Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Zostań moją prawą ręką... Walczymy o protezę dla Kacperka!

Kacper Mielecki
Zbiórka zakończona

Zostań moją prawą ręką... Walczymy o protezę dla Kacperka!

4 615,07 zł ( 100,54% )
Wsparło 365 osób
Cel zbiórki:

Ruchoma proteza prawej rączki dla Kacperka

Kacper Mielecki, 5 lat
Siennica, mazowieckie
Brak prawej dłoni, skrócenie lewego przedramienia
Rozpoczęcie: 20 Lutego 2018
Zakończenie: 19 Października 2018

Poprzednie zbiórki:

Kacper Mielecki
9 528,18 zł ( 100% )
Wsparło 310 osób
17.10.2017 - 16.01.2018

Proteza prawej rączki i rehabilitacja dla Kacperka

9 528,18 zł ( 100% )

Proteza prawej rączki i rehabilitacja dla Kacperka

Opis zbiórki

Wielkie niebieskie oczy, blond włosy, szeroki uśmiech i coś, co zwraca uwagę najmocniej – brak prawej rączki. Kacperek, nasz jedyny synek, nie poda nam swojej prawej rączki. Nie podbiegnie do nas i nie zarzuci nam rąk na szyję…

Kacper Mielecki

Wrodzona wada prawej rączki. Kacper urodził się bez prawego przedramienia. Jego rączka kończy się w miejscu, w którym powinien mieć zgięcie łokcia. Kiedy próbuje chwycić swoją ulubioną zabawkę, zabawka spada na ziemię. Nie może chwycić butelki, gdy chce się napić. Nie może raczkować. Nie może podeprzeć się prawą rączką, gdy próbuje stawiać swoje małe kroczki. To są małe, dziecięce problemy. Problemy, które będą rosły razem z Kacprem. Im będzie starszy, tym bardziej będą utrudniały mu życie. Teraz Kacper niewiele jeszcze rozumie, ale kiedy zrozumie, boimy się, że będzie cierpiał. A przecież najgorsze dla rodziców jest cierpienie własnego dziecka.

O tym, że moje dziecko urodzi się bez ręki dowiedziałam się w piątym miesiącu ciąży. Na badanie USG zawsze chodziłam z lekkim niepokojem – w końcu to było nasze pierwsze dziecko. Nie sądziłam, że na obrazie monitora USG zobaczę coś takiego. W czasie badania lewą rączkę Kacper trzymał przy twarzy. W pierwszych sekundach myślałam, że prawej po prostu nie widać. Później usłyszałam od lekarza, że tej rączki po prostu nie ma, że moje dziecko urodzi się z poważną wadą.

Kacper Mielecki

Jaka była przyczyna wady? Tego do dziś nikt nie potrafi wytłumaczyć.  Pozostałe cztery tygodnie ciąży przygotowywaliśmy się na przyjście Kacpra. Baliśmy się o wiele bardziej, niż przed diagnozą, ale i kochaliśmy go o wiele mocniej. Wiedzieliśmy, że niedługo rozpoczniemy walkę o to, by kiedyś był szczęśliwy, by jego życie mogło być piękne.

Cieszyliśmy się. Całowaliśmy zarówno prawą, jak i lewą rączkę, i nie mogliśmy doczekać się dnia, kiedy zabierzemy nasz skarb do domu. Tam już wszystko na niego czekało.

Od razu zaczęliśmy szukać pomocy w gabinetach specjalistów i ośrodkach rehabilitacyjnych. Jak rodzice mogą bezczynnie patrzeć, jak ich dziecko traci szanse na normalne życie? Jak mogą wtedy nie walczyć? Swoje już wypłakaliśmy. Teraz musimy zrobić wszystko, by w przyszłości Kacper mógł mieć dwie sprawne ręce. Jedyną szansą na to jest proteza i systematyczna rehabilitacja.  Choć jako rodzice robimy wszystko, aby nasz ukochany synek mógł, podobnie jak inne dzieci, cieszyć się urokami dzieciństwa, nie na wszystko nas stać...

Kacper Mielecki

Moje marzenie jest bardzo proste. Chciałabym móc kiedyś chwycić Kacperka za rączkę i pójść z nim na spacer. Chciałabym dać mu przyszłość, na którą zasługuje. Naszą jedyną szansą jest proteza.

Wierzymy, że kiedyś, kiedy będziesz miał/a okazję spotkać Kacperka, poda Ci swoją prawą rączkę i sam podziękuje. Prosimy, pomóż nam walczyć o jego sprawność.

4 615,07 zł ( 100,54% )
Wsparło 365 osób

Obserwuj ważne zbiórki