Jej największym marzeniem jest pomagać innym❗️Pomóż opłacić kosztowne leczenie Kai 🚨
Cel zbiórki: Operacje ortopedyczne w Paley European Institute, pobyt, rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Operacje ortopedyczne w Paley European Institute, pobyt, rehabilitacja
Aktualizacje
Najnowsze wieści od Kai - przed nami ważny czas! Prosimy o wsparcie!
Kochani, mamy dla Was ważne wieści. Kaja skończyła pierwszą klasę! Początek roku był dla niej dużym wyzwaniem – musiała odpowiadać na wiele pytań dotyczących swoich blizn i choroby. Na szczęście trafiła na życzliwych rówieśników i wspaniałych nauczycieli.
Radziła sobie w klasie super, jedynymi ograniczeniami były kwestie, gdzie ograniczony zasięg rąk nie pozwalał jej sięgać tak samo w czynnościach toaletowych - na szczęście Kaja ma przydzieloną Panią Anię do pomocy, która jest dla niej ogromnym wsparciem.
Miesiąc temu Kaja rozpoczęła leczenie ortodontyczne i ma założony aparat rozszerzający podniebienie. Przed nami także ważna kontrola oraz rezonans. Jeśli wyniki będą dobre, będzie mogła kontynuować leczenie, które trwa już niemal rok. Rączki niestety będziemy musieli operować, bo lek aż tak nie nadgoni strat.

Kaja stale uczęszcza na fizjoterapię. Każdy dzień to codzienna walka o jak największą sprawność. A teraz czas na to, co dzieci lubią najbardziej – wakacje!
Dziękujemy, że jesteście z Kają i wspieracie ją na każdym etapie tej drogi. To dzięki Wam z nadzieją patrzymy w przyszłość. I prosimy o dalsze wsparcie, bo bez Was nie ma nas!
Kaja nadal potrzebuje Twojego wsparcia! Najnowsze informacje❗️
Obecnie Kaja wpadła w rytm nauki szkolnej. Przez nieobecności spowodowane operacjami, rehabilitacją i pobytem w Warszawie, Kaja miała przerwy w przedszkolu: pół roku w zerówce i pół roku w 5-latkach. Mamy więc dużo do nadgonienia, jeśli chodzi o czytanie i pisanie.
Obecnie walczymy z bliznami po wydłużaniu ud, jeździmy na zabiegi i ich ostrzykiwanie. Kaja stale uczęszcza na fizjoterapię i do psychologa. Od września zaczęła grać na skrzypcach i w ramach sportu, co też działa super na powrót do sprawności nóżek — towarzyszy bratu na zajęciach piłki nożnej.

Nasza córeczka stale przyjmuje lek, po którym widać już pozytywne zmiany, natomiast on nie naprawi tego, co choroba wyrządziła przez ostatnie 6 lat. Czekamy, aż lekarz da zielone światło na wykonanie operacji wydłużenia ramion.
Chciałabym bardzo podziękować wszystkim darczyńcom za zebrane dotychczas środki i przekazanie 1,5% podatku — jesteśmy ogromnie wdzięczni. Proszę o dalszą pomoc...
Magdalena – mama Kai
Walka o sprawność Kai trwa❗️Bardzo prosimy o dalszą pomoc❗️
Obecnie Kaja zaczęła swoją przygodę ze szkołą i poszła do pierwszej klasy! Wiązało się to ze sporymi emocjami, ale na szczęście tymi pozytywnymi.
Trzeba było dostosować i załatwić specjalne krzesełko, podstawki na toaletę oraz zapewnić Kai nauczyciela wspomagającego, który ma być dla niej wsparciem podczas szkolnych obowiązków i czynności, których nie będzie mogła wykonać sama.

Czekamy teraz na to, aż lek, który podajemy córeczce, zacznie działać. Za jakiś czas chcielibyśmy również rozpocząć wydłużanie rączek Z wielką niecierpliwością czekamy na te efekty, bo nie chcemy zakładać zewnętrznych aparatów.
Obecnie Kaja stawia czoła licznym zapytaniom od rówieśników w szkole — skąd ma blizny, dlaczego i dlaczego jest chora. Nie jest to dla niej łatwe, ale mimo to świetnie sobie radzi z odpowiedziami.
Oczywiście stale się rehabilitujemy, bo Kai chód jest jeszcze niepewny po operacjach. Bardzo prosimy o dalsze wsparcie!
Magdalena – mama Kai
Opis zbiórki
Nasza Kaja ma dopiero 5 lat, ale przeszła już bardzo wiele… Czasem w chwilach słabości zadaje nam pytanie: “Dlaczego muszę mieć te wszystkie operacje? Dlaczego ja? To bardzo mnie boli”... A my nie wiemy, co jej wtedy odpowiedzieć. Chcielibyśmy obiecać, że zrobimy wszystko, by nie musiała już dłużej cierpieć. Z Waszą pomocą to będzie możliwe. Prosimy o wsparcie!
Kaja choruje na bardzo rzadką chorobę genetyczną – achondroplazję. Byliśmy zrozpaczeni, gdy poznaliśmy diagnozę. Wiedzieliśmy jednak, że trzeba działać natychmiast… Córeczka w swoim krótkim życiu przeszła już sporo operacji – uszek, migdałków, na szpotawość nóżek i wydłużanie podudzi. Achondroplazja bowiem, to nie tylko krótkie kończyny, to także szpotawość kolan, przewlekłe problemy z uszami, lordoza, ryzyko zwężenia otworu wielkiego czaszki, a także wiele innych wyzwań.
Wydaliśmy już mnóstwo pieniędzy – w skarbonce na oszczędności widać dno… Zdrowie Kai jest jednak dla nas najważniejsze.

Obecnie jedynym możliwym leczeniem jest mechaniczne wydłużanie kości i/lub leczenie farmakologiczne jedynym lekiem na świecie. Niestety nierefundowanym. Ortopedzi rekomendują wykonanie kolejnego wydłużania nóg, a także rąk na początku 2025 roku. Równolegle chcemy rozpocząć roczną terapię nierefundowanym lekiem, który daje Kai nadzieję na sprawność…
Koszty są ogromne… Przeraża nas wysokość paska tej zbiórki, ale wierzymy, że z pomocą wielu ludzkich serc, jesteśmy w stanie osiągnąć sukces…
Kaja jest bardzo rozważną, spokojną, grzeczną dziewczynką. Niestety przez częste nieobecności, pobyty w szpitalu, zabiegi i operacje, ma problem w zacieśnianiu więzi z rówieśnikami. Uwielbia jednak prace plastyczne, malowanki, wycinanie i wszystkie kreatywne prace. Jesteśmy z niej bardzo dumni! Cieszymy się, że taka aktywność daje jej namiastkę normalności i szczęśliwego dzieciństwa…

Mamy jeszcze młodszego synka, który już teraz jest od niej wyższy! Jej małe rączki i nóżki sprawiają, że codzienne czynności są trudniejsze. Dosięgnięcie do umywalki, pedałów od roweru czy podrapanie się po główce to dla Kai wyzwanie. Nawet kontakty w domu, schody i umywalka są dostosowane pod jej niski wzrost.
Nasza córeczka ma bardzo ważne marzenie. Gdy będzie dorosła chciałaby pomagać ludziom takim, jak ona... Ale żeby to zrobić, potrzebuje jeszcze kilkudziesięciu centymetrów, żeby dosięgnąć do stołu operacyjnego.
Uchylilibyśmy jej nieba. Jesteśmy jednak świadomi, że sami nie damy rady zapewnić Kai odpowiedniego leczenia. Koszty są zbyt wysokie, dlatego musimy poprosić o pomoc. Wierzymy, że wspólnie z Wami możemy dokonać cudu…
Rodzice
- Anonimowy Pomagacz500 zł
- Łukasz20 zł
Trzymaj się!
- 20 zł
- Wpłata anonimowa10 zł
20 zł- Anonimowy Pomagacz2 zł