
Potrzebna pilna operacja usunięcia implantów! Dołącz do walki dla Kacpra!
Cel zbiórki: Usunięcie implantów z okolicy stawów kolanowych, pobyt, dojazd, rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
2 wspierających co miesiącTu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiąc- Anonimowy Pomagaczwspiera już 7 miesięcy
- Janowska Janicka Izabelazaczyna wspierać co miesiąc
Cel zbiórki: Usunięcie implantów z okolicy stawów kolanowych, pobyt, dojazd, rehabilitacja
Opis zbiórki
Przed nami kolejny etap walki o zdrowie Kacpra – operacja usunięcia implantów z okolicy stawów kolanowych. U syna zdiagnozowano mózgowe porażenie dziecięce i epilepsję, dlatego walce o zdrowie podporządkowaliśmy całe życie. Przeczytajcie naszą historię i jeśli możecie, wesprzyjcie!
Kacper urodził się w 26. tygodniu ciąży w stanie zamartwicy, z wylewem obupółkulowym i niedotlenieniem. Przeszedł śmierć kliniczną, po porodzie dostał 1 pkt. Apgar. Szanse na przeżycie były minimalne... Mój synek jednak nie odpuszczał. Tak bardzo chciał żyć!
Pomimo wszystkiego, co przeszedł, mój syn jest pełnym radości i poczucia humoru optymistą, który swym uśmiechem potrafi rozjaśnić nawet najpochmurniejszy dzień. Kocha podróże, lubi jeździć w góry, ma swoje pasje jak rower i basen, kocha książki, jest spragniony świata, jego doświadczania i odkrywania... i kocha życie.

Wytężona, wieloletnia praca dała rezultaty. Kacper od dawna był spionizowany i bardzo chciał chodzić. Niestety uniemożliwiały mu to przykurcze – bolesne, ograniczające i zmuszające syna do pozycji siedzącej – wykluczyły możliwość wyprostu nóg i chodzenia. Półtora roku temu Kacper przeszedł jednak operację, która umożliwiła mu pełen wyprost nóg i chodzenie.

Dziś, choć na dłuższych dystansach syn wciąż jeździ na wózku, nasze życie ogromnie się zmieniło dzięki operacji. Codzienność stała się dużo prostsza, a Kacper cieszy się z nowych możliwości. Niestety, nie obyło się bez trudności – mierzymy się z problemem dużego przodopochylenia i wygięcia w odcinku lędźwiowym. Syn wciąż wymaga bardzo intensywnej rehabilitacji i leczenia, ale na ten moment musimy się skupić na czymś, co nie może czekać…

Elementy (śruby, szyny), które zostały po operacji w kościach do czasu zrostu, muszą być usunięte w odpowiednim czasie. Nie zbyt wcześnie, bo całość musi się zrosnąć, ale też nie zbyt późno, by całość nie przyrosła na tyle, że będzie to niemożliwe. Kontrole i badania pozwalają określić, który moment jest odpowiedni na operację wyjęcia tych fragmentów i TO WŁAŚNIE JEST TEN MOMENT.
Mamy trzy miesiące na zebranie potrzebnych środków, by operacja mogła się odbyć. Brak zabiegu może mieć poważne konsekwencje zdrowotne i rzutować na cele, które dotychczas udało się Kacprowi osiągnąć. Śruby i szyny to obce ciała, które mogą w przyszłości wywołać niepożądane problemy. Dlatego z nadzieją zwracam się do Was z prośbą o wsparcie w opłaceniu operacji. Wierzę, że z Waszą pomocą będzie to możliwe!
Z wdzięcznością
Mama Kacpra

➡️ Kacper Śliz – licytacje (otwiera nową kartę)
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Dorota K.5 zł
- Wpłata anonimowa5 zł
- Wpłata anonimowa200 zł
- Wpłata anonimowa100 zł