Kamil Torczyło - zdjęcie główne

Greckie wakacje zmieniły się w koszmar❗️Kamil został brutalnie pobity – pomóż mu❗️

Cel zbiórki: Transport medyczny do Polski, dalsze leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Kamil Torczyło, 22 lata
Lubieszewo
Stan po pobiciu- złamanie kości piszczelowej
Rozpoczęcie: 11 maja 2026
Zakończenie: 11 sierpnia 2026
424 zł(1,33%)
Brakuje 31 491 zł
WesprzyjWsparło 11 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0968479
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0968479 Kamil

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Kamilowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Transport medyczny do Polski, dalsze leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Kamil Torczyło, 22 lata
Lubieszewo
Stan po pobiciu- złamanie kości piszczelowej
Rozpoczęcie: 11 maja 2026
Zakończenie: 11 sierpnia 2026

Opis zbiórki

Kamil to fantastyczny młody chłopak, pełen pasji, marzeń i planów na przyszłość. W kwietniu 2026 roku pojechał z kolegą na wymarzoną wycieczkę do Grecji. Mieli odpocząć na Krecie, zwiedzać i cieszyć się młodością. Niestety wyjazd zmienił się w koszmar, który wstrząsnął całą naszą rodziną.

Podczas pobytu w jednym z klubów na wyspie, Kamil i jego kolega zostali znienacka zaatakowani przez grupę agresywnych mężczyzn. Nie prowokowali nikogo. Nie szukali problemów... Po prostu dobrze bawili się na wakacjach. Najpierw napastnicy zaczęli bić kolegę, więc Kamil ruszył mu na pomoc. To właśnie wtedy doszło do tragedii... 

Kamil Torczyło

Nasz syn został skatowany i doznał bardzo poważnego urazu nogi. Trafił do szpitala w Grecji i przebywa w nim do tej pory. Przeszedł skomplikowaną operację, ma wszczepione śruby, płytę stabilizującą oraz zewnętrzny stabilizator nogi. Doszło również do uszkodzenia tkanek miękkich i nerwu w okolicy kolana. 

Lekarze uznali, że Kamil wymaga specjalistycznego transportu medycznego do Polski oraz dalszego, długiego leczenia i rehabilitacji. Przez najbliższe miesiące nie będzie samodzielny, jest całkowicie zdany na innych. Potrzebuje pomocy praktycznie we wszystkim: w poruszaniu się i codziennych czynnościach.

Najtrudniejsze jest to, że cały dramat wydarzył się setki kilometrów od domu. Grecki szpital, w którym obecnie przebywa Kamil, działa w bardzo trudnych warunkach. Bariera językowa, ograniczony kontakt z lekarzami i brak odpowiedniej opieki sprawiają, że każdy dzień wiąże się dla nas z ogromnym stresem. Nie możemy odwiedzić naszego syna, który tak bardzo potrzebuje obecności bliskich...

Kamil Torczyło

Sprawa została zgłoszona na policję i toczy się postępowanie karne w Grecji. Rozprawa sądowa została jednak odroczona ze względu na stan zdrowia Kamila. Dziś naszym najważniejszym celem jest sprowadzić Kamila do Polski, zapewnić mu niezbędne leczenie, rehabilitację i pomóc odzyskać sprawność.

Koszty, które spadły na naszą rodzinę z dnia na dzień, są bardzo wysokie. Jesteśmy przerażeni, ale musimy walczyć o naszego syna. Z całego serca prosimy, pomóżcie nam! Każda złotówka ma dla nas ogromne znaczenie. Każde udostępnienie to szansa, że historia Kamila dotrze jak najdalej. Dziękujemy za wsparcie i dobre słowo. Wierzymy, że wspólnymi siłami nam się uda!

Rodzice Kamila

Wybierz zakładkę
Sortuj według