
Nie chcę umierać! Pomóż mi pokonać białaczkę!
Cel zbiórki: Przeszczep szpiku kostnego w Turcji
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Przeszczep szpiku kostnego w Turcji
Aktualizacje
Ledwo przypominam siebie... Zobacz, jak zmieniła mnie choroba!
Nie rozpoznaję już własnego odbicia w lustrze... Face ID na telefonie przestało działać... Ale wiem, że muszę to przetrwać, przecież ja chcę żyć! Proszę Cię, pomóż mi w mojej walce.
Leczenie ogniska zapalnego w mózgu doprowadziło do spuchnięcia mojej głowy. Nie sądziłam, że mój wygląd może się tak szybko zmienić... Przywykłam już do łysej głowy, wiem, że przetrwam i to. Muszę, bo zrobię wszystko, by odzyskać swoje dawne życie...

Czuję się lepiej. Pojawił się apetyt – w końcu zaczęłam jeść. Czekam teraz na wyniki biopsji szpiku kostnego, aby zobaczyć, jak przyjął się szpik od dawcy.
Jestem w szpitalu już 6 miesięcy. Ale wierzę, że wkrótce będzie dobrze. Że w końcu wrócę do domu. Dziękuję Ci za wsparcie, za całą dotychczasową pomoc. Bez Ciebie nic by się nie udało...
Kanyshai
Powikłania po przeszczepie! Pilnie potrzebna pomoc!
Strach jest niewyobrażalny, a każdy dzień to walka o jutro... Proszę Cię z całego serca o dalszą pomoc, bym w końcu mogła wrócić do domu...
Zeszły tydzień był koszmarny – powikłania po przeszczepie dały o sobie znać. Doszło do infekcji wirusowej. Dalej było tylko gorzej... Podczas rezonansu lekarze dostrzegli zmianę w mózgu – myślałam, że to już koniec... Nie sądziłam, że tak bardzo można się bać...

Okazało się, że to ognisko zapalne, wokół którego nagromadził się płyn. Przyczyną była infekcja, na całe szczęście nie jest to zmiana nowotworowa...
Jest ciężko, ale walczę, bo niczego innego nie pragnę, jak żyć. I wierzę, że będzie dobrze. Dziękuję, że jesteś przy moim boku i mogę liczyć na Twoją pomoc. To naprawdę wiele dla mnie znaczy...
Kanyshai
Z całego serca proszę o dalszą pomoc 🙏🏻 Dzięki Tobie mogę walczyć o życie!
Te trzy tygodnie były dla mnie jednymi z najtrudniejszych w życiu – cięższe niż wszystkie cztery chemioterapie. Ale przeszczep szpiku przeszedł pomyślnie i mogę dziś z ogromną ulgą napisać, że po dwóch tygodniach zaczął pracować i produkować komórki. To ogromny krok naprzód w walce o zdrowie.
Leczenie jest wciąż bardzo kosztowne, a przede mną kolejne etapy terapii i rehabilitacji. Każda złotówka to dla mnie nadzieja i realna pomoc w powrocie do zdrowia. W klinice otaczają mnie wspaniali lekarze i personel – każdy wspiera mnie, kibicuje i dodaje otuchy. To bezcenne w tak trudnym czasie.

Jestem ogromnie wdzięczna mojej siostrze, która została dawcą – dzięki niej dostałam szansę na nowe życie.
Wasza pomoc jest dla mnie ratunkiem. Dzięki Wam mogę skupić się na walce o zdrowie. Z całego serca dziękuję wszystkim, którzy pomagają mi przejść tę drogę.

Moim marzeniem jest, aby wszyscy, którzy ratują cudze życia, sami byli zdrowi i bezpieczni. Dziękuję, że jesteście ze mną.
Kanyshai
Opis zbiórki
Mam 32 lata i właśnie toczę najtrudniejszą walkę – walkę o życie. Błagam Cię, pomóż mi. Bez przeszczepu nie mam najmniejszych szans...
Diagnoza spadła na mnie jak grom z jasnego nieba: ostra białaczka szpikowa... Od tego momentu wszystko się zmieniło. Z dnia na dzień z osoby pełnej energii stałam się pacjentką onkologii, której codzienność wypełnił ból, strach i niepewność.
Pierwsza chemioterapia miała być początkiem mojego powrotu do zdrowia. Niestety, nie zadziałała. Komórki nowotworowe nie zareagowały. Teraz przede mną druga, dużo silniejsza chemioterapia, a potem – przeszczep szpiku kostnego. To moja jedyna szansa na życie.

Nie mam rodziców, nie mam męża. Nie mam nikogo, kto mógłby chwycić mnie za rękę i powiedzieć: „Razem przez to przejdziemy”. Jestem zupełnie sama. I choć bardzo się boję, nie tracę nadziei. Chcę żyć. Chcę jeszcze kiedyś się uśmiechać. Chcę po prostu mieć przyszłość.
Niestety, ta walka to nie tylko cierpienie. To również ogromne koszty leczenia, które przerastają mnie całkowicie. Potrzebuję pieniędzy na przeszczep i późniejsze leczenie wspomagające.

Z całego serca proszę Cię o pomoc. Każda złotówka ma dla mnie ogromne znaczenie. Dla Ciebie to może być drobny gest. Dla mnie może oznaczać życie.
Jeśli możesz – pomóż mi przetrwać. Udostępnij moją historię. Powiedz o mnie znajomym. Nie pozwól, bym musiała zrezygnować z walki tylko dlatego, że brakuje mi pieniędzy.
Z całego serca dziękuję.
Kanyszaj
- Joanna20 zł
trzymaj sie girl <3
- Wpłata anonimowaX zł
- Anna Wilk100 zł
Pamiętam o Tobie Kanyshai i przytulam ciepło 💗
- Hanna Sterna200 zł
- Przemysław Celej100 zł
- Wpłata anonimowa20 zł