Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

17 lat to nie pora na śmierć❗️Ratujmy życie śmiertelnie chorego Kacpra!

Kacper Wykręt
Pilne!

17 lat to nie pora na śmierć❗️Ratujmy życie śmiertelnie chorego Kacpra!

3 208,00 zł ( 0,31% )
Brakuje: 1 016 792,00 zł
Wsparły 103 osoby

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0093484
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0093484 Kacper
Cel zbiórki:

ratowanie życia: roczna terapia celowa w walce z mukowiscydozą

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Kacper Wykręt, 17 lat
Świebodzin, lubuskie
Mukowiscydoza
Rozpoczęcie: 13 Września 2021
Zakończenie: 10 Marca 2022

Poprzednie zbiórki:

Kacper Wykręt
25 566,11 zł ( 107,91% )
Wsparły 23 osoby
23.07.2020 - 13.08.2020

Kamizelka drenażowa i leczenie Kacpra

25 566,11 zł ( 107,91% )

Kamizelka drenażowa i leczenie Kacpra

Opis zbiórki

PILNE! Kacper, nasz syn, ma dopiero 17 lat. Jest chory na śmiertelną, nieuleczalną chorobę, wyrok śmierci odroczony w czasie... Walczy o oddech i każdy kolejny dzień! Żyjemy z myślą, że nasze dziecko może umrzeć przedwcześnie i robimy wszystko, żeby uratować jego życie… Błagamy o Twoją pomoc!

Nic nie zapowiadało tragedii, nie sygnalizowało, że wraz z naszym synkiem przyjdzie na świat śmiertelna, bezlitosna choroba, dusicielka, która będzie próbować podstępnie zakończyć jego życie... Dziś są badania przesiewowe noworodków, 17 lat temu jeszcze ich nie było. Ciąża przebiegała prawidłowo, poród również. Trzymaliśmy synka w ramionach i byliśmy najszczęśliwszymi ludźmi na świecie. Wtedy jeszcze nie wiedzieliśmy, że urodził się z genetycznym przekleństwem - mukowiscydozą. Przyjechaliśmy z synkiem do domu i cieszyliśmy się z tego, że jest z nami... A potem Kacper zaczął umierać.

Kacper Wykręt

Po 3 tygodniach synek zachorował na zapalenie płuc i znowu wrócił do szpitala. Na oddziale spędził tydzień… Jego stan się pogarszał. Później, podłączony pod tlen, został przetransportowany karetką do Zielonej Góry. Tam spędził 3 tygodnie na oddziale intensywnej terapii, był w stanie bardzo ciężkim. Właśnie wtedy dowiedzieliśmy się, że Kacper jest chory na mukowiscydozę. Lekarze nie dawali mu szans na życie. Wszystko, co było do tej pory, przestało mieć znaczenie… Liczyło się tylko to, że nasze dziecko jest śmiertelnie chore, że w każdej chwili może umrzeć… Synek przeżył wtedy, ale choroba nie zniknęła. Strach, że stracimy Kacpra, że zwykła infekcja go zabije, nie opuszcza nas każdego dnia…

Mukowiscydoza to bardzo ciężka choroba genetyczna. Atakuje cały organizm, niszczy wszystkie jego układy, w tym najbardziej pokarmowy i oddechowy… Zalewa płuca gęstym śluzem, powodując, że chory po prostu się dusi. Bezlitośnie prowadzi do ich włóknienia, w pewnym momencie pozostaje jedynie przeszczep… Choroba dzień po dniu bezlitośnie zabiera oddech i siły… Średnia długość życia chorych na mukowiscydozę to w Polsce zaledwie 25 lat! Choroba zabrała życie już tylu dzieci, które mieliśmy okazję poznać... Boimy się, że Kacper również będzie wśród nich.

Kacper Wykręt

Od momentu diagnozy zaczęła się nasza walka o oddech. Każdy dzień wygląda tak samo: pobudka wczesnym rankiem, inhalacja, oklepywanie klatki piersiowej, drenaż, leki. I tak kilka razy w ciągu dnia... Bezsenne noce, bo uporczywy kaszel i ból całego ciała od kaszlenia nie pozwala zasnąć... Opadanie z sił. Antybiotyki. Infekcje. Szpital... Przez te wszystkie lata uczyliśmy się tej choroby, a Kacper nie zna innego życia - bez szpitala, rehabilitacji, drenażu, inhalacji i przyjmowania leków. Wie, że nigdy nie będzie mógł jak jego koledzy do utraty tchu biegać za piłką po boisku czy jeździć na rowerze… 

Kacper rośnie, a choroba niestety razem z nim. Im jest starszy, tym jest stan staje się coraz poważniejszy... Mukowiscydoza postępuje i nie jest już tak łatwo z nią walczyć. Najgorzej jest właśnie teraz, jesienią. Czas niepogody, przeziębień. Każda infekcja kończy się zapaleniem płuc, szpitalem, rozpaczliwą walką o oddech, cierpieniem. Staramy się kupić Kacperkowi czas, widzimy jednak, że powstrzymujemy nieuniknione... 

Musimy ratować nasze dziecko! Baliśmy się marzyć, że powstanie lek, który może ocalić życie Kacpra, powstrzymać chorobę - tak się jednak stało! To leczenie przyczynowe - leczy nie skutek, lecz przyczynę choroby. Powoduje regenerację całego organizmu, zniszczonych organów, zwiększa się pojemność płuc, znów można oddychać! Chorzy, dla których trudnością było przejście z pokoju do łazienki, znów mogą żyć jak zdrowi ludzie - chodzić na spacery, spotykać się z przyjaciółmi! Nasz syn jedynie walczy o każdy oddech...

Kacper Wykręt

Lek jest refundowany w USA i większości krajów Europy... Niestety nie u nas. Miesięczna dawka w Polsce kosztuje 80 tysięcy złotych, a raz rozpoczętego leczenia nie można przerwać, bo stan pogarsza się drastycznie... Nasze dziecko przez to, że urodziło się tutaj, jest skazane na powolne umieranie! Możemy albo się poddać, albo zbierać pieniądze, walczyć i prosić o pomoc. Każdy rodzic na naszym miejscu zrobiłby chyba to samo...

Kacper codziennie walczy o życie, o oddech, o każdy następny dzień… Nie poddaje się, chce żyć. Niestety choroba z każdym dniem atakuje coraz zajadlej...  Błagamy o pomoc. Życie Kacpra jest dla nas najważniejsze. Prosimy z całej mocy naszych serc, pomóż nam, uratuj nasze dziecko!

Rodzice Kacpra

3 208,00 zł ( 0,31% )
Brakuje: 1 016 792,00 zł
Wsparły 103 osoby

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0093484
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0093484 Kacper

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki