Pilne!
Justyna Leszczyńska - zdjęcie główne

Moja siostra ma złośliwego raka jajnika❗️Błagam, pomóż mi ją uratować❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Justyna Leszczyńska, 40 lat
Jozefow
Nowotwór złośliwy jajnika
Rozpoczęcie: 3 lutego 2026
Zakończenie: 3 maja 2026
1409 zł
WesprzyjWsparło 45 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0921908
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0921908 Justyna
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Justynie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Justyna Leszczyńska, 40 lat
Jozefow
Nowotwór złośliwy jajnika
Rozpoczęcie: 3 lutego 2026
Zakończenie: 3 maja 2026

Opis zbiórki

Mam na imię Agnieszka i piszę te słowa ze ściśniętym sercem. W grudniu 2025 roku moja ukochana siostra Justyna dowiedziała się, że ma złośliwego raka jajnika. To diagnoza, której żadna rodzina nie chce nigdy usłyszeć. Nasz świat się zatrzymał, a codzienne sprawy zeszły na dalszy plan. Wciąż uczymy się żyć z tą rzeczywistością i próbujemy odnaleźć w niej nadzieję.

Justyna jest osobą, którą bardzo trudno opisać w kilku zdaniach. Zawsze pogodna, ciepła i pełna empatii. Potrafi rozświetlić dzień jednym uśmiechem. Jest wspaniałą mamą dla swojego syna i oddaną nauczycielką. Przez wiele lat wkładała całe serce w pracę z innymi, wspierając, ucząc i dając z siebie więcej, niż kiedykolwiek było to wymagane.

Dziś to ona potrzebuje wsparcia. Przed nią bardzo długa, trudna i bolesna droga. Czeka ją specjalistyczne leczenie, częste wizyty lekarskie, rekonwalescencja oraz ogromny wysiłek, by zachować siłę. Nie tylko dla siebie, ale także dla swoich bliskich.

Justyna Leszczyńska

Walka z nowotworem to nie tylko ból fizyczny i emocjonalny, ale również ogromne obciążenie finansowe. Koszty leczenia, wszelkich dojazdów, leków, jak i czasowa niezdolność do pracy sprawiają, że wydatki narastają szybciej, niż można się tego spodziewać.

Postanowiłam zwrócić się do Was z prośbą o pomoc, by choć trochę zdjąć z barków Justyny ten ciężar i pozwolić jej skupić się na tym, co najważniejsze – na zdrowiu, leczeniu i odzyskaniu sił. Każda, nawet najmniejsza wpłata, ma ogromne znaczenie i realnie pomaga naszej rodzinie przetrwać ten trudny czas.

Jeśli nie macie możliwości wsparcia finansowego, to prosimy o udostępnienie tej zbiórki, dobrą myśl, modlitwę czy słowo wsparcia. Każdy gest jest dla nas niezwykle cenny i daje poczucie, że nie jesteśmy w tej walce sami. Z całego serca dziękujemy za życzliwość, wsparcie i miłość w tym niezwykle trudnym czasie.

Agnieszka, siostra Justyny

Wybierz zakładkę
Sortuj według