Zbiórka zakończona
Justyna Kluczyńska - zdjęcie główne

Grozi mi kalectwo❗️Proszę, pomóż mi zebrać pieniądze na pilną operację kręgosłupa❗️

Cel zbiórki: Nierefundowana operacja skoliozy

Zgłaszający zbiórkę:
Fundacja Spina Recta - razem pokonamy skoliozę (nieaktywna organizacja)
Justyna Kluczyńska, 23 lata
Sulejówek, mazowieckie
Skolioza idiopatyczna dwułukowa
Rozpoczęcie: 11 października 2022
Zakończenie: 27 czerwca 2023
60 810 zł(100%)
Wsparło 705 osób

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0227181 Justyna

Cel zbiórki: Nierefundowana operacja skoliozy

Zgłaszający zbiórkę:
Fundacja Spina Recta - razem pokonamy skoliozę (nieaktywna organizacja)
Justyna Kluczyńska, 23 lata
Sulejówek, mazowieckie
Skolioza idiopatyczna dwułukowa
Rozpoczęcie: 11 października 2022
Zakończenie: 27 czerwca 2023

Aktualizacje

  • RATUNKU❗️Mam bardzo mało czasu... Operacja już za kilka miesięcy❗️

    Kochani,

    przychodzę do Was z najnowszymi wieściami – termin operacji został dla mnie oficjalnie zarezerwowany na 21 listopada tego roku. Podpisałam również nowy kosztorys. Pieniądze mają zostać przelane na konto kliniki na około miesiąc przed ustaloną datą operacji.

    Czasu jest już bardzo mało! Mój kręgosłup nie będzie dłużej czekał, dalsze zwlekanie uniemożliwi przeprowadzenie operacji!

    Przede mną całe życie... Studiuję i mam wiele planów na przyszłość. Marzę o tym, by żyć bez żadnych ograniczeń, co naprawdę dzięki tej operacji jest w 100 % możliwe!

    Jeszcze raz ogromnie dziękuję za to, co otrzymuję od Was do tej pory. Dajecie mi wiarę i siłę w to, że nie wszystko stracone i co by nie było, to stawię czoła temu wyzwaniu, jakim jest uratowanie mojego zdrowia przed trwałym kalectwem.

    Tylko z Waszą pomocą mi się uda. Proszę, podajcie mi swoją dłoń, a ja nie zapomnę tego do końca życia, wykorzystam to na pewno i sama w przyszłości podam Wam chętnie swoją!

    Wasza Justyna

  • UWAGA: WAŻNE ZMIANY DOTYCZĄCE OPERACJI❗️ Drastyczny wzrost kosztów zabiegu!

    W styczniu otrzymałam szokującą wiadomość z kliniki w Simmerath w Niemczech, że od tego roku klinika nie wykonuje już operacji metodą ASC. Ta informacja zmusiła mnie do szukania pomocy w innej placówce.

    W lutym odbyłam konsultację medyczną z lekarzem z Włoch z kliniki I.R.C.C.S Ospedale Galeazzi- Sant'Ambrogio w Mediolanie. Doktor podejmie się u mnie operacji metodą ASC, ale za olbrzymią kwotę: ponad 400 tysięcy złotych! Podkreślił również, że operacja ta musi być wykonana w tym roku i ustalił jej termin na 17 listopada 2023 roku.

    Z moim stanem zdrowia nie jest dobrze. Deformacja kręgosłupa postępuje dalej, powodując narastanie różnego rodzaju cierpienia w postaci bólu wywołanego konfliktem żebra z miednicą, drętwienia nóg i bolesnej sztywności karku. 

    Justyna Kluczyńska

    Moja sytuacja stale się pogarsza i dlatego nie chcąc dopuścić do kalectwa, muszę zostać pilnie zoperowana. Wasze wsparcie umożliwi mi powrót do pełnej sprawności.

    Proszę, nie omijajcie mojej zbiórki! Pomóżcie mi w tym!

    Justyna

  • Boję się, że nie zdążę... Proszę, pomóż mi wywalczyć zdrowie❗️

    Moja zbiórka trwa, ale do końca ciągle daleko...

    Dziękuję jednak za to, co już zrobiliście. Działam dalej, a zbiórka zostaje przedłużona o kolejne kilka miesięcy...

    Termin operacji zostanie wyznaczony po uzbieraniu całej kwoty, a według lekarzy najlepszym na to terminem będzie właśnie ten rok! Mój stan zdrowia wskazuje, żeby już nie czekać!

    Nie mam wiele czasu❗️

    Justyna Kluczyńska

    Jeśli chodzi o mój stan zdrowia, to nie jest dobrze — mięśnie są bardzo osłabione, a mój kręgosłup jest w coraz gorszym stanie powodując narastanie bolesnych dolegliwości...

    Boję się, że nie zdążę sobie pomóc❗️

    Proszę, wspierajcie mnie dalej, tak bym chciała zapomnieć o cierpieniu!

    Justyna

Opis zbiórki

Mam na imię Justyna, mam 20 lat i od 12- go roku życia zmagam się ze skoliozą idiopatyczną, dwułukową. Jeszcze do niedawna wszystko wskazywało na to, że będę mogła zapomnieć o tej chorobie...

Los jednak zadecydował inaczej i teraz muszę pokonać skoliozę, aby normalnie żyć! 

O skoliozie dowiedziałam się przypadkiem – pierwszy raz podczas bilansu u pielęgniarki, która z przerażeniem spojrzała na tył moich pleców. Od tego momentu zaczęły się regularne wizyty u ortopedów, z których każdy wdrażał u mnie swoje pomysły na leczenie (głównie basen, gorset albo rehabilitacja). Nie raz pojawiło się zniechęcenie i łzy, niejednokrotnie musiałam też rezygnować z wielu swoich planów i marzeń po to, żeby w porę zadziałać i zatrzymać progres skrzywienia. Wszystko to w jakiś sposób zaprocentowało i moja skolioza zatrzymała się na ok. 20 stopniach w odcinku piersiowym oraz na 30 w odcinku lędźwiowym.

Niestety, z czasem zaczynałam odczuwać coraz to nowe i bardzo silne bóle. Pojawiło się m.in. drętwienie nóg, koślawość kolan, konflikt żebra z miednicą (ucisk wywołany przez stykające się ze sobą kości), znaczne osłabienie poszczególnych partii mięśni, a także mrowienie pleców. Te i wiele innych dolegliwości towarzyszą mi teraz codziennie. Niestety nie pomagają na nie żadne rehabilitacje, basen czy leki... 

Justyna Kluczyńska

Mimo że mam dopiero 20 lat to nie potrafię już wykonywać prostych i zwyczajnych czynności: nie położę się na lewym boku, nie zrobię pełnego przysiadu, nie usiądę też swobodnie i bez strasznego bólu przeszywającego moje ciało. Według lekarzy przyczyną takiego stanu i wszelkich dolegliwości jest właśnie ta z pozoru niegroźna – skolioza, która powoduje u mnie zbyt mocne i nieprawidłowe przeciążenia w różnych miejscach.

Na szczęście ostatnio okazało się, że mam jeszcze szansę na poprawę sytuacji – tyle że w innym kraju i za bardzo duże pieniądze.

Szansą jest operacja skoliozy metodą ASC. Na zabieg zakwalifikowała mnie doktor Stephanie Da Paz, po ocenie wielu zdjęć RTG mojego kręgosłupa. Operacja ma zostać wykonana najpóźniej za rok - do tej metody kręgosłup musi być w odpowiednim stopniu elastyczny i przy dłuższym zwlekaniu będzie już dla mnie za późno...

Metoda ta nie jest stosowana w leczeniu skoliozy w naszym kraju. Jak jednak łatwo można się domyślić - nie jestem więc w stanie uzbierać tak ogromnej sumy pieniędzy w tak krótkim czasie. Nie mogą mi pomóc moi rodzice, którzy swoje niewielkie i tak oszczędności wydają na leczenie mojego młodszego brata, zmagającego się z inną, również ciężką chorobą.

Dlatego proszę, jeśli możesz, pomóż mi już ostatecznie pokonać skoliozę, która  z każdym dniem zabiera mi wszystko to, co jest dla mnie ważne... 

Justyna

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • od Dominiki
    od Dominiki
    Udostępnij
    X zł
  • Anna Sokol
    Anna Sokol
    Udostępnij
    60 zł

    Ksiazka

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Agata Pieńkosz - licytacja
    Agata Pieńkosz - licytacja
    Udostępnij
    50 zł
  • Hanna Majchrzak
    Hanna Majchrzak
    Udostępnij
    30 zł

    Gra 5 sekund

  • Martyna
    Martyna
    Udostępnij
    25 zł

    Licytacja

Ta zbiórka jest zakończona, ale Justyna Kluczyńska wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj