Zbiórka zakończona
Kamil i Hubert Zalewski - zdjęcie główne

NBIA - nieznana i śmiertelnie niebezpieczna choroba niszczy życie moich synów! Ratunku!

Cel zbiórki: Nowatorskie badania enzymatyczne

Kamil i Hubert Zalewski, 30 lat
Łuków, lubelskie
NBIA - choroba zwyrodnieniowa układu nerwowego z odkładaniem żelaza w mózgu
Rozpoczęcie: 3 grudnia 2020
Zakończenie: 23 lutego 2022
11 322 zł(20,47%)
Wsparło 171 osób

Cel zbiórki: Nowatorskie badania enzymatyczne

Kamil i Hubert Zalewski, 30 lat
Łuków, lubelskie
NBIA - choroba zwyrodnieniowa układu nerwowego z odkładaniem żelaza w mózgu
Rozpoczęcie: 3 grudnia 2020
Zakończenie: 23 lutego 2022

Opis zbiórki

Wyobraź sobie, że masz poukładane życie, mnóstwo planów, marzeń i zdrowe dzieci. Wszystko jest tak, jak powinno być. Łatwo wtedy zapomnieć się w swoim szczęściu. Zachłysnąć się przekonaniem, że już zawsze wszystko będzie wyglądało tak, jak w naszych wyobrażeniach. Gdy nagle cały ten piękny świat rozsypuje się w drobny mak, zostajemy sami ze smutkiem i żalem, że to właśnie dla nas los musiał napisać tak dramatyczny i niesprawiedliwy scenariusz...

U moich chłopców pierwsze objawy pojawiły się, kiedy skończyli 10 lat. Początkowo były to drobne problemy z chodzeniem, które z czasem nabierały na sile, aby na końcu całkowicie uniemożliwić synom swobodne poruszanie. Zarówno Kamil jak i Hubert zaczęli się też skarżyć na pogorszenie wzroku. Po wizycie u okulisty u obu synów stwierdzono zanik nerwu wzrokowego. 

Chłopcy trafili pod opiekę Centrum Zdrowia Dziecka, gdzie po wielu szczegółowych badaniach padł wyrok - NBIA. Nigdy wcześniej nie słyszałam o takiej chorobie, mało kto słyszał. Nasz przeciwnik, wciąż jeszcze nie poznany, ale już szalenie niebezpieczny, chce zabrać moje dzieci! Straciłam już jednego syna. Damian był najstarszy. Przegrał tę szaloną walkę o życie. Nie zniosłabym tego więcej, a w głowie, choć wciąż je wypieram, pojawiają się najmroczniejsze scenariusze. 

Mimo naszych starań i nadludzkich wysiłków choroba wciąż wyprzedza nas o krok i postępuje w zatrważającym tempie. Chłopcy wymagają całodobowej opieki, poruszają się na wózkach inwalidzkich, a ja jestem bezsilna. Pełna rozpaczy, ale też nadziei zwracam się do Ciebie - błagam, pomóż nam zatrzymać chorobę!

Choć Kamil i Hubert regularnie odbywają rehabilitację, to wciąż zbyt mało, aby stawić czoła bolesnej diagnozie. Pokładamy duże nadzieje w badaniach enzymatycznych, które pozwolą ustalić jak wiele zabrała już choroba, a w jaki sposób jesteśmy w stanie z nią walczyć. Bardzo proszę, na szali leży przyszłość moich synów, dlatego każdy pomocny gest się liczy!

Krystyna, mama

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj