Zbiórka zakończona
Karina Gorczyńska - Adamska - zdjęcie główne

Choroba wycenia jej życie❗️Karina potrzebuje naszej pomocy do walki z potworem❗️

Cel zbiórki: Zakup peruki, leków, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Karina Gorczyńska - Adamska, 46 lat
Legionowo, mazowieckie
Rak piersi z przerzutami
Rozpoczęcie: 6 marca 2023
Zakończenie: 5 lipca 2023
19 387 zł
Wsparło 300 osób

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0262550 Karina

Cel zbiórki: Zakup peruki, leków, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Karina Gorczyńska - Adamska, 46 lat
Legionowo, mazowieckie
Rak piersi z przerzutami
Rozpoczęcie: 6 marca 2023
Zakończenie: 5 lipca 2023

Opis zbiórki

Nowy rok, nowa ja - te słowa nabrały w tym roku znaczenia. Rok 2023 rozpoczął się zupełnie inaczej niż bym tego chciała... Diagnoza spadła jak grom z nieba. Kolejna w rodzinie zaczynam walkę z potworem — nie mam zamiaru dać mu wygrać! 

Mając widmo nowotworu w rodzinie, wykonywałam badania kontrolne bardzo regularnie. 13 stycznia 2023 roku odebrałam wyniki badań histopatologicznych węzła chłonnego — wtedy się wszystko zaczęło. Zdiagnozowano u mnie nowotwór piersi. 

Po krótkim czasie okazało się, że kolejne badanie histopatologiczne wykazało przerzuty. Natychmiast została przerwana hormonoterapia. Obecnie jestem po 1 wlewie chemioterapii. Wizyty i chemia będą odbywały się co 3 tygodnie... 

W międzyczasie będę poddana radioterapii z uwagi na zmiany na kościach.

Nie jestem gotowa na walkę z nowotworem, ale zbieram siły. Moją motywacją jest mąż i najbliżsi, którzy gdy tylko będzie trzeba dodadzą mi pewności! 

Do mojej osobowości nie pasuje ta choroba, dlatego nie zamierzam się poddać. Wiem, że na górze nie ma jeszcze dla mnie miejsca. Mam do zwiedzenia świat z ukochanym. Mam jeszcze zbyt wiele do załatwienia tutaj! 

Muszę walczyć, bo mam, dla kogo! Nawet nie myślałam, że będę miała tyle życzliwych osób wokół siebie. Dziękuje wszystkim za to z całego serca!

Nie poddam się choćby nie wiem jak ciężko było! Przecież zaczęłam właśnie walkę na ŚMIERĆ I ŻYCIE!

Jestem osobą wytrwałą, całe życie nie prosiłam o pomoc nikogo, bo uważałam, że na wszystko muszę zapracować sama. Uwielbiam swoją pracę i chcę chodzić do niej codziennie, mimo chemii! 

Nie będę utożsamiać się z chorobą, bo wiem, że dobrze nastawiona głowa to połowa sukcesu! 

Jedyna moja słabość w tej sytuacji to konieczność poproszenia o wsparcie finansowe! Robię to, by wstać silniejsza!

Potrzebuję środków związanych za zakupami suplementów, leków i wyrobów medycznych nierefundowanych, kosztami badań prywatnych, dojazdów na wszelkie wizyty i badania, odpowiednich kosmetyków, aby łagodzić skutki chemioterapii i radioterapii.

Obecne rachuni to już teraz więcej niż posiadam. Proszę o pomoc i obiecuję odwdzięczyć się, gdy tylko zbiorę siły!

Już dzisiaj dziękuję z całego serca. Nawet za to, że będziecie wsparciem i będziecie dobrze o mnie myśleć, kibicować i przekazywać link do zbiórki dalej... 

Karina

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Karolina
    Karolina
    Udostępnij
    500 zł

    Karinko, trzymaj się dziewczyno. Ciocia Kasia jeszcze musi na Ciebie poczekać. Dokładam się chociaż troszkę.

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    25 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Będzie dobrze, musi być!!
    Będzie dobrze, musi być!!
    Udostępnij
    200 zł

    Mimo że to nie łatwe, musicie myśleć pozytywnie

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj