Justyna Potoniec - zdjęcie główne

To była tragedia całej rodziny... Pomóż Justynie, ukochanej mamie i żonie, wrócić do zdrowia!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Justyna Potoniec, 28 lat
Kamienna Góra, dolnośląskie
Zakrzepowa plamica małopłytkowa - nawrót choroby, encefalopatia niedotlenieniowo-niedokrwienna, kurczowe porażenie połowicze, przykurcz stawu, przebyta niewydolność oddechowa wymagająca tracheostomii, stan po cięciu cesarskim z wydobyciem martwego płodu
Rozpoczęcie: 12 lutego 2026
Zakończenie: 12 maja 2026
50 zł
WesprzyjWsparła jedna osoba
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0767673
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0767673 Justyna
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Justynie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Justyna Potoniec, 28 lat
Kamienna Góra, dolnośląskie
Zakrzepowa plamica małopłytkowa - nawrót choroby, encefalopatia niedotlenieniowo-niedokrwienna, kurczowe porażenie połowicze, przykurcz stawu, przebyta niewydolność oddechowa wymagająca tracheostomii, stan po cięciu cesarskim z wydobyciem martwego płodu
Rozpoczęcie: 12 lutego 2026
Zakończenie: 12 maja 2026

Opis zbiórki

Pod koniec grudnia 2024 roku życie naszej rodziny się zmieniło. Przeżyliśmy najtrudniejsze chwile... Dziś proszę, przeczytajcie naszą historię i jeśli możecie – pomóżcie mojej żonie zawalczyć o powrót do zdrowia i sprawności!

3 grudnia 2024 roku zaczął się zupełnie zwyczajnie, jednak gdy wróciłem z pracy, zastałem żonę – wtedy w 8 miesiącu ciąży – leżącą na podłodze. Bardzo ciężko oddychała! Justyna miała drgawki, była pokryta wymiotami i nie było z nią kontaktu!

Nasze nienarodzone dziecko niestety nie przeżyło, a teraz lekarze starali się uratować życie Justyny. Jak przez mgłę docierały do mnie kolejne podejrzenia diagnoz: rzucawka ciążowa, zespół HELLP, udar… Lekarze wprowadzili żonę w śpiączkę i pozostawało mi tylko czekać na przełom w leczeniu.

Justyna Potoniec

Po wielu badaniach okazało się, że stan Justyny został wywołany przez ciężką chorobę krwi – zakrzepową plamicę małopłytkową. Wdrożono leczenie i na szczęście moja żona wybudziła się, a jej stan się ustabilizował. Najgorsze minęło, ale choroba pozostawiła po sobie okrutne konsekwencje – między innymi ból, problemy z poruszaniem, zaniki pamięci. 

Niestety, w 2025 roku Justyna przeszła nawrót choroby. Zakwalifikowano ją do specjalistycznej terapii, którą zazwyczaj wykorzystuje się przy nowotworach. Leczenie przynosi efekty, ale żona potrzebuje intensywnej rehabilitacji neurologicznej i ruchowej, by odzyskać utraconą sprawność.

Mimo tak trudnej przeszłości staramy się żyć dalej i walczyć o sprawność Justyny! Bez Waszego wsparcia jest to jednak bardzo trudne, ponieważ regularna rehabilitacja wiąże się z wysokimi kosztami. Całą rodziną będziemy ogromnie wdzięczni za pomoc!

Rafał

Wybierz zakładkę