Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Karol spadł z dachu, stracił czucie od pasa w dół... Pomóż mu znów być sprawnym tatą!

Karol Siwiera

Karol spadł z dachu, stracił czucie od pasa w dół... Pomóż mu znów być sprawnym tatą!

20 613,16 zł ( 72,03% )
Brakuje: 8 003,84 zł
Wsparło 527 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0066407
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Rower rehabilitacyjny, by Karol mógł dalej ćwiczyć

Organizator zbiórki: Fundacja VOTUM
Karol Siwiera, 36 lat
Kamieniec, wielkopolskie
Przerwany rdzeń kręgowy po upadku z wysokości
Rozpoczęcie: 24 Kwietnia 2020
Zakończenie: 6 Kwietnia 2022

Opis zbiórki

Nigdy nie pomyślałem o tym, że moje życie doprowadzi mnie do momentu, w którym będę musiał prosić o pomoc. Niestety, nasze plany często mijają się z rzeczywistością, która potrafi być dla nas brutalna…

Przez wiele lat pracowałem w branży budowlanej. Uważano mnie za świetnego, pracowitego brygadzistę… Niestety nigdy już nie wrócę do tej pracy. Zbytnio zaufałem swojemu belgijskiemu pracodawcy, którego niedopatrzenie okazało się tragiczne w skutkach… Rozbierałem dach, warunki były ryzykowne, a zabezpieczenia niewystarczające. To były ułamki sekund… Spadłem. Od tego momentu nie mam czucia od pasa w dół.

Lekarze powiedzieli mi, że na skutek wypadku rdzeń kręgowy na poziomie piersiowym został całkowicie przerwany. Oznacza to, że już nigdy nie stanę na nogach… W takich chwilach bardzo łatwo jest się załamać. Ja mam to szczęście, że mam w swoim życiu dwie wspaniałe dziewczyny – moją żonę i malutką córeczkę. Mam dla kogo żyć, dla kogo walczyć… Nie mogę się poddać!

Karol Siwiera

Zaraz po wypadku zacząłem rehabilitację, aby nauczyć się nowego życia – tego z perspektywy wózka inwalidzkiego. Rehabilitacja trwała 3 miesiące, ale okazało się to zaledwie kroplą w morzu. Muszę ćwiczyć dalej… Od miesięcy staram się sam pionizować, wzmacniam mięśnie codziennymi ćwiczeniami. Zawsze byłem pracowity, teraz wykorzystuję to, motywując się do regularnych treningów. W pracy nad formą pomaga mi także rodzina, nie chcę być jednak dla nich dłużej ciężarem…

Staram się robić, co w mojej mocy, by być jak najbardziej samodzielnym i w miarę sprawnym człowiekiem, ale brak pieniędzy bardzo to utrudnia. Nie chce być obciążeniem dla mojej żony i córeczki. To one są dla mnie największym wsparciem. Żona pomaga mi w wykonywaniu podstawowych czynności, które po wypadku okazały się barierą nie do przeskoczenia…

Ogromnym ułatwieniem byłby dla mnie zakup roweru typu handbike, który jest połączeniem wózka inwalidzkiego i roweru. Siedząc na nim, pedałuje się rękami, przez co nie tylko można się poruszać, ale też ćwiczy się mięśnie rąk – szczególnie ważne, gdy nogi nie działają… Bardzo pomógłby mi w utrzymywaniu odpowiedniej formy.

Nie chciałem prosić o pomoc, ale nie mam wyjścia. Nie mogę wrócić do dotychczasowej pracy, a przez to nie mogę zdobyć środków, by kupić rower rehabilitacyjny… Robię wszystko, by się nie załamać. Jestem aktywny, chcę rozwijać się jako sportowiec, spełniać marzenia swoje, żony i córki… Chcę walczyć, dlatego proszę, pomóż mi!

20 613,16 zł ( 72,03% )
Brakuje: 8 003,84 zł
Wsparło 527 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0066407
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki