Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Magiczne oczko Karinki

Karina Cichecka
Zbiórka zakończona

Magiczne oczko Karinki

64 004,30 zł ( 100% )
Wsparło 1550 osób
Cel zbiórki:

Protezowanie oczka

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Karina Cichecka
Łódź, łódzkie
Wrodzony brak lewej gałki ocznej
Rozpoczęcie: 2 Sierpnia 2013
Zakończenie: 31 Października 2015

Rezultat zbiórki

Chcieliśmy jeszcze raz serdecznie podziękować Państwu oraz wszystkim ludziom dobrego serca, którzy zechcieli pomóc nam i naszej Córeczce w bardzo kosztownym leczeniu protezowania oczodołu. Niedługo po przeprowadzonej zbiórce Karinkę czekała 12 operacja, która przebiegła prawidłowo i bez powikłań. Karinka dzielnie ją zniosła i powoli dochodziła do siebie. Powieki zoperowanego oczka są nadal zamknięte przez szwy, jednak Karinka chodzi już do przedszkola i z uśmiechem przyjmuje nowe wyzwania.

Z całego serca jeszcze raz dziękujemy wszystkim Darczyńcom i wszystkim naszym Przyjaciołom za ogromne wsparcie, ponieważ pomoc i życzliwość motywuje nas, rodziców, do walki o  normalne życie dla naszej Karinki.

Pozdrawiamy serdecznie,

Karinka, Paulina i Rafał Cicheccy

Opis zbiórki

Opowiemy Wam, jak w jednej chwili życie może runąć w gruzach. Przeżyliśmy to w maju 2010 roku, gdy urodziła się nasza córeczka Karinka. Wtedy usłyszeliśmy od lekarzy: „Państwa córka urodziła się bez lewej gałki ocznej i z szeregiem wad wrodzonych twarzoczaszki i nie wiadomo, czy lewa połowa głowy będzie rosła”. To właśnie była ta chwila, która zmieniła całe nasze życie.

Nie da opisać się tego, co wtedy działo się w nas.  Ile siły włożyliśmy w to, by od samego początku pomóc naszemu dziecku normalnie żyć. By Karinka mogła normlanie rozwijać się i rosnąć, jak jej rówieśnicy. Byśmy z uśmiechem patrzyli, jak stawia pierwsze kroki i daje radę nowym wyzwaniom stawianym przez życie.

To, że Karinka nie miała jednego oczka, nie oznaczało, że można je tak zostawić. I nie chodziło o wygląd, lecz o zdrowie, a nawet życie. Od początku wiedzieliśmy, że pusty oczodół trzeba będzie protezować. Bolesne, kosztowne, częste  protezowania wpisały się w nasze życie. Niestety, NFZ odmówił nam opłacenia leczenia najbardziej znaną i uznaną w Europie Zachodniej  skuteczną metodą samo rozprężających się implantów hydrofilnych. Metoda ta polega na umieszczeniu w oczodole implantu, który chłonąc wodę, stopniowo powiększa się powodując wzrost tkanek miękkich, a wytwarzając odpowiednie ciśnienie oczodołowe, stymuluje rozwój struktur kostnych.  Zamiast tego zostaliśmy skierowani do Państwowego Szpitala w Polanicy Zdroju gdzie poinformowano nas, że teraz nic nie trzeba robić i że dopiero za 8 lat mogą zacząć ją leczyć. Wówczas lekarze otworzą czaszkę i metodą chirurgii plastycznej „złamią, wydłutują kości i naprawią” to, co popsuła natura. Za darmo, jednak kosztem nieodwracalnych zmian, które mogą wystąpić przez te 8 lat - deformacja twarzy, ucisk na mózg. A na tę chwilę nie mogą nic zrobić. Nie mogliśmy pozwolić, aby przez te lata nasza córka rosła, a jej lewa połowa twarzy nie…

Karina Cichecka

Dlatego, kiedy Karinka miała miesiąc, przeszła pierwszą bardzo dla nas kosztowną operację protezowania oka w prywatnej klinice w Katowicach. I choć Karinka ma dopiero 4 latka przeszła tam już 10 operacji pod pełną narkozą i czekają ją kolejne. Teraz oczko imitują protezy oka, regularnie wymieniane na coraz większe. Dzięki temu jej twarz stała się symetryczna. Prócz ukształtowania samego oczodołu ważne są operacje plastyczne powieki. Ponieważ powieka sama nie urośnie, kiedy w środku nie ma oka, trzeba operacyjne doprowadzić ją do tego, by odtworzona została szpara powiekowa i sama funkcja powiek. Dzięki temu protezy oka zmieniane co kilka miesięcy będą prawidłowo osadzone. Istnieje szansa, że po operacjach Karinka będzie mogła ruszać protezą oczka, tak, żeby już nikt nie zauważył, że cos jest nie tak. 

Karinka w ubiegłym roku poszła do przedszkola, w którym czuje się bardzo dobrze. Wśród rówieśników znalazła przyjaciół i akceptację. Ale kiedy pojawia się w obcym środowisku, gdzie nikt jej nie zna, bezlitosne reakcje dzieci, a często i dorosłych, są dla niej bardzo bolesne. Zdarza się, że kiedy zauważy zainteresowanie z ich strony, chce po prostu wyjść z miejsca, w którym się znajduje bądź zmieszana ucieka w ramiona Mamy. Te chwile są nie mniej bolesne  niż rosnący w oczodole expander, kiedy nawet w ciągu kilku dni po operacji nie może poradzić sobie  z bólem.  Nas rodziców najbardziej bolą zadawane coraz częściej pytania: dlaczego musiała iść „Tam” bez mamy, dlaczego oczko jest zamknięte i dlaczego go nie ma?...

Gdy Karinka skończy 8 lat, czeka ją kolejna skomplikowana operacja - rekonstrukcja lewego uszka, na które Karinka nie słyszy, bo go po prostu nie ma. Po urodzeniu zdiagnozowano mikrocje z brakiem przewodu słuchowego. Odbudowanie samej małżowiny to kolejne inwazyjne operacje. Materiał do ucha pobierany jest z chrząstek żeber dziecka, a następnie przeszczepiany, aby wykształcić małżowinę.

Gdyby nie pomoc rodziny i przyjaciół nie udałoby się pokryć dotychczasowych operacji. Nie ma jednak studni bez dna. Środków na kolejne operacje już nie ma. Prawe, śliczne oczko Karinki rozwija się prawidłowo, rośnie jak u każdego dziecka. Ilość przeprowadzanych operacji  to wielkie obciążenie, jednak jedyna możliwość na niemal normalne funkcjonowanie. Drodzy przyjaciele i darczyńcy, wyczarujmy oczko Karinki. Zbierzmy pieniądze na kolejny rok operacji oczka!

Karina Cicheck

64 004,30 zł ( 100% )
Wsparło 1550 osób

Obserwuj ważne zbiórki