
Nagła śmierć męża i ojca trójki dzieci❗️Rodzina Piotra potrzebuje pomocy!
Cel zbiórki: Pomoc w trudnej sytuacji po stracie bliskiej osoby
Cel zbiórki: Pomoc w trudnej sytuacji po stracie bliskiej osoby
Opis zbiórki
Nie wiem, od czego zacząć. W głowie kłębi się tysiące myśli i uczuć. Bezpowrotnie straciłam cząstkę siebie, miłość mojego życia, ojca naszych cudownych dzieci. Piotr odszedł zbyt nagle, zbyt niespodziewanie, pozostawiając nas z pustką w sercu, która rośnie każdego kolejnego dnia…
Mój mąż zmarł. Wszystko wydarzyło się jednego dnia, 6 lutego. Gdy wychodził z domu nawet przez myśl mi nie przeszło, że to nasze ostatnie spotkanie. Przecież był to zwyczajny dzień – taki, jak każdy inny. Mieliśmy razem zjeść kolację, porozmawiać z dziećmi jak było w szkole, aby potem powiedzieć sobie „dobranoc” i zacząć następny dzień naszego wspólnego życia.
Nie było jednak ani kolacji, ani beztroskiej rozmowy z dziećmi, ani życzenia sobie słodkich snów…
O tej tragedii powiedział mi nasz wspólny kolega, który był przy moim mężu w jego ostatnich minutach. Piotr nagle źle się poczuł. Jechał już do szpitala, ale nie zdążył… Zawał okazał się zbyt silny i zatrzymał jego serce na zawsze…

Nie sposób opisać tego, co czułam w tamtym momencie. To jak mieszanka niedowierzania, rozpaczy, złości i panicznego strachu. Człowiek, z którym dzieliłam życie przez tyle lat, z którym tworzyliśmy kochającą się rodzinę, zmarł.
Pierwszy raz stanęłam też przed największym rodzicielskim wyzwaniem: o wszystkim musiałam powiedzieć naszym dzieciom. Kuba ma 13 lat, Amelka 11 lat, a Alan zaledwie 4 lata. Okropnie boli mnie serce, że w tak młodym wieku stracili jednego z rodziców…
Noszę w sobie żałobę, która rozrywa mnie od środka. Jednak codziennie odnajduję w sobie pokłady siły, bo wiem, że teraz jak nigdy wcześniej, moje dzieci bardzo mnie potrzebują.

Zdaję sobie sprawę, że przed nami jeszcze długa droga. Jesteśmy otoczeni opieką najbliższych, od których otrzymujemy dużo emocjonalnego wsparcia. Jestem wdzięczna, że wokół nas jest tylu dobrych ludzi.
Niełatwo przyszło mi założenie zbiórki, jednak muszę zadbać o rodzinę. Piotr był wsparciem dla mnie, naszych dzieci, a także dla swojej mamy. Teraz ze wszystkim zostałam sama…
Znalazłam się w trudnej sytuacji życiowej i muszę poprosić o pomoc. Robię to przede wszystkim dla naszych synów i córki. Choć jest to bardzo ciężkie, jako matka proszę dziś o Twoje wsparcie. Każdy, nawet najmniejszy gest dobrego serca, będzie dla nas realną pomocą. Każdemu z Was dziękuję.
Kamila
Wpłaty
- Monika50 zł
Zadbaj o rodzinę, alę też o siebie.
- Błażej50 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa1 zł
- Wpłata anonimowaX zł