Zbiórka zakończona
Kamil Kisiel - zdjęcie główne

PIJANY kierowca prawie ZABIŁ go i UCIEKŁ❗️Pomóż ciężko rannemu Kamilowi wrócić do córeczki!

Cel zbiórki: 4-miesięczny turnus rehabilitacyjny

Zgłaszający zbiórkę:
Kamil Kisiel, 40 lat
Jaszczułty, mazowieckie
Stan po wypadku komunikacyjnym
Rozpoczęcie: 29 listopada 2022
Zakończenie: 3 października 2025
1027 zł(0,98%)
Wsparły 42 osoby

Cel zbiórki: 4-miesięczny turnus rehabilitacyjny

Zgłaszający zbiórkę:
Kamil Kisiel, 40 lat
Jaszczułty, mazowieckie
Stan po wypadku komunikacyjnym
Rozpoczęcie: 29 listopada 2022
Zakończenie: 3 października 2025

Rezultat zbiórki

Drodzy Darczyńcy! 💚

Dzięki Waszemu wsparciu Kamil mógł odbyć turnus rehabilitacyjny, który pomógł mu dosłownie stanąć na nogi. Dziś chodzi już samodzielnie! Miewa jeszcze problemy z równowagą, dlatego kontynuuje rehabilitację. Za każdą, nawet najmniejszą wpłatę bardzo Wam dziękujemy!

Rodzina

Opis zbiórki

7 sierpnia doszło do tragedii, która zmieniła życie Karola i naszej rodziny... Był późny wieczór. Kamil wracał do domu ze swoimi przyjaciółmi. Niestety nie było mu dane do niego dotrzeć. Kiedy przechodzili na pasach, doskonale oświetlonych i oznakowanych, wjechał w nich kierowca... Potem okazało się, że był pijany. Nie zatrzymał się, nie udzielił pomocy. Po prostu uciekł... Jedną z osób poszkodowanych był właśnie Kamil…

Jak relacjonuje świadek wypadku, Kamil doznał poważnego urazu głowy i stracił przytomność. Trzy osoby trafiły do szpitala, w tym on... Niestety Kamil był w najcięższym stanie. Miał tak poważne obrażenia, że zagrażały jego życiu... Niemal 4 tygodnie przebywał w stanie śpiączki farmakologicznej pod respiratorem.

To były ciężkie chwile. Kamil ma dopiero 37 lat, jest tatą 5-letniej córeczki... Malutka jest jego oczkiem w głowie. Miał całe życie przed sobą, plany, które brutalnie mu odebrano.

Kamil Kisiel

Winny wypadku wypierał się do ostatniej chwili. Kiedy znaleziono samochód, zapierał się, że został skradziony... Przyznał się dopiero potem. W chwili zatrzymania miał ponad pół promila alkoholu we krwi.

Nie mogliśmy nic zrobić, tylko czekać... Ta bezradność i niewiedza, co przyniesie następny dzień, była przerażająca. Jedyne, co mieliśmy, to nadzieja, że stan Kamila się poprawi. Że się wybudzi, że do nas wróci... Niestety, kiedy to nastąpiło, okazało się, że nic nie jest takie jak wcześniej... Po wybudzeniu zrozumieliśmy, że przed nim długa i kosztowna droga. Na skutek wypadku Kamil ma ogromne problemy poznawcze, zaniki pamięci, problemy w poruszaniu się. Wielu czynności musi się uczyć się na nowo. Niegdyś sprawny, silny mężczyzna nie jest w stanie samodzielnie funkcjonować...

Kamil przebywa na turnusie rehabilitacyjnym w Otwocku, który pomaga mu wrócić do stanu sprzed wypadku. Koszty leczenia są ogromne, przewyższające nasze możliwości finansowe rodziny. Dlatego prosimy o pomoc! Tylko intensywna rehabilitacja neurologiczna da szansę Kamilowi na całkowity powrót do zdrowia.

Kamil Kisiel

Kamil ma bardzo proste marzenia – chce wrócić do najbliższych, do rodziny, wtulić się w ramiona swojej 5-letniej córeczki, w gronie przyjaciół obejrzeć mecz, pojeździć na rowerze. Twoja pomoc może sprawić, że jego marzenia się spełnią... 

Nie odwracaj wzroku, odwróć bieg wydarzeń! Prosimy - pomóż Kamilowi.

Rodzina

Kamil Kisiel

Okropny wypadek w Wyszkowie. Piesi fruwali jak lalki. Kierowca był pijany (otwiera nową kartę)

Potrącił trzy osoby i uciekł z miejsca zdarzenia. Po zatrzymaniu mówił, że auto zostało mu skradzione (otwiera nową kartę)

Wstrząsające nagranie z Wyszkowa. 23-latek brutalnie wjechał w pieszych na pasach i uciekł [WIDEO] (otwiera nową kartę)

Wpłaty

Sortuj według

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj