
PILNE❗️Młody ojciec walczy z rakiem! Potrzebujemy Waszej pomocy
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, dieta keto
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, dieta keto
Aktualizacje
Potrzebujemy Waszej pomocy❗️
Radioterapia i chemioterapia zostały zakończone. Karol przeszedł wszystkie zaplanowane cykle leczenia.
To dla nas ogromny krok i wielka ulga. Ostatnie rezonanse przyniosły dobrą wiadomość – na ten moment obraz jest stabilny i czysty. Żyjemy z ogromną nadzieją, że choroba nie wróci.
Ale choć leczenie onkologiczne się zakończyło, codzienna walka trwa.

Niedowład pooperacyjny wciąż jest z Karolem każdego dnia. Każdy poranek zaczyna się od ćwiczeń, rehabilitacji i walki o sprawność. O lepszy krok. O sprawniejszą rękę. O prostsze ruchy, które kiedyś były czymś naturalnym.
Karol 10 czerwca skończył 31 lat. To kolejne urodziny, za które jesteśmy wdzięczni, ale też kolejne, które pokazują nam, jak bardzo życie się zmieniło.
Największym marzeniem Karola jest wrócić do jak największej samodzielności – móc swobodniej chodzić, pobiec za naszą córeczką, wykonywać zwykłe codzienne czynności bez ograniczeń.
Niestety rzeczywistość po chorobie jest bardzo trudna. Karol nie jest w stanie wykonywać swojej pracy tak jak wcześniej. Koszty rehabilitacji, suplementacji, odpowiedniej diety, leczenia i codziennego życia bardzo nas przerastają.

Dlatego nadal prosimy o wsparcie.
Każda wpłata i każde udostępnienie pomagają nam walczyć dalej — nie tylko o zdrowie Karola, ale o jego przyszłość, sprawność i normalne życie.
Dziękujemy, że jesteście z nami.
Opis zbiórki
Nie tak miało być… Miało być pięknie i tak było. Spotkaliśmy się, odnaleźliśmy w sobie miłość życia. Na świat przyszła nasza wymarzona córeczka, Klarcia. To powinien być dla nas najpiękniejszy czas… Zamiast tego nasz świat runął w jednej chwili.
30 kwietnia mój ukochany Karol, tata małej Klarci, dostał nagłego napadu padaczki. Po badaniach usłyszeliśmy diagnozę, której nie jest gotowy usłyszeć żaden człowiek, żadna rodzina – glejak mózgu.
Słowa, które zmieniają wszystko.

15 maja Karol przeszedł operację usunięcia guza. Myśleliśmy, że najgorsze za nami. Niestety, pojawił się krwiak pooperacyjny. 20 maja Karol został zoperowany po raz drugi. Tym razem konsekwencje były dramatyczne – paraliż lewej strony ciała, ciężki niedowład, bardzo słabe widzenie, zaburzenia pamięci i afazja.
Nasz silny, czuły, pełen życia Karol – człowiek, który miał uczyć naszą córeczkę mówić „tata”, dziś toczy nierówną walkę o życie. Karol wciąż przebywa w szpitalu. Każdego dnia przychodzi do niego prywatny rehabilitant i fizjoterapeuta.
Walczymy. Całym sercem.
Przed nami długie, trudne miesiące: radioterapia, chemioterapia, kosztowne leczenie wspomagające, specjalistyczne badania, intensywna rehabilitacja i możliwe nowoczesne terapie molekularne.
Zrobimy absolutnie wszystko, aby Karol wrócił do nas, do mnie i do naszej maleńkiej Klarci, która tak bardzo potrzebuje swojego Taty. Chcę, żeby zobaczył, jak stawia pierwsze kroki. Chcę, żeby usłyszał, jak mówi „Tata”. Chcę, żeby żył.

Koszty leczenia onkologicznego, rehabilitacji, suplementacji, leków, dojazdów i terapii komplementarnych są ogromne – sami nie damy rady. Dlatego z pokorą i nadzieją proszę o pomoc.
Każda złotówka to krok bliżej do tego, aby Karol wrócił do swojej rodziny.
Aby mógł być tatą, którego tak bardzo potrzebuje jego córeczka. Proszę – pomóż nam o niego walczyć. Pomóż Karolowi wrócić do naszego dawnego życia!
- Z modlitwą200 zł
- Wpłata anonimowa200 zł
- ŁUKASZ KOZIESTAŃSKI20 zł
- Alicja OR50 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę 1000wpłat po 10zł Karol
20 zł- Wpłata anonimowa50 zł