Karina Zmudzińska - zdjęcie główne

Lista diagnoz nie ma końca – Tak samo jak moja wola walki❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt medyczny, likwidacja barier architektonicznych

Organizator zbiórki:
Karina Zmudzińska, 43 lata
Inowrocław, kujawsko-pomorskie
Ostre niedokrwienie kończyny dolnej, stan po radioterapii oponiaka mózgu, zator tętnicy biodrowej wspólnej, ciężka stenoza aortalna, trombofilia wrodzona i nabyta, zespół antyfosfolipidowy, naczyniak wątroby, padaczka, stan po zawale serca i udarze mózgu
Rozpoczęcie: 11 października 2023
Zakończenie: 18 stycznia 2026
8718 zł(74,49%)
Do końca: 1 dzieńBrakuje 2985 zł
WesprzyjWsparło 98 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0360263
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0360263 Karina
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Karinie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt medyczny, likwidacja barier architektonicznych

Organizator zbiórki:
Karina Zmudzińska, 43 lata
Inowrocław, kujawsko-pomorskie
Ostre niedokrwienie kończyny dolnej, stan po radioterapii oponiaka mózgu, zator tętnicy biodrowej wspólnej, ciężka stenoza aortalna, trombofilia wrodzona i nabyta, zespół antyfosfolipidowy, naczyniak wątroby, padaczka, stan po zawale serca i udarze mózgu
Rozpoczęcie: 11 października 2023
Zakończenie: 18 stycznia 2026

Opis zbiórki

Choruję od 21 lat. Zaczęło się od zakrzepicy, kiedy miałam 20 lat. Zakrzepica kończyny dolnej lewej. Od tamtej pory ciągle walczę z bólami i bardzo słabymi stawami, ale to tylko początek. Ponieważ przez te 21 lat wciąż i wciąż przybywały nowe diagnozy.

Zator tętnicy biodrowej wspólnej, ciężka stenoza aortalna, trombofilia wrodzona i nabyta, zespół antyfosfolipidowy, naczyniak wątroby, padaczka… To tylko kilka z nich. W wieku około 21 lat przeszłam udar mózgu, przy badaniach wyszła też niedoczynność tarczycy.

Lata mijały na ciągłym leczeniu, wizytach w szpitalach, rehabilitacjach, kolejnych diagnozach, wykupieniu leków… Aż w 2021 roku nagle zaczęło mnie boleć w klatce piersiowej. Diagnozą był zawał.

W międzyczasie wykryto u mnie też guza mózgu. Przechodziłam radioterapię, która również odbiła się znacząco na moim zdrowiu. Zator w tętnicy, pilna operacja, potem znów leczenie i rehabilitacja.

Wydarzyło się tak dużo, że spisanie tego zajęłoby wieczność. Wiem, że wielu ludzi mogłoby sobie nie poradzić. Ale nie zamierzam się poddawać ani chorobom, ani złym myślom. Udało mi się przetrwać tak dużo i chcę walczyć do końca. Do momentu, aż moje „zepsute” zdrowie całkiem przestanie działać.

Na co dzień moim wsparciem jest mąż. Pomaga mi, pracuje, kupuje leki i opiekuje się mną, kiedy nie mam sił. Chciałabym go odciążyć, ale sama nie jestem w stanie pracować. Dlatego proszę Was, ludzi dobrego serca o pomoc i wsparcie w zakupie leków, opłaceniu rehabilitacji i przystosowaniu naszego mieszkania. Nawet jedna mała kwota znaczy dla nas wszystko, a wiele małych kwot dokona cudu.

Karina

Wybierz zakładkę
Sortuj według