Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Wypadek w pracy zniszczył życie Kamila! Pomóż je odbudować!

Kamil Tabor

Wypadek w pracy zniszczył życie Kamila! Pomóż je odbudować!

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0192195
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Kamil Tabor, 27 lat
Ruda, podkarpackie
Stan po wypadku - złamania kręgosłupa, uraz wielomiejscowy, porażenie kończyn dolnych, złamania żeber
Rozpoczęcie: 11 Marca 2022
Zakończenie: 3 Listopada 2022

Opis zbiórki

Kamil w lipcu 2022 r. skończy 27 lat. Jest kochanym mężem i ojcem 4-miesięcznego Szymonka. Miał wiele planów na przyszłość, które konsekwentnie realizował. Był zaradny, pracowity i zawsze można było na niego liczyć. Nigdy nie odmówił pomocy, nikomu kto zwrócił się do niego z jakąkolwiek prośbą. Teraz sam potrzebuje pomocy.

22 lutego 2022 r. naszą rodzinę spotkała wielka tragedia. Wystarczyła chwila, aby cały nasz świat rozsypał się w drobny mak. Kilka minut po godzinie
11:00 otrzymaliśmy telefon, że Kamil uległ wypadkowi w pracy. Podczas
wykonywania obowiązków, (usuwania awarii maszyny), został przygnieciony
przez jej element.

W ciężkim stanie został przetransportowany do szpitala w
Mielcu, gdzie przebywa do tej pory. Na miejscu okazało się, że jest to uraz
wielonarządowy.

W tym momencie lekarze rozpoczęli dramatyczną walkę o jego życie. Kamil
doznał urazu płuc, złamania żeber. Ponadto doznał złamania kręgu odcinka
lędźwiowego kręgosłupa i uszkodzenia rdzenia kręgowego.

Po ustabilizowaniu układu oddechowego lekarze wykonali stabilizację złamanego kręgosłupa. Po operacji Kamil trafił na OIOM, gdzie został wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej, w której przebywał ok. 6 dni. W tym czasie ze względu na poważny uraz klatki piersiowej został podłączony
do respiratora.

Po kilku dniach, w których umieraliśmy ze strachu i modliliśmy się o cud Kamil
szczęśliwie wybudził się i zaczął samodzielnie oddychać.
Na dzień dzisiejszy stan Kamila jest stabilny, co pozwoliło na przeniesienie go na
oddział neurochirurgii. Niestety w wyniku doznanego urazu rdzenia kręgowego Kamil nie ma czucia w nogach. Aby odzyskać sprawność potrzebuje kilkumiesięcznej, ciężkiej, funkcjonalnej rehabilitacji, nierefundowanej przez NFZ.

Dzięki pomocy koleżanek i kolegów z pracy oraz rodziny Kamil niebawem rozpocznie pobyt rehabilitacyjny w prywatnym ośrodku, gdzie
będzie kontynuował walkę o powrót do sprawności.

Środki zebrane w Fundacji zostaną przeznaczone na pokrycie kosztów rehabilitacji, leków, wyposażenia ortopedycznego, wizyt lekarskich, które są
niezbędne aby przyspieszyć i usprawnić rehabilitację oraz codzienne funkcjonowanie.

Przed nami całe życie, tyle planów i marzeń, które w jednej chwili musiały stanąć w miejscu. Wciąż nie mogę w to uwierzyć, jeszcze niedawno zastanawialiśmy się nad zwykłymi codziennymi sprawami. Pomimo wszystkich przeciwności losu będziemy walczyć, aby Kamil  zaczął chodzić.

Ja, jako żona i najbliższa Kamilowi osoba, będę go wspierać i dodawać otuchy w
nadziei, że poradzimy sobie razem, aby wróciło nasze życie rodzinne sprzed
wypadku. Marzę o tym, żeby Kamil stanął na nogi i mógł pograć w piłkę z naszym synkiem.

Proszę Wszystkich o wsparcie nas w tej trudnej i nierównej walce, o pomoc w
zebraniu środków na rehabilitację. Proszę również, abyście przekazali tę prośbę swoim znajomym, bo w liczbie siła! Mamy ogromną nadzieję, że dzięki Wam oraz wszystkim ludziom dobrej woli uda się zebrać potrzebną kwotę.
Za każdą wpłatę dziękujemy!

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0192195
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki