Zbiórka zakończona
Kamila Czajka - zdjęcie główne

„Codziennie tracę kawałek siebie...” Pomagamy Kamili!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Kamila Czajka, 41 lat
Aleksandrów Łódzki, łódzkie
Stan po urazie wielonarządowym w 2006 roku, ataksja móżdżkowa z zaburzeniami chodu, mowy, równowagi
Rozpoczęcie: 25 października 2024
Zakończenie: 1 stycznia 2025
18 465 zł(115,71%)
Wsparły 232 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0694919 Kamila

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Kamila Czajka, 41 lat
Aleksandrów Łódzki, łódzkie
Stan po urazie wielonarządowym w 2006 roku, ataksja móżdżkowa z zaburzeniami chodu, mowy, równowagi
Rozpoczęcie: 25 października 2024
Zakończenie: 1 stycznia 2025

Rezultat zbiórki

Drodzy Darczyńcy,

Z całego serca pragnę Wam podziękować za ogromne wsparcie, które mi okazaliście!

Dzięki Waszej hojności i wspaniałym sercom udało się osiągnąć cel zbiórki, co daje mi ogromną nadzieję na dalszą walkę z chorobą. Wasza pomoc pozwoli mi kontynuować rehabilitację. Daje mi również motywację, by walczyć o lepsze życie dla siebie i mojej rodziny.

Dziękuję za każdą złotówkę, każde słowo wsparcia, każdy gest. To dla mnie nieocenione! Dzięki Wam mam szansę na to, by znowu cieszyć się drobnymi radościami życia, spędzać czas z moją córką i mężem i czuć się bardziej niezależną.

Niech Wasza dobroć do Was wróci – podwójnie! Z całego serca dziękuję!

Kamila 

Opis zbiórki

Mam na imię Kamila. Jestem szczęśliwą żoną i mamą wspaniałej dziewczynki. Jestem też ciężko chorą osobą… Przez wiele lat samodzielnie mierzyłam się ze swoimi trudnościami. Niestety, los zmusił mnie, by wreszcie poprosić o wsparcie.

Od 2016 roku choruję neurologicznie. Zdiagnozowano u mnie nieuleczalną ataksję mózgową. To był wielki szok! Jednak pierwsze lata po diagnozie dawały nadzieję, że nie będzie tak źle… Wszystko zmieniło się, gdy zostałam mamą. To właśnie w najpiękniejszym momencie mojego życia choroba zaczęła postępować w zastraszającym tempie!

Ataksja powoduje problemy z mową, chwiejny i bardzo niestabilny chód oraz zaburzenia równowagi, co bardzo utrudnia, a często nawet uniemożliwia codzienne funkcjonowanie. Bolesne i poważne upadki, często kończą się wizytą na SOR.

Kamila Czajka

W czerwcu tego roku złamałam nogę. Gdyby nie pomoc moich przyjaciół nie dałabym sobie rady z najprostszymi czynnościami – myciem, ubieraniem,  praniem czy zakupami. Ponadto w 2006 roku uległam poważnemu wypadkowi samochodowemu, wskutek którego doznałam licznych złamań, co niestety potęguje objawy choroby…

Niestety moja choroba jest nieuleczalna… Jedyne co mi pomaga i pozwala ją spowolnić to bardzo intensywna rehabilitacja, której będę potrzebować do końca życia i wspomagająca terapia witaminowa. Każda przerwa w terapii i rehabilitacji bardzo negatywnie wpływa na efekty leczenia i moje zdrowie. Jednak niedługo okaże się to okrutną koniecznością, ponieważ wydatki na leczenie  przerastają nasz rodzinny budżet…

Marzę, by żyć jak każdy z Was – cieszyć się każdym dniem, bawić się z dzieckiem, spacerować z rodziną, wychodzić do ludzi i normalnie funkcjonować, ale choroba próbuje mi to wszystko brutalnie zabrać. Chcę walczyć, bo mam dla kogo żyć! Proszę, pomóżcie mi spełnić to marzenie! Za wszelką pomoc już teraz dziękuję i pozwólcie, by moją zapłatą było ZDROWIE.

Kamila

Wpłaty

Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Kamila Czajka wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj