Kamil Guśtak - zdjęcie główne

Gdy otrzymaliśmy telefon ze szpitala, czuliśmy, że czas się na moment zatrzymał... Pomóż Kamilowi odzyskać sprawność po tej tragedii!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Kamil Guśtak, 32 lata
Kamienna Góra
Uraz licznych mięśni i ścięgien prostowników na poziomie nadgarstka i ręki, uraz brzucha i uda, stan po laparoskopii zwiadowczej, stan po rekonstrukcji mięśni i ścięgien
Rozpoczęcie: 3 czerwca 2026
Zakończenie: 3 września 2026
2632 zł(12,37%)
Brakuje 18 645 zł
WesprzyjWsparły 44 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0986885
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0986885 Kamil

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Kamilowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Kamil Guśtak, 32 lata
Kamienna Góra
Uraz licznych mięśni i ścięgien prostowników na poziomie nadgarstka i ręki, uraz brzucha i uda, stan po laparoskopii zwiadowczej, stan po rekonstrukcji mięśni i ścięgien
Rozpoczęcie: 3 czerwca 2026
Zakończenie: 3 września 2026

Opis zbiórki

Nawet nie wiemy, od czego zacząć... W chwilach takich jak ta po prostu brakuje słów. Jeszcze tak niedawno Kamil przygotowywał się z kolegą do założenia firmy ogrodniczej. Na dniach wszystko mieli zakończyć i cieszyć się efektami swojej ciężkiej pracy. Każdą wolną chwilę poświęcał swoim ukochanym dzieciom – Maksymilianowi, Mikołajowi i Zuzi. Nagle otrzymaliśmy tę przerażającą wiadomość!

27 maja 2026 roku wieczorem mama Kamila odebrała telefon ze szpitala. Wydawało się wtedy, że czas się na moment zatrzymał... Doszło do tragedii, a stan Kamila był bardzo ciężki. Lekarze potwierdzili u niego uraz licznych mięśni i ścięgien prostowników od nadgarstka do łokcia, brzucha oraz uda. Konieczna była natychmiastowa operacja!

Byliśmy przerażeni... Martwiliśmy się o Kamila, jego dzieci bardzo przeżywały to wszystko. Dowiedzieliśmy się, że czeka go wielomiesięczna rehabilitacja. Najgorsze jest to, że ucierpiała jego dominująca, lewa ręka. Nie wiadomo, czy w ogóle odzyska w niej czucie. To dodatkowo utrudnia całą sytuację.

Kamil otrzymał już wypis ze szpitala i od 2 czerwca 2026 roku przebywa w domu pod opieką mamy. Może sam chodzić, ale jest bardzo osłabiony. Musi się oszczędzać, dużo śpi. Przez problemy z ręką potrzebuje wsparcia w wielu codziennych, zwykłych czynnościach. Czeka też, aż rany się zagoją, a jego stan pozwoli na rozpoczęcie rehabilitacji.

Przed Kamilem długie miesiące walki odzyskanie zdrowia i sprawności. Widzimy, jak bardzo cierpi... Pragnie wrócić do pracy, znów grać w piłkę z synami, bawić się z córeczką. Dlatego już teraz chcemy zapewnić mu odpowiednią opiekę medyczną, dalsze leczenie i długotrwałą rehabilitację. Wiemy, że to jedyna droga!

Niestety koszty tych wszystkich potrzeb przekraczają możliwości finansowe Kamila i naszej rodziny. Dlatego z całego serca chcielibyśmy zwrócić się do Was z wielką prośbą o wsparcie. Każda, nawet najmniejsza wpłata tak wiele dla nas znaczy. Prosimy o nadzieję, że lepsze jutro jest możliwe!

Rodzina Kamila

Wybierz zakładkę
Sortuj według