrodzone wady rozwojowe zastawki pnia płucnego i zastawki trójdzielnej, wady serca sugerujące kompleks Shone'a
Rozpoczęcie: 20 marca 2025
Zakończenie: 20 maja 2025
1 123 350 zł(105,59%)
Wsparło 19 859 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0763888 Julian

Cel zbiórki: Operacja serduszka w Genewie, transport, pobyt, badania

Organizator zbiórki:
Julian Kowalczyk, 17 miesięcy
Ożarów Mazowiecki, mazowieckie
Wrodzone wady rozwojowe zastawki pnia płucnego i zastawki trójdzielnej, wady serca sugerujące kompleks Shone'a
Rozpoczęcie: 20 marca 2025
Zakończenie: 20 maja 2025

Rezultat zbiórki

Mamy najnowsze wieści od rodziców Julianka!

"30 czerwca odbyła się długo wyczekiwana operacja. Z radością informujemy, że przebiegła pomyślnie – lekarzom udało się wykonać wszystko, co zostało zaplanowane: dokonano korekty łuku aorty, zastawki aortalnej, płucnej oraz przeprowadzono plastykę zastawki mitralnej.

Dzięki plastyce funkcjonowanie zastawki mitralnej poprawiło się o około 50%. Niestety nie jest jeszcze idealnie – zastawka nadal jest bardzo chora i w przyszłości będzie musiała zostać wymieniona na mechaniczną. Na ten moment jej stan jest stabilny i wymaga jedynie regularnej kontroli w badaniach echokardiograficznych.

Julian Kowalczyk

Po operacji Julianek przebywał dwa dni na oddziale intensywnej terapii, a następnie został przeniesiony na oddział kardiologiczny. Łącznie spędziliśmy w szpitalu 7 dni. Były to dni pełne emocji – pojawiały się zarówno lepsze, jak i trudniejsze momenty. Julianek był odwodniony, zdarzały się wymioty, ale jego stan z dnia na dzień ulegał poprawie. Po tygodniu zostaliśmy wypisani do Domu Ronalda McDonalda, gdzie spędziliśmy kolejny tydzień oczekując na kontrolne badania.

14 lipca odbyło się echo serca, które potwierdziło, że wszystko rozwija się bardzo dobrze i zgodnie z oczekiwaniami lekarzy. Następnego dnia, 15 lipca, wróciliśmy do Polski.

Julian Kowalczyk

Julianek czuje się dobrze – chociaż nieco stracił na wadze, co jest naturalne po tak poważnej operacji. Z każdym dniem wraca do siebie. Ma czasem trudniejsze chwile, które mogą być echem doświadczeń z operacji, ale ogólnie jego stan jest bardzo dobry.

Jesteśmy ogromnie wdzięczni za każde wsparcie, jakie otrzymaliśmy. Dzięki pomocy wielu dobrych serc mogliśmy zapewnić naszemu synkowi szansę na zdrowe życie. Jego serduszko bije teraz silniej i lepiej – i to wszystko dzięki Wam."

Rodzice Julianka

Julian Kowalczyk

MAMY TO! Zielony pasek dla Julianka!

To, co jeszcze chwilę temu wydawało się odległym marzeniem, dziś stało się rzeczywistością… Zbiórka dla Julianka osiągnęła cel – mamy 100%!

Pasek jest zielony, a nasze serca są przepełnione wdzięcznością!

W zaledwie 52 dni wspólnymi siłami udało nam się zebrać ponad MILION ZŁOTYCH na ratowanie serca naszego synka! To był czas ogromnego stresu, niepewności, nadziei – ale też niewyobrażalnego dobra, które przyszło od Was.

Julian Kowalczyk

Dziękujemy każdej osobie, która w jakikolwiek sposób pomogła nam dotrzeć do celu!

💚 Każdemu darczyńcy,

💚 każdemu organizatorowi,

💚każdemu, kto upiekł ciasto, babeczkę, przyniósł fanty, przygotował stoisko, wydarzenie, koncert, kiermasz, bieg, piknik,

💚 każdemu, kto po prostu przyszedł, wsparł, był z nami, udostępnił post, przekazał dobre słowo, pomodlił się, uwierzył.

💚Dziękujemy całej naszej rodzinie, przyjaciołom, znajomym, którzy od początku trzymali za nas kciuki i nam kibicowali. 

💚Dziękujemy też tym zupełnie obcym osobom, które być może nigdy nie spotkały Julianka, a pokochały go i walczyły o jego przyszłość razem z nami.

💚 Dziękujemy każdemu z osobna – bo bez Was to by się nie udało. Dziękujemy za każdą z 19 732 wpłat, które sprawiły, że dziś możemy jechać na operację z nadzieją i spokojną głową.

Julian Kowalczyk

Choć bardzo chcieliśmy zakończyć zbiórkę do 10 maja, nie udało się zebrać pełnej kwoty na czas. Musieliśmy przesunąć termin operacji – i dziś możemy z radością powiedzieć, że 30 czerwca lekarze z Genewy przeprowadzą operację serduszka naszego synka! Julianek dostanie szansę na życie!

25 czerwca lecimy do Genewy. Powoli zaczynamy pakować walizki!

Zbiórka została zakończona z nadwyżką. To ogromna ulga – bo każda złotówka więcej to większe możliwości rehabilitacji, wsparcia i zapewnienia naszemu synkowi lepszego jutra. Wszystkie środki przeznaczymy na dalsze leczenie i rehabilitację naszego dzielnego chłopca! 

To wszystko wydarzyło się dzięki Wam. Dziękujemy. Całym sercem. Całą duszą. Za wszystko.

Nigdy nie przestaniemy być wdzięczni.

Rodzice Julka – Kinga i Marcin Kowalczyk

 

Aktualizacje

  • Mam dramatycznie mało czasu❗️Mój synek walczy o życie❗️

    W obliczu śmierci jestem bezradny... Nazywam się Marcin, jestem tatą Julka. Moją największą tragedią jest to, że nie potrafię ocalić własnego dziecka... Bardzo Cię proszę, pomóż mi. Mój synek ma bardzo mało czasu...

    Mam tylko kilka dni, żeby uratować życie Julka. Operacja serduszka MUSI się odbyć w maju! Musimy uzbierać jeszcze bardzo dużo, ale sami nigdy nie zdobędziemy takich pieniędzy!

    Julian Kowalczyk

    Serce mojego synka jest zbyt słabe, żeby przetrwać bez operacji, a w Polsce lekarze nie mogą mu już pomóc... Jedyną i ostatnią nadzieją jest leczenie za granicą, w Genewie. Tam postawiono jednak sprawę jasno... Muszę zapłacić MILION, żeby uratować własne dziecko!

    To moja największa tragedia, ale nie mogę się poddać. Muszę walczyć, bo stawka jest zbyt duża. Tu chodzi o życie mojego jedynego synka. Pomocy...

    Marcin Kowalczyk

  • MAMY MIESIĄC❗️Tylko PILNA operacja uratuje życie Julka❗️

    Kochani, nasz synek Julek stoi przed ogromnym wyzwaniem... Operacja serca w Genewie to nasza ostatnia szansa, aby uratować jego życie. Niestety, czas ucieka – zostało już bardzo niewiele dni, a każda chwila jest na wagę złota... Błagamy o Waszą pomoc!

    Jesteśmy wdzięczni za dotychczasowe wsparcie, które już pomogło nam zebrać część potrzebnych środków. Teraz zwracamy się do Was z gorącą prośbą o jeszcze większą mobilizację. Każda darowizna, każde udostępnienie zbiórki, każdy gest wsparcia ma znaczenie i przybliża nas do celu. Tu chodzi o życie naszego synka!

    Julian Kowalczyk

    Julianek potrzebuje naszej pomocy i miłości. Prosimy, nie zwlekajcie i dołączcie do naszej walki o jego życie. Każde wsparcie się liczy, każda złotówka jest cenna. Nie możemy pozwolić, żeby kwestie finansowe stanęły nam na drodze!

    Stawka jest zbyt duża...

    Z całego serca dziękujemy i wierzymy, że razem możemy dać Julkowi nowy początek. Że razem możemy ocalić jego życie. Stanie się to tylko dzięki Wam!

    Prosimy o pomoc...

    Rodzice Julka

Opis zbiórki

O tym, że nasz synek urodzi się chory, dowiedzieliśmy się, gdy Julek był jeszcze pod moim sercem. Już wtedy lekarze chcieli nas przygotować, że jego serduszko nie będzie w pełni zdrowe. Nie zdawaliśmy sobie jednak sprawy, że jego problemy będą aż tak poważne! Potrzebujemy pomocy!

Złożona operacja serduszka musi się odbyć już w maju! Mamy bardzo mało czasu, żeby uzbierać MILION złotych! Zrobimy wszystko, żeby zabrać synka na leczenie do Genewy, ale sami nie damy rady! Bardzo prosimy o pomoc!

Julek już niedługo po porodzie został zabrany na pierwszą operację zastawki płucnej, jednak dopiero po kolejnych, szczegółowych badaniach poznaliśmy dokładną diagnozę. Wysłaliśmy do Szwajcarii dokumentację medyczną synka wraz z nagraniami bicia i pracy jego serduszka. To właśnie na podstawie tych materiałów lekarze zdiagnozowali wrodzone wady rozwojowe zastawki pnia płucnego, zastawki mitralnej i trójdzielnej. 

Te wielopoziomowe zwężenia w sercu sugerują kompleks Shone’a, który obejmuje między innymi: zwężenie zastawki mitralnej, zwężenie zastawki płucnej, małą zastawkę aortalną i przetrwały otwór międzyprzedsionkowy z tkanką o charakterze tętniakowym. Zauważyli nieprawidłowości, o których nie wiedzieliśmy podczas badań w Polsce.

Julian Kowalczyk

Lekarze w Szwajcarii proponują leczenie, które na pewno nie zakończy się na jednej operacji, ale daje naszemu Julkowi szansę na życie i sprawność! Operacja to pierwszy etap i jest w tym momencie priorytetem! 

Dowiedzieliśmy się, że zastawka bardzo obciąża serce, co w konsekwencji prowadzi do głębokiego nadciśnienia i niewydolności! Szwajcarscy lekarze nie boją się jednak operacji u tak maleńkich dzieci, mają ogromne doświadczenie i chcą podjąć się uratowania serduszka naszego Julka.

Powiedzieli też, że jest konieczność wykonania ponownej operacji zastawki płucnej, mimo że synek miał taką przeprowadzoną chwilę po urodzeniu w Polsce!

Po przyjeździe do Szwajcarii konieczne będzie wykonanie echokardiografii i tomografii komputerowej przedoperacyjnej oraz przezprzełykowego badania echokardiograficznego. Te badania i ponowna analiza lekarzy mogą wpłynąć na przebieg leczenia, ale już dziś wiemy, że będzie ono bardzo wymagające, wieloetapowe i kosztowne!

Julek potrzebuje stałej opieki kardiologów i kardiochirurgów, ponieważ jego stan wymaga szczególnej uwagi. Strach towarzyszy nam każdego dnia – pojawiają się zasinienia, duszności, kaszel. Musimy zrobić wszystko, by zapewnić mu jak najlepszą opiekę! I uniknąć najgorszego...

Mamy niecałe 2 miesiące, żeby uzbierać środki na leczenie naszego synka i zrobimy wszystko, żeby się udało! Potrzebujemy jednak waszej pomocy, bo koszty są ogromne! Błagamy o pomoc, Julek jest całym naszym światem! Jego życie dopiero się zaczęło... Zrobimy wszystko, żeby go ocalić…

Prosimy, pomóżcie nam!

Rodzice

Julian Kowalczyk

➡️ TikTok - Mamy 2 miesiące, by zebrać MILION złotych na operację ❤️‍🩹 (otwiera nową kartę)

Julian Kowalczyk (otwiera nową kartę)

➡️ Grupa Licytacyjna – "Wielkie Serca dla Małego Serduszka" 💚 (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Julian Kowalczyk wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj