

Bez wózka porusza się na kolanach❗️Pomóż zapewnić Karolowi szansę na godne życie❗️
Cel zbiórki: Rehabilitacja, zakup wózka i turnus rehabilitacyjny, zakup leków, sprzęt
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Rehabilitacja, zakup wózka i turnus rehabilitacyjny, zakup leków, sprzęt
Aktualizacje
Koniec czerwca przyniósł dramatyczne chwile❗️
25 czerwca 2025 roku karetka przywiozła Karola do szpitala, na oddział psychiatrii.
Syn zachowywał się zupełnie jak nie on, pojawiły się trudne emocje, rozdrażnienie, pobudzenie, lęki i brak logicznego kontaktu... Nie poznawałam Karola, nie wiedziałam, co dzieje się z moim dzieckiem!
Podejrzenia padły na leki, które mogły wywołać wiele skutków ubocznych. Karol ma wprowadzoną nową farmakologię i jego organizm potrzebuje trochę czasu, by wszystko się wyrównało i zaczęło prawidłowo działać.

Przez padaczkę lekooporną ciężko jest odpowiednio dobrać leki. Mam jednak nadzieję, że w końcu się uda i wróci do mnie taki, jaki był na co dzień – uśmiechnięty, pogodny, szczęśliwy... Każdy pobyt w szpitalu jest dla Karola traumatyczny, ale na szczęście mogłam przy nim być w tych trudnych chwilach.
Dziękuję za Waszą dotychczasową pomoc i proszę – nie przestawajcie wspierać Karola! Tylko dzięki Wam jego codzienność może stać się lepsza!
Katarzyna, mama
Opis zbiórki
Z całego serca proszę o pomoc dla mojego syna Karola. Urodził się jako skrajny wcześniak – ważył zaledwie 900 gramów i mierzył 39 cm. Od pierwszych chwil życia walczył o każdy oddech. Dziś wciąż toczy nierówną walkę – z dziecięcym porażeniem mózgowym, padaczką lekooporną i głęboką niepełnosprawnością intelektualną.
Karol jest już dorosły, ale nie mówi wyraźnie, nie czyta, nie liczy – żyje w swoim świecie. Chodzić uczył się wiele lat, ale z wiekiem przyszły przykurcze, które go unieruchomiły. Dziś znów jest na wózku, a po mieszkaniu porusza się na kolanach. Wciąż rośnie, przybiera na wadze – a ja ledwo daję radę fizycznie i finansowo.

Utrzymujemy się jedynie z renty i świadczeń z MOPS-u. Nie mogę iść do pracy – Karol wymaga całodobowej opieki – od mycia zębów, po jedzenie i poruszanie się.
Szansą dla Karola jest intensywny turnus rehabilitacyjny. Tam ma kontakt z terapeutami, innymi ludźmi, tam się otwiera, ćwiczy, rozwija. Wiem, że to uwielbia. Widzę, jak się cieszy i śmieje. Ale koszt takiego turnusu jest ogromny – a to nie jedyny wydatek.

Wózki, które dostajemy, starczają na chwilę. Karol szybko z nich wyrasta lub się zużywają. Dlatego tym razem chciałabym zapewnić mu taki, który będzie starczał na znacznie dłużej.
Psychologicznie Karol się zmienia. Zatrzymanie ataków padaczki po 16-letniej farmakologii sprawiło, że dojrzewa, bywa agresywny, ma wybuchy. Jest bardzo ciężko i czasami już brakuje sił, ale nie mogę się poddać. On potrzebuje mnie – i potrzebuje tej rehabilitacji bardziej niż kiedykolwiek. Dlatego proszę – jeśli możesz, wesprzyj nas. Każda złotówka ma znaczenie.
Katarzyna, mama
- Wpłata anonimowa50 zł
Kasiu, jesteś bardzo dzielna. Wszystkiego co dobre dla Was. Niech Was nigdy nie opuszcza nadzieja. Błogosławieństwa. Uściski
- Ciotka dla Lolka20 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
Kasiu, jesteś mega dzielna. Super idziecie z Karolem do przodu, pomimo trudności. Ściskam zdalnie i pamiętam w modlitwie.
- Wpłata anonimowa100 zł
- Ania50 zł
- Wpłata anonimowa50 zł