Zbiórka zakończona
Kacper Kozakiewicz - zdjęcie główne

Tym razem Kacperek może nie przeżyć❗️Sepsa zaatakowała już 2 razy. Pomóż❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Kacper Kozakiewicz, 6 lat
Białuń, zachodniopomorskie
Wrodzony odpływ pęcherzowo-moczowo-nerkowy, stan po przejściu posocznicy
Rozpoczęcie: 4 stycznia 2023
Zakończenie: 5 grudnia 2023
13 837 zł(65,03%)
Wsparło 312 osób

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0242842 Kacper

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Kacper Kozakiewicz, 6 lat
Białuń, zachodniopomorskie
Wrodzony odpływ pęcherzowo-moczowo-nerkowy, stan po przejściu posocznicy
Rozpoczęcie: 4 stycznia 2023
Zakończenie: 5 grudnia 2023

Aktualizacje

  • Kacperek stracił przytomność! Nie stać nas na specjalistów

    Trafiliśmy na oddział neurologiczny. Termin szczepień i cystoskopia  niestety są przesunięte w czasie. 

    Kacperek miał wykonany szereg badań, w tym rezonans magnetyczny głowy. Na wyniki EEG jeszcze czekamy. Nie została znaleziona przyczyna utraty przytomności. Kacper musi być pod kontrolą neurologiczną. Z racji odległych terminów będzie to neurolog prywatny.

    2 marca jedziemy do Poznania w celu diagnostyki i obserwacji przez psychiatrę i psychologa dziecięcego. U Kacpereka występuje szereg dziwnych zachowań, ataki histerii od czasu drugiej sepsy, która wystąpiła w grudniu. Dlatego też chciałabym skonsultować to dodatkowo z neurologiem oraz immunologiem. Niestety koszty wyjazdów, wizyt są bardzo wysokie.

    Bardzo proszę o pomoc. Zbiórka stanęła, a ja orientując się w kosztach wizyt u specjalistów, jestem przerażona. W Poznaniu za kilka wizyt zapłacimy 1600 zł, kolejny specjalista liczy sobie 600 zł za jedną wizytę, do tego musimy doliczyć badania krwi, które także będą sporo kosztować, Okazało się, że Kacperek ma koślawe stópki, więc potrzebuje bucików ortopedycznych.

    To wszystko, co wymieniłam to tylko część tego, co nam potrzeba. Jest tego sporo więcej... Bardzo proszę o pomoc!

    Ilona, mama

  • Sepsa znów zaatakowała Kacperka!

    26 stycznia trafiliśmy do szpitala. Początkowo usłyszałam, że wyprzedziliśmy sepsę i to tylko zakażenie układu moczowego, jednak okazało się, że to kolejna sepsa.

    Tym razem stan Kacperka jest dobry tylko dzięki mojej szybkiej reakcji. W ciągu godziny od wystąpienia dziwnych objawów byliśmy w szpitalu. Kacperek znów dostaje silny antybiotyk.

    Kacper Kozakiewicz

    Szczepienie na pseudomonas będzie przesunięte w czasie. 12 lutego mamy termin na oddział chirurgii dziecięcej na cystoskopie pod narkozą. To też stoi pod znakiem zapytania. W poniedziałek będę kontaktować się z Centrum Zdrowia Dziecka w Zielonej Górze, może tam Kacperek szybciej otrzyma pomoc – operację.

    Kacperek także wymaga konsultacji u immunologa, a także diagnostyki pod kątem zespołu Aspergera. To również wiąże się z wyjazdami oraz kosztami, ponieważ terminy na NFZ są bardzo odległe. 

    Bardzo proszę Cię o pomoc! Z każdą hospitalizacją koszty rosną... 

    Ilona, mama

Opis zbiórki

Wychowuję synka sama. Kacperek urodził się z chorobami urologicznymi. Teraz walczę o jego życie. Sepsa zaatakowała już dwukrotnie! Trzeci raz może być śmiertelny…

Synek urodził się pod koniec 2019 roku. Niedługo po porodzie okazało się, że ma wrodzoną wadę nerek i układu moczowego, a dokładnie odpływu pęcherzowo-moczowodowego V stopnia. Zmiany są obustronne.

Nie była to łatwa diagnoza, ale przeszliśmy nad tym do codzienności. Kacperek profilaktyczne przyjmował leki, cyklicznie jeździliśmy na kontrole do poradni nefrologicznej oraz urologicznej, wykonywaliśmy badania. Myślałam, że najgorsze za nami, a to była cisza przed burzą.

Pod koniec listopada 2022 trafiłam z synkiem do szpitala. Werdykt był jeden – sepsa! Walczyliśmy o życie. Wygraliśmy, mogłam odetchnąć. Niestety po niecałych dwóch tygodniach po wypisie ze szpitala trafiliśmy głową w mur. Znów sepsa, tylko tym razem powodem była inna bakteria.

Życie mojego synka było zagrożone ponownie! 

Oba te przypadki skrajnie wykończyły organizm. Obecnie Kacper dostaje silny antybiotyk. Nie mamy jednak pewności czy w przypadku trzeciej sepsy mały przeżyje…

Kacper Kozakiewicz

Wrodzona wady zwiększają ryzyko ponownego zachorowania. Tym bardziej że bakteria pseudomonas, która tym razem dopadła Kacperka, zazwyczaj powraca. Rozwiązaniem lub chociażby zmniejszeniem wady jest operacja implantacji moczowodów oraz szczepienie. Jednak podać szczepionkę możemy tylko prywatnie. Jej cena to około 1500 zł. Do tego muszę znaleźć prywatnego lekarza bądź klinikę, która za opłatą poda szczepionkę. 

Szczepionka może zmniejszyć ryzyko nawrotu sepsy albo chociażby sprawić, by infekcja nie była tak poważna. Urolog, pod którego opieką był synek, nie jest chętny na wykonanie operacji, a w naszym regionie nie mamy więcej oddziałów na NFZ, które mogłyby nas przyjąć. Przy tak zaawansowanej wadzie operacja to jedyne rozwiązanie, dlatego biorę pod uwagę wyjazd do innego miasta w celu uzyskania pomocy. Niestety to też niesie za sobą ogromne koszty. 

Synek nie może długo czekać, ze względu na poważne ryzyko sepsy i zakażeń. Niestety cała sytuacja jest dla mnie trudna, ponieważ od pewnego czasu wychowuje Kacperka sama. Alimenty nie zostały jeszcze zasądzone, a podjęcie pracy jest w tym momencie niemożliwe ze względu na częste pobyty w szpitalu oraz ogólną sytuację zdrowotną synka. Chciałabym starać się o orzeczenie o niepełnosprawności oraz świadczenie pielęgnacyjne na dziecko, chociaż do czasu operacji i rekonwalescencji. Aczkolwiek wiem, że o ile orzeczenie można łatwo uzyskać, to jednak już z prawem do świadczenia nie jest tak łatwo.

Bardzo proszę Cię o pomoc. Tu waży się życie mojego 3-letniego synka. Nie dam rady sama. Każdy, nawet najmniejszy wydatek muszę analizować, ponieważ nie starcza od pierwszego do pierwszego. Niestety w tym wypadku nie możemy czekać!

Dziękuję Ci za każdą pomoc!

Ilona, mama

*Kwota zbiórki jest kwotą szacunkową. 

Wpłaty

Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Kacper Kozakiewicz wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj