Kalendarz Adwentowy Lamakeupebella dzień 14
Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.
Cześć, tu Zuzia, albo Lamakeupebella, jak wolisz :)
Minął już tydzień od startu mojego kalendarza adwentowego, w którym codziennie pomagamy Waszym bliskim.
Dzisiaj zbiórka wyjątkowo bliska mojemu sercu, bo rodziców Joachima miałam okazję poznać osobiście przy wielu rodzinnych sesjach zdjęciowych. To ludzie z sercem na dłoni, życzliwi, przesympatyczni i pomimo swojej smutnej rzeczywistości, zawsze uśmiechnięci!
Wyobraźcie sobie, że Wasze dziecko ma dziennie ponad 100 ataków padaczki, na którą nie działa żaden lek... Przez 24h dziennie każdego dnia martwisz się o to, czy Twój syn po raz kolejny przy ataku nie wybije sobie zębów, nie uszkodzi swojego małego, kruchego ciałka. Wiele ataków nocnych kończy się o 6 rano. Czy tak wygląda piekło na ziemi? Chyba tak... :( Oni na nie nie zasłużyli.
Bardzo Was proszę, dorzućcie tyle ile możecie, tu każda kwota ma szansę przybliżyć małego Jojo do podjęcia próby leczenia w USA.
W kupie nasza siła. Wpłać ile możesz :)
Dziękuję za każdą jedną wpłatę, jesteście niesamowici! Tylko przez 8 dni zebraliśmy ponad 60 000 złotych...
Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiają
bezpośrednio na subkonto Podopiecznego:
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cześć, tu Zuzia, albo Lamakeupebella, jak wolisz :)
Minął już tydzień od startu mojego kalendarza adwentowego, w którym codziennie pomagamy Waszym bliskim.
Dzisiaj zbiórka wyjątkowo bliska mojemu sercu, bo rodziców Joachima miałam okazję poznać osobiście przy wielu rodzinnych sesjach zdjęciowych. To ludzie z sercem na dłoni, życzliwi, przesympatyczni i pomimo swojej smutnej rzeczywistości, zawsze uśmiechnięci!
Wyobraźcie sobie, że Wasze dziecko ma dziennie ponad 100 ataków padaczki, na którą nie działa żaden lek... Przez 24h dziennie każdego dnia martwisz się o to, czy Twój syn po raz kolejny przy ataku nie wybije sobie zębów, nie uszkodzi swojego małego, kruchego ciałka. Wiele ataków nocnych kończy się o 6 rano. Czy tak wygląda piekło na ziemi? Chyba tak... :( Oni na nie nie zasłużyli.
Bardzo Was proszę, dorzućcie tyle ile możecie, tu każda kwota ma szansę przybliżyć małego Jojo do podjęcia próby leczenia w USA.
W kupie nasza siła. Wpłać ile możesz :)
Dziękuję za każdą jedną wpłatę, jesteście niesamowici! Tylko przez 8 dni zebraliśmy ponad 60 000 złotych...
Wpłaty
- Justyna10 zł
- Ewelina20 zł
❤️
- Wpłata anonimowa20 zł
- Ania20 zł
Trzymam za Was kciuki!
Ku dobru
- Matykda20 zł
Trzymam za was kciuki