Usłyszeć świat... Pomóż Kamilowi w walce o słuch!

Zbiórka zakończona
Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparły 3 602 osoby
101 636 zł (100,03%)
Przekaż swój podatku
Numer KRS
0000396361
Cel szczegółowy 1%
0060392 Kamil
Zbiórka na cel
Wszczepienie implantu ślimakowego w prawym uchu

Kamil Kosno, 8 lat

Ostrowiec Świętokrzyski, świętokrzyskie

Obustronny głęboki niedosłuch zmysłowo-nerwowy

Rozpoczęcie: 16 Grudnia 2019
Zakończenie: 16 Września 2020

14 Września 2020, 09:40
Operacja za 2 dni... Błagam, pomocy❗️

Dziś mija termin płatności za operację Kamila❗️Wiele miesięcy walki może przepaść w ciągu kilku chwil, bo wciąż nie mamy pełnej kwoty, która potrzebna jest do przeprowadzenia zabiegu. 

Kochani! Zrobiliście dla nas tak wiele. To ostatni dzień, ostatnia szansa na zmianę życia mojego syna. Pomocy!

W poszukiwaniu środków poruszyłam niebo i ziemię... Jesteśmy tak blisko. Teraz cel zdaje się być w zasięgu ręki. Tylko mobilizacja, masowe udostępnienia i wsparcie może nam pomóc. 

Proszę, moje dziecko nie może dłużej cierpieć!

Mama

Pokaż wszystkie aktualizacje

25 Sierpnia 2020, 09:31
Kochani, znamy termin operacji. Nie mamy czasu do stracenia!

Lekarze podali nam termin operacji, mamy być gotowi 16 września na przyjęcie do szpitala. 

Do tego dnia musimy uzbierać pełną kwotę niezbędną na leczenie!

Bez zabiegu nie będziemy mieli szans na ratowanie Kamila ze świata ciszy.... To ostatni dzwonek na naukę mowy. Musimy działać!

Kamil Kosno

Nadchodzi kolejny rok szkolny, przed synkiem kolejne wyzwania. Na ten moment skupiamy się na najważniejszym - poszukiwaniu pomocy, by kolejny raz zawalczyć o zdrowie.

Ogłaszamy pełną mobilizację. Proszę, pomóżcie nam! Każdy dzień ma dla nas ogromne znaczenie!

24 Lipca 2020, 14:19
Kochani, potrzebujemy Was ❗️Kamil bardzo potrzebuje pomocy

Kochani, bardzo potrzebujemy Waszego wsparcia! 

Dla nas to prawdziwy dramat, choroba Kamila ma wpływ na całą naszą rodzinę, powoduje, że codzienność jest niezwykle trudna. Boję się myśleć, co będzie, kiedy znów zacznie się szkoła. 

Próbujemy wszystkiego, staramy się jak możemy, ale do celu wciąż brakuje sporo. Nie mamy szansy na refundację, nie mamy możliwości zdobycia środków na operację. 

Przed nami ogromne wyzwanie, a Wy jesteście nam niezbędni do realizacji celu. Proszę, otwórzcie serca dla mojego synka! 

12 Maja 2020, 10:27
Sytuacja jest poważna❗️Kamil stracił słuch, operacja jest potrzebna jak najszybciej

Do niedawna myśleliśmy, że mamy jeszcze trochę czasu. Ostatnia kontrola lekarska pozbawiła nas złudzeń, Kamil stracił słuch w jednym uchu. Jestem przerażona, mój syn jest przerażony, bo chociaż starałam się go do tego przygotować to jednak wiem, że to dla niego ogromny szok. 

Powrót do szkoły, czekające go egzaminy, nawiązywanie kontaktów z innymi. Z dnia na dzień codzienność będzie stawiać przed nim coraz to nowe wyzwania.

Kamil Kosno

Obserwowanie tego, z czym zmaga się mój syn jest dla mnie potwornie trudne, szczególnie, że ratunek jest właściwie na wyciągnięcie ręki. Ta operacja musi się odbyć, gdy tylko będzie taka możliwość. A szansa pojawi się dopiero wtedy, kiedy uzbieramy wszystkie środki. 

Proszę tylko o to, byście dali Kamilowi szansę na normalne życie. Mój syn bardzo Was potrzebuje! 

Kamil ma 8 lat, a każdy dzień jest dla niego poważnym wyzwaniem. Przez kilka lat nie słyszał nic. Pierwsza operacja zapewniła mu nowe możliwości, ale walka trwa. Nie możemy czekać 4 lata w kolejce na kolejną. Mamy tylko jedną szansę na ratowanie słuchu!

Naszego pierwszego spotkania po rozwiązaniu ciąży nie mogłam się doczekać szczególnie. Jeszcze, kiedy rósł w moim brzuchu, mówiłam do niego, odpowiadałam o świecie, czytałam bajki, włączałam muzykę. Czas mijał nam bardzo szybko, a ja czekałam na tę małą, wielką rewolucję. Ani przez chwilę nie przeszło mi przez myśl, że on nie usłyszał żadnego z moich wyznań, że świat jest dla niego przerażającą ciszą… 

Kamil Kosno

Kiedy przyszedł na świat, lekarze nie mieli wątpliwości - Kamil nie słyszy. Ta wiadomość mnie poraziła, nie wiedziałam, jak sobie z tym poradzić. Nie potrafiłam sobie poradzić z tym, co się dzieje wokół. Bracia Kamila są zdrowi, więc byłam przekonana, że to naturalne, że moje kolejne dziecko będzie sprawne. Założenia brutalnie zderzyły się z rzeczywistością, a my całą rodziną stanęliśmy przed poważnym wyzwaniem. Początkowo starałam się nad tym zbytnio nie zastanawiać, żyliśmy z dnia na dzień i obserwowaliśmy jak rozwija się Kamil. Z czasem jednak zaczęłam dostrzegać kolejne problemy, komunikacja między rodzeństwem właściwie nie istniała, bo nikt nie opanował języka migowego… To było szczególnie trudne, bo Kamil jest doskonałym obserwatorem. Opanowaliśmy porozumiewanie się za pomocą gestów, ręce w pewnym stopniu zastępowały mu język, ale to okazało się niewystarczające. 

W mojej głowie przez lata kiełkowała myśl o operacji. Zbyt długo słuchałam porad i obaw innych, którzy mówili o niebezpieczeństwie. W końcu zaczęłam się tym interesować, pytać, szukać informacji. Na swojej drodze spotkałam mamę dziecka, które z powodzeniem przeszło operację i bardzo szybko zaczęło się rozwijać. To był dla mnie sygnał do działania. Wiedziałam, że czeka nas stres, że ciężko będzie powiedzieć synkowi, co go czeka. Żadne gesty nie mogły go przygotować na to, co nieuniknione. Mieliśmy szczęście, bo pierwszy termin operacji został wyznaczony dość szybko. 

Kamil Kosno

Szpital, badania, kontrola, operacja. Ogromny stres, emocje, planowanie przyszłości i powracające pytanie co dalej. Po jej zakończeniu nie mogłam się doczekać informacji, czy jedno z moich, a właściwie to naszych największych marzeń się spełniło… Lekarze zrobili co w ich mocy, za co będę im wdzięczna każdego dnia. A później wydarzenia nabrały zaskakującego tempa. Kamil zaczął się rozwijać, reagować na proste komunikaty, a co najważniejsze, próbuje wypowiadać słowa! To niesamowite jak operacja jednego ucha i możliwość, częściowego słyszenia otoczenia, wpłynęła na jego rozwój. Obserwuję wszystkie mniejsze i większe postępy z zapartym tchem, ale pierwszą rzeczą, która rzuca mi się w oczy jest jego złość, rozczarowanie, zawód gdy dźwięków jest za dużo… W przedszkolu funkcjonuje coraz lepiej, ale to wciąż za mało.

Kamil Kosno

Teraz patrząc na zmiany, chcemy pójść krok dalej, dążymy do pełnej sprawności, do tego, by Kamil w końcu usłyszał świat w pełni. Lekarz powiedział, że synowi niebawem skończy się ”złoty wiek na rozwój mowy”, a ja nie mogę pozwolić na to, żeby zatrzymał się w tym momencie! Istnieje możliwość przeprowadzenia refundowanej operacji, ale trzeba się ustalić w kolejce. Kolejka to minimum 4 lata… W tym czasie Kamil straci możliwości i być może już nigdy nie nauczy się mówić pełnymi zdaniami. W wieku 12 lat to może być już niemożliwe… Musimy działać natychmiast! Kamil nie ma chwili do stracenia, bo każdy dzień zwłoki oddala go od marzeń o tym, że będzie zdrowy i samodzielny. Kosztorys operacji zwalił mnie z nóg - cena operacji to koszty, których nie jestem i nigdy nie będę w stanie pokryć. Błagam o pomoc! Możesz być nadzieją mojego dziecka...

Całą rodziną wspieramy Kamila w codziennych zmaganiach. Niepełnosprawność jest wyzwaniem, z którym tak naprawdę zmagają się wszyscy. Przed nami walka o wszystko, bo sprawność Kamila to coś, z czego zrezygnować nie możemy. Nigdy.

_____

Zmagania Kamila można śledzić na stronie: Kamil w świecie dźwięków

_____

Zbiórkę Kamila można wspierać biorąc udział w licytacjach: Pomóż Kamilkowi w walce o słuch-Licytacje charytatywne dla Kamilka Kosno

Fundacja Kolorowe Motyle - Licytacje dla Kamilka Kosno

_____

Historia walki Kamila w mediach: 

Ośmioletni Kamil Kosno jeszcze może usłyszeć świat. Potrzebuje naszej pomocy

Pomóżmy Kamilkowi usłyszeć świat

Kamil Kosno marzy, aby usłyszeć głosy najbliższych! Nie zostawiajmy go w świecie ciszy!

Pomóżmy Kamilowi usłyszeć świat

Lokalna.TV: Kamil Kosno potrzebuje naszej pomocy

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparły 3 602 osoby
101 636 zł (100,03%)
Przekaż swój podatku
Numer KRS
0000396361
Cel szczegółowy 1%
0060392 Kamil