
Onkologiczne piekło Kacpra trwa❗️ Pomóż dwulatkowi walczącemu z nowotworem mózgu
Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne w klinice Bambino Gesu w Rzymie
Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne w klinice Bambino Gesu w Rzymie
Aktualizacje
BARDZO PILNE❗️Ostatnia szansa na uratowanie życia Kacpra...
W kontrolnym badaniu rezonansem pokrywaliśmy całą naszą nadzieję. Wierzyliśmy, że nowotwór zmalał, że w końcu odpuszcza... Wierzyliśmy, że kolejna dawka megachemii zwalczy go... Że to cierpienie, ten strach i ból minie, a Kacper wyzdrowieje...
Niestety, zamiast tego pojawiła się rozpacz. Dlatego jesteśmy tu kolejny raz i błagamy – POMÓŻCIE NAM ZAKOŃCZYĆ ZBIÓRKĘ!
Wyniki rezonansu pokazały nam, że medulloblastoma, nie odstępuje Kacperka nawet na krok... Chce jego śmierci!

Badania wykazały, że guz nie reaguje na leczenie. Dodatkowo dowiedzieliśmy się, że w tym momencie istnieje bardzo duże ryzyko jego wzrostu i rozsiana się go po całym ciele...
Lekarze planują jeszcze silniejszą i bardziej wyniszczająca organizm Kacpra chemioterapię, ale dająca kolejną szansę na wyleczenie. Tym razem chemią połączoną z przeszczepem komórek krwiotwórczych, a w dalszej perspektywie radioterapia, która w tej chwili jest dla niego śmiertelnym zagrożeniem.
Cały czas mamy nadzieję i wierzymy, że jeszcze wszystko się ułoży. Walczymy codziennie, by uratować Kacpra. Tulimy go, a w tym samym czasie ocieramy łzy... Przecież nie możemy go stracić!
Zrozpaczeni błagamy o pomoc oraz o to byście zostali z nami i wspierali w tym onkologicznym koszmarze!
Wdzięczni za wszystko – rodzice
BŁAGAMY O POMOC W RATOWANIU ŻYCIA❗️❗️❗️
Tym razem megachemia nie wypaliła śluzówek Kacpra. Niestety, stało się coś dużo gorszego...
Chemioterapia spowodowała bardzo groźne spadki wartości krwi. Wyniki szalały, a w ich ustabilizowanie zaangażowany był duży zespół lekarzy. Znów potrzebne były liczne transfuzję krwi i osocza, a na koniec przeszczep komórek macierzystych...
Ile jeszcze tego cierpienia będzie musiał znieść Kacper, tego nie wie nikt. Teraz musimy czekać miesiąc na kontrolny rezonans magnetyczny, który pokaże, czy leczenie przynosi oczekiwane efekty.
Czy to nasze ostatnie przedłużenie zbiórki? Czy uda nam się zebrać resztę kwoty na zbiórce?
Dziękujemy za Waszą walkę o naszego syna i prosimy, bądźcie z nami dalej. Bardzo Was potrzebujemy!
Rodzice
OSTATNIE dni na ratunek Kacperka... Pełna mobilizacja❗️❗️❗️
Do końca zbiórki zostały ostatnie dni, a my wciąż nie uzbieraliśmy całej kwoty na leczenie synka...
Błagamy o pomoc, o ratunek! Nie chcemy kolejny raz przedłużać zbiórki. Chcemy odetchnąć z ulgą i uratować nasze dziecko!

Mamy już wyniki rezonansu – nie wykazał on żadnych nowych zmian. Leczenie zatrzymało rozwój guza, który nie zmniejszył się, ale też nie powiększył.
Nie wiemy jeszcze jakie konkretnie kroki podejmą lekarze i jakie leczenie wdrożą. Wiemy jednak, że robią wszystko, co konieczne, by uratować życie Kacpra.
Niestety, jeśli zabraknie środków na leczenie, terapia zostanie wstrzymana... A wtedy spełni się najgorszy scenariusz! Dlatego BŁAGAMY o pomoc!
Rodzice
Opis zbiórki
Kacperek już biegał, zaczynał mówić, wszystkiego chciał dotknąć, sprawdzić, był coraz bardziej samodzielny… Dzisiaj oddycha ze wspomaganiem – przez rurkę w maleńkiej szyjce, karmiony jest dojelitowo, przez PEGa. Najważniejszą informacją dla nas jest ta, że jest leczenie na ten rodzaj nowotworu. Tego się trzymamy i ufamy, że ten koszmar w końcu się skończy.
Synek zaczął tracić równowagę, wymiotować. Poszliśmy do neurologa. Pierwsze badania wykryły zapalenie stawu biodrowego, więc z zaleceniami wróciliśmy do domu. To było błędne rozpoznanie. Kacperek z dnia na dzień dosłownie gasł w oczach. Kolejna wizyta u ortopedy wszystko zmieniła. Wykonano tomografię komputerową, a nagłe pogorszenie jego stanu przyczyniło się do natychmiastowego przeniesienia na blok operacyjny. Kilka godzin po założeniu zastawki odprowadzającej płyn rdzeniowo-mózgowy wydarzył się kolejny dramat. Serduszko Kacperka zatrzymało się na około 30 minut. Po reanimacji ponownie zabrano synka na blok operacyjny, gdzie wymieniono zastawkę. Byliśmy kłębkiem nerwów, strachu i szoku. Nie wiedzieliśmy, czy to wszystko jest prawdziwe. Zewsząd dochodziły różne informacje, różne nazwy i wyjaśnienia, ale dla mnie najważniejsze było jedno – gdzie jest nasz synek, czy jest bezpieczny i kiedy będziemy mogli go zobaczyć…

To nie był koniec. Niezbędna był operacja usunięcia guza, który rozrastał się i był zagrożeniem dla podstawowych funkcji życiowych. Operacja trwała wiele godzin, była bardzo skomplikowana. Ryzyko było ogromne, więc została usunięta tylko jego część. Następne dwa tygodnie to OIOM, a następnie chemioterapia na onkologii.
Operacje oraz nacisk guza spowodowały bardzo poważne powikłania – niedowład lewej strony ciała, brak odruchu przełykania oraz odkrztuszania, zez, paraliż twarzy – Kacperek wymaga stałej rehabilitacji i specjalnej pielęgnacji z uwagi na rurkę tracheo oraz PEGa. Po prawie dwóch miesiącach nerwowego wyczekiwania na wyniki badania histopatologicznego nadszedł kolejny cios – guz to jeden z najgorszych nowotworów dziecięcych – medulloblastoma, IV stopień złośliwości.

Najskuteczniejszym leczeniem jest radioterapia, lecz Kacperek jest za malutki, by ją otrzymać. Szukamy pomocy u lekarzy za granicą, jednakże wiąże się to z ogromnymi nakładami finansowymi, na które zwyczajnie nas nie stać. Rozeznanie wśród zagranicznych klinik i skuteczności leczenia kieruje nas do Włoch. Gdyby nie zaporowa kwota – prawie półtora miliona złotych – pojechalibyśmy choćby zaraz! Ogromne pieniądze przy dramatycznie małej ilości czasu, to niewyobrażalny strach i stres. Błagamy, pomóżcie nam ratować synka!
Będziemy o niego walczyć, a każdy, kto zechce nas w tym wspomóc będzie dla nas nieocenionym wsparciem. Czynienie dobra jest warte wszelkich starań, a tym dobrem jest przede wszystkim zdrowie i życie naszego synka.
Rodzice i najbliżsi Kacperka

👉🏻 Licytacje dla Kacperka (otwiera nową kartę)
🔸 Charytatywni Allegro (otwiera nową kartę)
🔵 Lokalne media o Kacperku (otwiera nową kartę)
🔵 MZK Zielona Góra dla Kacperka (otwiera nową kartę)
🚘 Akcja Kierowców Zawodowych (otwiera nową kartę) i kierowców HGV UK
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Angelika20 zł
- Iza Czeszyńska20 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Skarbonka Licytacyjna
- Wpłata anonimowa100 zł
Powodzenia
- Wpłata anonimowaX zł
