Karim Krystian Al-Fakeh - zdjęcie główne

Leczenie musiało zostać przerwane przez brak pieniędzy! Nie mamy już więcej czasu…

Cel zbiórki: Leczenie neuroimmunologiczne, lek biologiczny oraz leczenie zagraniczne

Zgłaszający zbiórkę:
Karim Krystian Al-Fakeh, 10 lat
Łódź, łódzkie
Zapalenie mózgu, rdzenia kręgowego oraz zapalenie mózgu i rdzenia kręgowego nieokreślone, choroba zakaźna wywołana przez Bartonella, neuroinfekcja o przebiegu przewlekłym
Rozpoczęcie: 30 czerwca 2025
Zakończenie: 16 kwietnia 2026
738 111 zł(56,78%)
Brakuje 561 889 zł
WesprzyjWsparło 18 777 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0114231
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0114231 Karim

Stała pomoc

15 wspierających co miesiąc
Regularne wsparcie daje Karimowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczwspiera już 2 miesiące
  • Majowy
    Majowywspiera już miesiąc
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczwspiera już miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie neuroimmunologiczne, lek biologiczny oraz leczenie zagraniczne

Zgłaszający zbiórkę:
Karim Krystian Al-Fakeh, 10 lat
Łódź, łódzkie
Zapalenie mózgu, rdzenia kręgowego oraz zapalenie mózgu i rdzenia kręgowego nieokreślone, choroba zakaźna wywołana przez Bartonella, neuroinfekcja o przebiegu przewlekłym
Rozpoczęcie: 30 czerwca 2025
Zakończenie: 16 kwietnia 2026

Aktualizacje

  • Pojawia się ogromna nadzieja dla Karimka! Przed nami jednak kolejne wydatki... Pomożesz nam? Prosimy!

    Cały czas nie możemy uwierzyć w to, że tu naprawdę jesteśmy. 9 lutego o 21:15 czasu lokalnego dolecieliśmy na miejsce. Cała podróż z Warszawy do mieszkania w Monterrey zajęła nam 24 godziny. To było dla nas niesamowite wyzwanie organizacyjne, ale jak widać, nie ma dla nas rzeczy niemożliwych i razem jesteśmy w stanie wiele zrobić. 

    Nie znaleźlibyśmy się tu, gdyby nie Wasza pomóc i wsparcie – za co będziemy wam dozgonnie wdzięczni! Dalej jednak zbieramy środki, żeby kontynuować walkę o Karimka!

    13 lutego rozpoczęliśmy protokół leczenia neurocytotronem, który ma trwać codziennie przez 28 dni. Karimek ma każdego dnia badania, sprawdzaną saturację, ciśnienie, temperaturę, a następnie wchodzi na godzinie do cytotronu na odbudowę i regenerację połączeń neuronalnych w mózgu. Po całym protokole czekają nas ponowne badania i konsultacja z neurologiem.

    Karim Krystian Al-Fakeh

    Synek na miejscu jest niezwykle zaopiekowany przez lekarzy. Zostały mu zlecone wszelkie badania krwi, EEG głowy, MRI, jak również bardzo profesjonalny cognitive evaluation. Jesteśmy też po kilku konsultacjach lekarskich i jeszcze nikt nam przez te kilka lat nie opisał tak dokładnie badania MRI głowy.

    Do Polski wrócimy w marcu, a syn rozpocznie, zalecane przez lekarzy z Meksyku, leczenie immunoglobulinami. Będziemy kontynuować również cały protokół neuroimmunologiczny. Dzięki Państwa wsparciu Karimek ma realne szanse na zdrowie i prawidłowy rozwój.  Miesięczny koszt leków, badań i konsultacji dla nas to około 30 tysięcy złotych, do tego dochodzi podawanie immunoglobuliny – to koszt rzędu 75 tysięcy przy obecnej wadze syna.

    Karim Krystian Al-Fakeh

    Dodatkowo zalecono nam przejście drugiego protokołu neurocytronem, co będzie wiązało się z powrotem do Meksyku. Z jego strony nas to zmartwiło, bo będziemy potrzebować dużych środków, żeby zapewnić Karimkowi to leczenie. Z drugiej niektóre dzieci muszą powtarzać terapię aż 4-5 razy.

    Choć trudno nam znowu prosić o pomoc, z nadzieją w sercu wierzymy, że nie zostawią nas Państwo na ostatniej prostej, kiedy życie naszego dziecka w końcu nabrało promieni słońca. Karim w końcu otrzymał prawidłowe celowane leczenie, a każdego dnia widzimy, jak się zmienia i pokonuje kolejne kamienie milowe. Prosimy, módlcie się za nasze dziecko. On bardzo dzielnie znosi leczenie, a co najważniejsze są ogromne szanse na progres i przełom w leczeniu.

    Rodzice

  • Mamy środki na jeden z etapów leczenia! Dziękujemy i prosimy o dalszą pomoc! Do końca zbiórki daleka droga...

    „Wszystko jest możliwe, niemożliwe po prostu trwa dłużej"

    To wymalowany na naszej ścianie cytat, którego się trzymamy, a z Państwem naprawdę niemożliwe staję się nagle rzeczywistością.

    Grudzień był dla naszej rodziny prawdziwą, niezwykłą magią cudownych serc, które przypomniały nam o tym, że nigdy nie można się poddawać i mieć nadzieję i wiarę w sercu. To dzięki Wam nasze dziecko wyleci już 9 lutego na 1. etap terapii w klinice w Monterrey w Meksyku! To Państwa zasługa! Karimek przejdzie terapię neurocytotronową, dodatkowo zostanie poddany bardzo szczegółowej diagnostyce. Przecieramy oczy pełne łez każdego wieczora, widząc, jak zewsząd spływa do nas Wasze wsparcie, modlitwy i wspaniałe słowa otuchy, które czytamy.

    Walczymy jednak dalej, stan Karimka jest bardzo poważny, a zapalenie mózgu tak po prostu nie zniknie. Mamy środki na jeden z etapów leczenia, ale do zapełnienia zielonego paska zbiórki nadal brakuje bardzo dużo. Prosimy o dalszą pomoc!

    Karim Krystian Al-Fakeh

    Za nami ciężkie dni i noce, trwamy przy naszym dziecku w trakcie jego całkowitej bezsenności i napadów agresji. Wszyscy będziemy go wspierać w tej niezwykle trudnej drodze. Karimek powinien lecieć transportem medycznym, jednak po prostu nas na to nie stać.

    Prosimy Was, módlcie się za naszą rodzinę 9 lutego, aby nasz syn spokojnie, bez bólu i ataków doleciał z nami na miejsce. To naprawdę ogromne wyzwanie dla naszej rodziny. Jego mali bracia również będą go wspierać w całym procesie leczenia.  

    Obiecałam Marcelkowi  i Ksaweremu, że podziękuję Państwu również w ich imieniu! Chłopcy płaczą ze szczęścia, opowiadając w szkole, że ich braciszek ma szanse być zdrowy dzięki dobrym ludziom!

    Dalej musimy walczyć o uzbieranie całej kwoty na pełny proces leczenia neuroimmunologicznego oraz rehabilitacji, która musi być natychmiast wdrożona. Będziemy Wam wdzięczni za każde udostępnienie i każdą najmniejszą cegiełkę przeznaczoną dla Karimka. Jeśli mają Państwo możliwość wsparcia nas 1,5% podatku – będziemy bardzo, bardzo szczęśliwi

    Wiemy doskonale, że nie jest to cudowne lekarstwo, magiczne leczenie, ani cud. Wyniki nigdy nie będą gwarantowane, jednak wiemy, że dzięki tej terapii i naszej ciężkiej pracy i miłości jesteśmy w stanie tego cudu dokonać. Oczywiście tylko z Państwa pomocą. Wasze modlitwy i wsparcie są naszą siłą napędową. Bądźcie z nami, pomóżcie nam!

    Rodzice i rodzeństwo Karima

  • Coraz mniej czasu dla Karima! Pomocy❗️

    Mamy coraz mniej czasu, żeby zebrać potrzebne środki na leczenie Karimka w Meksyku! Leczenie, które jest dla nas wielką nadzieją na lepsze jutro. Prosimy Was o mobilizację! Do 15 stycznia musimy mieć środki przynajmniej na pierwszy etap terapii... 

    Niestety nie walczymy tylko z chorobą, walczymy z hejtem i przede wszystkim codziennie walczymy o fundusze, by ratować własne dziecko. Jest nam naprawdę ciężko... Młodszy brat Karima, Ksawery również walczy z padaczką... Wydatki związane z jego leczeniem też są duże, to, co możemy, płacimy z własnej kieszeni, ale leczenie Karimka kosztuje zbyt dużo... Jeśli nie zbierzemy środków, będziemy musieli zrezygnować z szansy dla niego...

    Karim Krystian Al-Fakeh

    Nasi młodsi synowie są w tym wszystkim tacy dzielni, Ksawery i Marcel chodzą po szkole i proszą nauczycieli o wpłaty na zbiórkę dla brata... A mi łamie się serce... Powinni mieć normalne dzieciństwo, a ich brat powinien móc bawić się z nimi... A nie tak strasznie cierpieć.

    Ostatnie tygodnie to szereg konsultacji z immunologiem i neurologiem. Szukamy też podpowiedzi w instytucie z Niemiec. Zapalenie mózgu i inne dolegliwości Karima, i to jak przy nich postępować, są dalej zagadką. Trzeba próbować różnych dróg. Syn miał podany kwas foliowy dożylnie, zastosowano też wlew z z l-ornityny w celu wsparcia procesów metabolicznych. Cały czas jest też w procesie leczenia neuroimmunologicznego.

    Karim Krystian Al-Fakeh

    Robimy wszystko, aby przygotować go do wylotu do Meksyku, gdzie już w lutym czeka go miesięczna terapia odbudowy połączeń neuronalnych. Zapłacić musimy już w styczniu...

    Cały sztab lekarzy staje na głowie, aby pomóc naszemu dziecku, za co jesteśmy niezmiernie wdzięczni. Jesteśmy też niesamowicie wzruszeni Państwa miłymi słowami otuchy, które przesyłacie nam tu na zbiórce. Czytamy je wszystkie, a nasze serce się raduje, kiedy wiemy, że mamy w Was tak nieocenione wsparcie.

    Prosimy, pomóżcie nam opłacić pierwszą część leczenia! I niech Bóg ma Państwa w swojej opiece, a magiczny miesiąc grudzień otuli ciepłą, rodzinną atmosferą.

    Mama Karima

Opis zbiórki

Nasz ukochany syn od momentu otrzymania prawidłowej diagnozy walczy z wyniszczająca chorobą – zapaleniem mózgu i rdzenia kręgowego. Chorobą, która każdego dnia odbiera mu dzieciństwo, radość i bezpieczeństwo. To piekło, w którym znalazło się niewinne dziecko i cała nasza rodzina! 

Przez ostatni czas przeszliśmy przez dziesiątki konsultacji, hospitalizacji, leczenia. Jedyną terapią, która przyniosła realną poprawę była immunoterapia – podawanie immunoglobulin oraz komórek macierzystych. To był cud. Nasz syn zaczął wracać do życia. Pojawiły się uśmiechy, kontakt, oddech bez lęku, MOWA, za którą tak bardzo tęskniliśmy!

Karim Krystian Al-Fakeh

Ale wtedy wydarzyło się coś, czego najbardziej się baliśmy… Zbiórka się zakończyła, a koszty wzrosły z uwagi na długi czas zbierania funduszy. Wycena przestała być aktualna, waga naszego synka uległa zmianie, a my nie mieliśmy odłożonych dodatkowych środków, by kontynuować leczenie...

Dziś stoimy przed drugim, kluczowym etapem leczenia.  To jedyna szansa, by pokonać tę straszną chorobę raz na zawsze. Jesteśmy po kilkudziesięciu konsultacjach i konsyliach lekarskich ze specjalistami z różnych kontynentów Świata, tak aby nasz protokół leczenia był spójny i przyniósł oczekiwany efekt. 

Karim Krystian Al-Fakeh

Niestety koszt leczenia Karima jest dla nas ogromny, wręcz nie do udźwignięcia, nawet przy wsparciu całej naszej rodziny. Jest jednak możliwy do osiągnięcia, jeśli razem z Wami połączymy siły!

Nie prosimy dla siebie. Błagamy o pomoc dla naszego dziecka. Które chce znów cieszyć się zabawą z rodzeństwem, braćmi Ksawerym i Marcelkiem. Nasz synek chce żyć, pójść do szkoły, marzyć i śmiać się. Ale bez całej procedury terapeutycznej, którą ma przejść, jego mózg dalej będzie niszczony przez własny układ odpornościowy…

Jako rodzice zrobimy wszystko. Już sprzedaliśmy, co się dało, by uratować Karimka. Ale dziś jesteśmy zmuszeni znów prosić Was – ludzi o dobrych sercach, o wsparcie. Każda złotówka przybliża nas do leczenia. Każde udostępnienie zbiórki to nasza szansa na dotarcie do kolejnej osoby, która może pomóc. Każdy gest ma znaczenie!

Z całego serca i z wielką wdzięcznością,

Mama, tata, młodsze rodzeństwo i cała rodzina Karima

Karim Krystian Al-Fakeh

➡️ LICYTACJE💚- Razem dla Karimka (otwiera nową kartę)

Karim Krystian Al-Fakeh

➡️ Wywiad w Radio Parada (otwiera nową kartę)

➡️ Reportaż w TVP3 Łódź (otwiera nową kartę)

Karim Krystian Al-Fakeh (otwiera nową kartę)

Karim Krystian Al-Fakeh

Pasek zbiórki jest aktualny na tę chwilę. Niezbędna do opłacenia leczenia kwota jest uzależniona od wagi Karimka, a także od kursu euro i dolara.

Karim Krystian Al-Fakeh

Wybierz zakładkę
Sortuj według