Zbiórka zakończona
Kamil Wiśniewski - zdjęcie główne

Jedna chwila zniszczyła życie Kamila i jego rodziny! Pomocy!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Kamil Wiśniewski, 39 lat
Kętrzyn, warmińsko-mazurskie
Stan po krwotoku podpajęczynówkowym, kurczowe porażenie czterokończynowe
Rozpoczęcie: 16 grudnia 2021
Zakończenie: 9 czerwca 2023
95 164 zł
Wsparło 1009 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0165662 Kamil

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Kamil Wiśniewski, 39 lat
Kętrzyn, warmińsko-mazurskie
Stan po krwotoku podpajęczynówkowym, kurczowe porażenie czterokończynowe
Rozpoczęcie: 16 grudnia 2021
Zakończenie: 9 czerwca 2023

Opis zbiórki

Cały czas nie mogę uwierzyć w to, co się stało. Nie wierzę w to, że los tak okrutnie z nas zadrwił. A ja tak bardzo za nim tęsknię. Każdego dnia, każdej chwili tęsknię za Kamilem i życiem, jakie kiedyś wiedliśmy. Za spokojem, za planami na przyszłość i za każdym wspólnym dniem... Dziś Kamil jest z nami ciałem, ale czy kiedyś odzyskamy też jego ducha? 

W kwietniu 2021 roku w głowie Kamila pękł tętniak. Nie wiedzieliśmy, że tam jest. Nie mogliśmy zareagować, zanim doszło do tej tragedii… Przecież był zdrowy. Nic nie dawało nam sygnałów, że nasz cały świat za chwilę po prostu legnie w gruzach. 

Lekarze kazali nam się pożegnać, ale ja nie mogłam się z tym pogodzić. Mam pożegnać się z ukochanym mężczyzną na zawsze? Przecież jeszcze chwilę temu mój Kamil był energicznym, zdrowym mężczyzną, a teraz? Nie mieściło mi się to w głowie. Błagałam los, błagałam Kamila o znalezienie choć trochę siły na dalszą walkę. Dla mnie i dla 5-letniego synka, który ciągle pyta kiedy tatuś wróci do domu.

Mój ukochany pokazał, jak bardzo jest silny i każdego dnia dzielnie walczył! Wygrał tę najważniejszą walkę, jednak wciąż toczy inną – by do nas wrócić, by odzyskać siły i sprawność.

Kamil przeszedł kilkumiesięczną, wyczerpującą rehabilitację, ale wciąż zmaga się z niedowładem lewostronnym i nie chodzi. Tętniak uszkodził także mózg, z czego konsekwencjami zmagamy się każdego dnia. Po czasie spędzonym w szpitalu czas podjąć walkę o sprawność. Tak, by Kamil mógł wrócić do funkcjonowania, do domu, do najbliższej rodziny. 

Nasza tęsknota jest ogromna. Zmagamy się z nią w każdej minucie życia. Przypominamy sobie wszystkie dobre chwile i wierzymy, że już niedługo wrócą. A to, co dzieje się teraz, to koszmar, który bardzo szybko minie. 

By tak się stało, potrzebujemy ogromnego wsparcia finansowego. Katorżnicza i kompleksowa rehabilitacja pochłania ogromne koszty. Jednak jest ona w tym momencie niezbędna. Daje nadzieję, że Kamil do nas wróci… Dlatego z całego serca proszę, pomóż nam! Proszę nie tylko ja. Prosi także 5-letni synek, który bardzo tęskni za tatą! 

Izabela  

 

 

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Kamil Wiśniewski wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj