Kacper Januszewski - zdjęcie główne

Pomóż w walce o sprawność i samodzielność Kacpra! On tak bardzo tego potrzebuje...

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Kacper Januszewski, 19 lat
Inowrocław, kujawsko-pomorskie
Upośledzenie umysłowe w stopniu umiarkowanym, głuchota czuciowo-nerwowa obustronna, autyzm atypowy, zaburzenia aktywności i uwagi,
Rozpoczęcie: 1 lipca 2025
Zakończenie: 3 kwietnia 2026
1185 zł(11,14%)
Brakuje 9454 zł
WesprzyjWsparło 35 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0378687
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0378687 Kacper

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Kacprowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Kacper Januszewski, 19 lat
Inowrocław, kujawsko-pomorskie
Upośledzenie umysłowe w stopniu umiarkowanym, głuchota czuciowo-nerwowa obustronna, autyzm atypowy, zaburzenia aktywności i uwagi,
Rozpoczęcie: 1 lipca 2025
Zakończenie: 3 kwietnia 2026

Opis zbiórki

Boimy się o nasze dziecko. Przez swoją niepełnosprawność Kacperek wiele wycierpiał w życiu. Życie oraz codzienność wielokrotnie go nie oszczędzały. Autyzm i upośledzenie umysłowe to dopiero początek. Nakładających się wiele schorzeń, które posiada oraz głęboki ubytek słuchu czuciowo-nerwowy utrudnia mu znacznie życie. Tylko rehabilitacja i leczenie pomoże choćby CZĘŚCIOWO zniwelować ból i trudności.

Do problemów ze zdrowiem Kacpra doszło zaraz po urodzeniu. Dowiedzieliśmy się, że jest inny i odstaje od rówieśników. Dla nas jako rodziców był to cios w serce. Marzymy teraz, aby Kacperek miał rehabilitację oraz mógł choćby normalnie funkcjonować.

Dziecko z niepełnosprawnością ma bardzo ciężko w życiu – walczy z chorobą, cierpieniem oraz przeciwnościami życia codziennego. Dla mamy i siostry Kacperka jest on najcudowniejszym synem i bratem. Może inaczej okazuje miłość, ale jego przytulaski i słowo „kocham" są niezastąpione.

Kacper Januszewski

Nasze życie codzienne to dojazdy do lekarza, rehabilitacja, rehabilitacja domowa oraz zakup mnóstwa leków, dzięki którym choćby częściowo staramy się ograniczyć ból i cierpienie synka. Nie chcemy, aby stracił to, co najbardziej kocha – kontakt z innymi ludźmi oraz słuch. Tylko rehabilitacja i leczenie pozwolą na odrobinę uśmiechu. 

Z całego serca dziękujemy za każdą pomoc, którą już otrzymaliśmy. Wasze wsparcie to dla nas nieoceniona siła. Ale nasza walka wciąż trwa… i niestety staje się coraz trudniejsza. Kacper – nasz syn, nasz świat – coraz bardziej cierpi. Pogłębił się niedosłuch i zaczął pogarszać się również wzrok… Dwa najważniejsze zmysły, które pozwalały mu czuć, rozumieć, doświadczać świata – zawodzą.

Kacper Januszewski

Na najbliższej wizycie u okulisty lekarze będą dobierać specjalistyczne okulary, bo nasz syn widzi coraz mniej... Codziennie przyjmuje leki na siatkówkę, ale to już nie wystarcza. Specjaliści wciąż mówią o regresie. O krokach wstecz.

A my z przerażeniem patrzymy, jak Kacper – choć według metryki dorosły – z każdym dniem staje się coraz bardziej zależny, coraz bardziej bezbronny. Nasze serca pękają. Ale wiemy, że nie możemy się poddać. Choć walczymy już od prawie 20 lat… Musimy mieć siłę na więcej.

Koszty leczenia, specjalistycznych wizyt, leków, terapii i rehabilitacji są ogromne. Dlatego dziś prosimy Was o pomoc. O wsparcie dla naszego syna. O nadzieję. Kacper nie prosi o wiele. On po prostu chce widzieć, słyszeć… żyć. Z Waszą pomocą wciąż możemy podarować mu szansę na zatrzymanie tego cierpienia. Każda złotówka, każde udostępnienie, każda dobra myśl — są dla nas jak promyk światła w ciemności. 

Rodzice

Wybierz zakładkę
Sortuj według