Kamil Szarek - zdjęcie główne

Kamil potrzebuje badań genetycznych. Pomóż!

Cel zbiórki: Badanie genetyczne, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Kamil Szarek, 5 lat
Bytom
Wada serca - niedomykalność zastawki mitralnej i aortalnej, padaczka, stopy płasko-koślawe, obniżone napięcie mięśniowe, niepełnosprawność ruchowa, astygmatyzm, wielkogłowie, niepełnosprawność intelektualna
Rozpoczęcie: 23 października 2026
Zakończenie: 23 stycznia 2027
1157 zł(10,88%)
Brakuje 9482 zł
WesprzyjWsparło 29 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
1029131
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%1029131 Kamil

Stała pomoc

1 wspierający co miesiąc
Regularne wsparcie daje Kamilowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczzaczyna wspierać co miesiąc

Cel zbiórki: Badanie genetyczne, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Kamil Szarek, 5 lat
Bytom
Wada serca - niedomykalność zastawki mitralnej i aortalnej, padaczka, stopy płasko-koślawe, obniżone napięcie mięśniowe, niepełnosprawność ruchowa, astygmatyzm, wielkogłowie, niepełnosprawność intelektualna
Rozpoczęcie: 23 października 2026
Zakończenie: 23 stycznia 2027

Opis zbiórki

Kamil to jeszcze mały chłopczyk, a już ma za sobą niezliczoną ilość wizyt u lekarzy. Do tej pory sama opłacałam wszystkie zabiegi, jednak kolejne badanie przerasta moje możliwości finansowe. Jako mama, robię dla niego wszystko, ale czasami przychodzi taki moment, kiedy trzeba poprosić o pomoc - to teraz!

Problemy ze zdrowiem synka zaczęły się już z chwilą narodzin. Najpierw, zdiagnozowano u niego wadę serca. Z tego względu Kamil musi chodzić na kontrole do kardiologa i jest pod jego stałą opieką. Przez chwilę z synkiem było dobrze, ale radość nie trwała długo...

Z czasem okazało się, że moje dziecko ma niepełnosprawność ruchową, obniżone napięcie mięśniowe oraz płasko-koślawość stóp. Nawet mały wysiłek, jak chodzenie i bieganie, bardzo szybko go męczy, przez co Kamil nie może złapać oddechu. Często mówi mi, że bolą go nóżki i nie ma już siły. Za każdym razem, kiedy patrzę na jego smutną minę, myślę o innych dzieciach, które radośnie biegają po placu zabaw. Chciałabym, żeby Kamilek mógł nadążyć za nimi...

Lekarze mówią, że konieczna jest operacja, którą zaplanowano na 2028 rok. Do tego czasu, Kamil musi nosić buty ortopedyczne i przechodzić intensywną rehabilitację. To bardzo ważne, żeby wzmacniać jego mięśnie i stawy. To na razie jedyny sposób, aby zmniejszyć ból, który odczuwa.

W sierpniu 2023 r., podczas spaceru, synek nagle się zatrzymał. Nie wiedziałam, co się dzieje. Przez prawie minutę nie było z nim kontaktu, miał otwartą buzię, przestał oddychać. Nagle wykrzywiła mu się twarz. Myślałam, że się zadławił, jednak okazało się, że był to pierwszy atak padaczki, związanej z utratą świadomości. Potem, długo leżał w szpitalu, miał wykonany rezonans i badania. Od tamtej pory Kamilek przyjmuje leki i na szczęście nie pojawiają się kolejne ataki padaczki.

Kamil Szarek

Jednak w trakcie badań, neurolog zauważyła, że główka synka jest dość duża, jak na jego wiek. Okazało się, że Kamil ma wielkogłowie. Lekarz zalecił wykonanie badań genetycznych, które niestety są nierefundowane — ich koszt to aż 10 tysięcy złotych! Nie mam takich pieniędzy, dlatego postanowiłam założyć zbiórkę. Wyniki badań pozwolą dobrać odpowiednie leczenie, które wzmocni prawidłowy rozwój mojego synka. Muszę wiedzieć, co zrobić, aby jak najlepiej mu pomóc.

Czasami aż ciężko mi uwierzyć, że Kamilek ma tyle problemów zdrowotnych. Jakby tego było mało, okazało się, że moje dziecko ma niepełnosprawność intelektualną i opóźniony rozwój mowy. Kiedy Kamilek robił się coraz starszy, cały czas nie mówił. Zaniepokoiło mnie to, dlatego udaliśmy się do logopedy. Dziś, dzięki intensywnej terapii, mogę swobodnie rozmawiać ze swoim dzieckiem. Psycholog zwraca uwagę na konieczność kontynuowania rehabilitacji, by nie utracić wypracowanych efektów i żeby nie doszło do regresu. Najważniejsze, żeby to się działo teraz, zanim Kamil pójdzie do szkoły, żeby nie czuł, że jest w tyle, za kolegami. 

Chciałabym zapewnić Kamilowi jak najlepsze dzieciństwo i dotychczas mi się to udawało, ale dziś, bez Waszej pomocy, będzie mi ciężko. Wyobrażam sobie, jak mój synek biega z kolegami na placu zabaw, bawi się z nimi, w berka, w chowanego — bez bólu nóżek, nie musząc co chwilę się zatrzymywać, żeby odpocząć. Dlatego muszę zrobić wszystko, co w mojej mocy, żeby wzmocnić jego ciało, a teraz jest najlepszy moment, póki synek jest mały i ciągle się rozwija. 

Życie Kamilka to nieustanne kontrole u wielu specjalistów. Czy tak powinno wyglądać życie tak małego dziecka? Z własnych środków nie będę w stanie mu pomóc, dlatego bardzo dziękuję za każdą wpłatę. Będę też wdzięczna za udostępnienia zbiórki w mediach społecznościowych. Proszę, pomóżcie mi zapewnić szczęśliwe dzieciństwo dla mojego synka! 

Mama Kamila

Wybierz zakładkę
Sortuj według