
Walka o sprawność, która nie uda się bez Waszej pomocy! Razem dla Kamila❗️
Cel zbiórki: Zakup i montaż krzesełka schodowego, rehabilitacja po operacji
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Zakup i montaż krzesełka schodowego, rehabilitacja po operacji
Opis zbiórki
Kamilek urodził się w ciężkiej zamartwicy. Walka o jego zdrowie zaczęła się zaraz po urodzeniu. Synek miał obniżone napięcie od pasa w dół i wzmożone w rączkach. Pierwszy rok życia spędziliśmy w szpitalach, ponieważ cały czas obecne były niepokojące objawy – gorączka, drgawki i wiele innych.
Dopiero gdy Kamil skończył 4 lata, dostaliśmy ostateczną diagnozę: jamistość rdzenia kręgowego. To rzadka i przewlekła choroba, która powoduje zaburzenia odczuwania bólu i temperatury, zaniki mięśni oraz ból. Walka o zdrowie syna trwała – przeszliśmy wiele zabiegów urologicznych, neurochirurgicznych i ortopedycznych.

Mimo intensywnej rehabilitacji zaczęła pogłębiać się skolioza i w 2019 roku Kamilkowi wypadł staw biodrowy. Po konsultacji z ortopedą zaplanowaliśmy kilka operacji na nogi, aby syn mógł być pionizowany i żeby ulżyć mu w bólu podczas skurczów, które bardzo go wykręcają. Po drodze musieliśmy rozwiązać jeszcze kilka problemów ze skoliozą i jamistością.

Obecnie czekamy na drugą z pięciu operacji. Po każdym zabiegu Kamil będzie miał bardzo ograniczone możliwości w samodzielnym przemieszczaniu się i przejściu na piętro naszego domu. Do tej pory sam wspinał się po schodach albo wnosiliśmy go na plecach. Kamil ma wspaniałe, wspierające rodzeństwo – starszy brat robi wszystko, by ułatwić mu codzienność, często wnosi go na plecach po schodach. Teraz nie będzie to już możliwe ze względu na tytanowe druty w jego nogach i kręgosłupie...

Syn będzie potrzebował intensywnej rehabilitacji i specjalnego urządzenia – krzesła schodowego, aby dostać się do swojego pokoju na piętrze. Kamil ma prawie 180 cm wzrostu i ważny 62 kg – już teraz jest nam ciężko… W ostatnim czasie otrzymaliśmy dofinansowanie na podjazdy do domu z PFRONU, dlatego nie możemy starać się o wsparcie w zakupie krzesełka. Musimy więc zwrócić się o pomoc do Was!
Wierzymy, że znajdą się wśród Was osoby, które poruszy los Kamila i naszej rodziny. Będziemy ogromnie wdzięczni za każdą przekazaną kwotę, dzięki której codzienność syna może wyglądać inaczej. Dziękujemy z całego serca!
Rodzice Kamila
- OSP Sokołów Górny300 zł
- Ciocia Malgosia200 zł
Jestesmy z toba kochany
- Wpłata anonimowa50 zł
- 50 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Bożena Duda200 zł
Dużo zdrowia