Karim Krystian Al-Fakeh - zdjęcie główne

Leczenie musiało zostać przerwane przez brak pieniędzy! Nie mamy już więcej czasu…

Cel zbiórki: Leczenie neuroimmunologiczne, lek biologiczny oraz leczenie zagraniczne

Zgłaszający zbiórkę:
Karim Krystian Al-Fakeh, 11 lat
Łódź, łódzkie
Zapalenie mózgu, rdzenia kręgowego oraz zapalenie mózgu i rdzenia kręgowego nieokreślone, choroba zakaźna wywołana przez Bartonella, neuroinfekcja o przebiegu przewlekłym
Rozpoczęcie: 30 czerwca 2025
Zakończenie: 18 października 2026
1 304 023 zł(100,31%)
WesprzyjWsparło 33 578 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0114231
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0114231 Karim

Stała pomoc

16 wspierających co miesiąc
Regularne wsparcie daje Karimowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczwspiera już 7 miesięcy
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczwspiera już 6 miesięcy
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczwspiera już 6 miesięcy

Cel zbiórki: Leczenie neuroimmunologiczne, lek biologiczny oraz leczenie zagraniczne

Zgłaszający zbiórkę:
Karim Krystian Al-Fakeh, 11 lat
Łódź, łódzkie
Zapalenie mózgu, rdzenia kręgowego oraz zapalenie mózgu i rdzenia kręgowego nieokreślone, choroba zakaźna wywołana przez Bartonella, neuroinfekcja o przebiegu przewlekłym
Rozpoczęcie: 30 czerwca 2025
Zakończenie: 18 października 2026

Aktualizacje

  • To ostatnie 1,5 miesiąca naszej zbiórki. BAGAMY Was o pełną mobilizację.

    Niestety nie zdażyliśmy podwyższyć kwoty potrzebnych funduszy. Karimek przytył, a jego podania z immunoglobulin natychmiast poszybowały w górę.. Faktura ,która otrzymaliśmy za podania z imunnoglobulin plus szereg badań dosłownie zwaliła nas z nóg..  Czujemy się tak bezradni w takich momentach, bo wiemy, że dobrych ludzi nie zrobimy tych wielkich rzeczy dla naszego dziecka. 

    Jesteśmy aktualnie w klinice, gdzie nasz synek Karim jest pod opieką specjalistów, dzielnie i z wdzięcznością przyjmując każde podanie leków i immunoglobulin.  Błagamy Was próbujemy zrobić wszystko, aby nie doszło do kolejnej zbiórki ...

    Tydzień temu płakaliśmy ze szczęścia widząc 100% zebranej kwoty.  Bracia Ksawery i Marcel skakali radośnie, że uratujemy Karimka, a dziś znów stres zjada nas rodziców od środka...

    Karim Krystian Al-Fakeh

    Kochani darczyńcy 

    Są takie chwile, kiedy czujemy, że słowo "Dziękujemy" to za mało. Za mało, żeby podziękować Wam za wasze zaufanie, za wasze oddanie, i za wasze ogromne wsparcie i pomoc. 

    Te wszystkie wpłaty, piękne słowa i modlitwy które pisaliście pod datkami, to była magiczna  cząstka waszego serca i duszy. Za co serdecznie wam dziękujemy, za waszą magie która zazieleniła pasek zbiórki. 

    Robimy wszystko, co w naszej mocy otrzymując od was wiatru w nasze żagle. 

    Jesteśmy wykończeni, ale wciąż ramie w ramie wspierając się nawzajem, idziemy po zdrowie dla naszego dziecka.

    Czy możemy prosić was jeszcze o drobny gest waszego serca? Błagam. pozostańcie z nami. Marzymy, aby nastąpił taki dzień, gdzie  podzielimy się z Wami naszym szczęściem, naszym zdrowym Karimkiem.

    Rodzice 

    Krzysztof i Samira 

  • W naszym życiu pojawiła się nadzieja! Prosimy, pomóż nam dalej walczyć o syna!

    Dzięki Wam toczymy walkę o lepsze życie Karimka, jesteśmy niesamowicie wdzięczni za to, co dla nas robicie! Mamy dla Was całą masę ważnych wiadomości.

    Minęły 2 miesiące od naszego powrotu z Meksyku, gdzie syn przeszedł terapię neurocytotronem. Prosto z lotniska pojechaliśmy do naszego neurologa, który był bardzo pozytywnie zaskoczony stanem psychofizycznym, w jakim jest Karim.

    Po przeanalizowaniu wyników badań, lekarze z Meksyku poinformowali nas o swoich wnioskach. Okazało się, że blizna, która była na połączeniu dwóch półkul mózgu znacznie się zmniejszyła. Dostaliśmy też diagnozę encefalopatii.

    Najważniejsze dla nas są jednak codziennie postępy Karima, które widać gołym okiem. Poprawiła się jego mowa, wypowiedział około 40 słów. Inicjuje zabawy, przytula się, siada z nami do stołu, żeby zjeść posiłek, wcześniej izolował się od nas w swoich pokoju. Syn zaczął też korzystać z papieru toaletowego, co może się dla Państwa wydawać czymś normalnym, jednak dla nas to cud. Przestał też rozbierać się do naga, co wcześniej było dużym problemem. 

    Niestety dalej jest agresywny wobec otoczenia i wobec samego siebie... Robimy, co możemy, aby mu pomóc. Staramy się wychodzić do ludzi, jednak widać, że Karim bardzo od tego stroni. Wierzymy jednak, że powolutku będziemy robić kolejne kroki do przodu.

    Dzięki Państwa pomocy jesteśmy już zapisani na pierwsze 2 podania z immunoglobulin. Zakupiliśmy też sprzęt do tlenoterapii w domu, żeby wspierać pracę mózgu. Państwa pomoc zmienia życie całej naszej rodziny, ponieważ spokojny i uśmiechnięty Karim wracający do zdrowia to coś, o czym wszyscy marzymy.

    Przed nami jeszcze długa droga i zdajemy sobie z tego sprawę, że nie możemy teraz odpuścić. Od września chcemy zapewnić mu neurologopedę w domu. Na dniach zakupimy też neurotablet, który pomoże Karimkowi nauczyć się poprawnie komunikować.  Musimy też wykonać kolejne badania rodzinne, ze względu na znaki zapytania, co do diagnozy Karima. Są one niezwykle drogie. 

    W zeszłym tygodniu Karim skończy 11 lat. W związku z tą wyjątkową okazją chcę Państwa prosić o modlitwę w intencji mojego syna. Prosimy, pomódlcie się za uzdrowienie i spokój jego duszy. Żeby syn mógł normalnie funkcjonować bez bólu... 

    Rodzice

  • Pojawia się ogromna nadzieja dla Karimka! Przed nami jednak kolejne wydatki... Pomożesz nam? Prosimy!

    Cały czas nie możemy uwierzyć w to, że tu naprawdę jesteśmy. 9 lutego o 21:15 czasu lokalnego dolecieliśmy na miejsce. Cała podróż z Warszawy do mieszkania w Monterrey zajęła nam 24 godziny. To było dla nas niesamowite wyzwanie organizacyjne, ale jak widać, nie ma dla nas rzeczy niemożliwych i razem jesteśmy w stanie wiele zrobić. 

    Nie znaleźlibyśmy się tu, gdyby nie Wasza pomóc i wsparcie – za co będziemy wam dozgonnie wdzięczni! Dalej jednak zbieramy środki, żeby kontynuować walkę o Karimka!

    13 lutego rozpoczęliśmy protokół leczenia neurocytotronem, który ma trwać codziennie przez 28 dni. Karimek ma każdego dnia badania, sprawdzaną saturację, ciśnienie, temperaturę, a następnie wchodzi na godzinie do cytotronu na odbudowę i regenerację połączeń neuronalnych w mózgu. Po całym protokole czekają nas ponowne badania i konsultacja z neurologiem.

    Karim Krystian Al-Fakeh

    Synek na miejscu jest niezwykle zaopiekowany przez lekarzy. Zostały mu zlecone wszelkie badania krwi, EEG głowy, MRI, jak również bardzo profesjonalny cognitive evaluation. Jesteśmy też po kilku konsultacjach lekarskich i jeszcze nikt nam przez te kilka lat nie opisał tak dokładnie badania MRI głowy.

    Do Polski wrócimy w marcu, a syn rozpocznie, zalecane przez lekarzy z Meksyku, leczenie immunoglobulinami. Będziemy kontynuować również cały protokół neuroimmunologiczny. Dzięki Państwa wsparciu Karimek ma realne szanse na zdrowie i prawidłowy rozwój.  Miesięczny koszt leków, badań i konsultacji dla nas to około 30 tysięcy złotych, do tego dochodzi podawanie immunoglobuliny – to koszt rzędu 75 tysięcy przy obecnej wadze syna.

    Karim Krystian Al-Fakeh

    Dodatkowo zalecono nam przejście drugiego protokołu neurocytronem, co będzie wiązało się z powrotem do Meksyku. Z jego strony nas to zmartwiło, bo będziemy potrzebować dużych środków, żeby zapewnić Karimkowi to leczenie. Z drugiej niektóre dzieci muszą powtarzać terapię aż 4-5 razy.

    Choć trudno nam znowu prosić o pomoc, z nadzieją w sercu wierzymy, że nie zostawią nas Państwo na ostatniej prostej, kiedy życie naszego dziecka w końcu nabrało promieni słońca. Karim w końcu otrzymał prawidłowe celowane leczenie, a każdego dnia widzimy, jak się zmienia i pokonuje kolejne kamienie milowe. Prosimy, módlcie się za nasze dziecko. On bardzo dzielnie znosi leczenie, a co najważniejsze są ogromne szanse na progres i przełom w leczeniu.

    Rodzice

Opis zbiórki

Nasz ukochany syn od momentu otrzymania prawidłowej diagnozy walczy z wyniszczająca chorobą – zapaleniem mózgu i rdzenia kręgowego. Chorobą, która każdego dnia odbiera mu dzieciństwo, radość i bezpieczeństwo. To piekło, w którym znalazło się niewinne dziecko i cała nasza rodzina! 

Przez ostatni czas przeszliśmy przez dziesiątki konsultacji, hospitalizacji, leczenia. Jedyną terapią, która przyniosła realną poprawę była immunoterapia – podawanie immunoglobulin oraz komórek macierzystych. To był cud. Nasz syn zaczął wracać do życia. Pojawiły się uśmiechy, kontakt, oddech bez lęku, MOWA, za którą tak bardzo tęskniliśmy!

Karim Krystian Al-Fakeh

Ale wtedy wydarzyło się coś, czego najbardziej się baliśmy… Zbiórka się zakończyła, a koszty wzrosły z uwagi na długi czas zbierania funduszy. Wycena przestała być aktualna, waga naszego synka uległa zmianie, a my nie mieliśmy odłożonych dodatkowych środków, by kontynuować leczenie...

Dziś stoimy przed drugim, kluczowym etapem leczenia.  To jedyna szansa, by pokonać tę straszną chorobę raz na zawsze. Jesteśmy po kilkudziesięciu konsultacjach i konsyliach lekarskich ze specjalistami z różnych kontynentów Świata, tak aby nasz protokół leczenia był spójny i przyniósł oczekiwany efekt. 

Karim Krystian Al-Fakeh

Niestety koszt leczenia Karima jest dla nas ogromny, wręcz nie do udźwignięcia, nawet przy wsparciu całej naszej rodziny. Jest jednak możliwy do osiągnięcia, jeśli razem z Wami połączymy siły!

Nie prosimy dla siebie. Błagamy o pomoc dla naszego dziecka. Które chce znów cieszyć się zabawą z rodzeństwem, braćmi Ksawerym i Marcelkiem. Nasz synek chce żyć, pójść do szkoły, marzyć i śmiać się. Ale bez całej procedury terapeutycznej, którą ma przejść, jego mózg dalej będzie niszczony przez własny układ odpornościowy…

Jako rodzice zrobimy wszystko. Już sprzedaliśmy, co się dało, by uratować Karimka. Ale dziś jesteśmy zmuszeni znów prosić Was – ludzi o dobrych sercach, o wsparcie. Każda złotówka przybliża nas do leczenia. Każde udostępnienie zbiórki to nasza szansa na dotarcie do kolejnej osoby, która może pomóc. Każdy gest ma znaczenie!

Z całego serca i z wielką wdzięcznością,

Mama, tata, młodsze rodzeństwo i cała rodzina Karima

Karim Krystian Al-Fakeh

➡️ LICYTACJE💚- Razem dla Karimka (otwiera nową kartę)

Karim Krystian Al-Fakeh

➡️ Wywiad w Radio Parada (otwiera nową kartę)

➡️ Reportaż w TVP3 Łódź (otwiera nową kartę)

Karim Krystian Al-Fakeh (otwiera nową kartę)

Karim Krystian Al-Fakeh

Pasek zbiórki jest aktualny na tę chwilę. Niezbędna do opłacenia leczenia kwota jest uzależniona od wagi Karimka, a także od kursu euro i dolara.

Karim Krystian Al-Fakeh


Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    20 zł

    Udostępnij

    Wpłata w ramach Stałej Pomocy

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    10 zł

    Udostępnij

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    50 zł

    Udostępnij

    Dużo siły w walce o zdrowie syna❤️

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    50 zł

    Udostępnij

    Wpłata w ramach Stałej Pomocy

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    X zł

    Udostępnij

    Wpłata w ramach Stałej Pomocy

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    20 zł

    Udostępnij