Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Karolina Dejcz - zdjęcie główne

Ciężka choroba i brak diagnozy… Sama nie dam już dłużej rady, dlatego proszę Cię o pomoc❗️

Cel zbiórki: Specjalistyczne konsultacje lekarskie, celem poszerzenia diagnostyki

Zgłaszający zbiórkę:
Karolina Dejcz, 29 lat
Łódź, łódzkie
Choroba jelit, nieokreślona, obserwacja w kierunku celiakii, NChZJ, MZJG
Rozpoczęcie: 27 października 2026
Zakończenie: 27 stycznia 2027
1425 zł(26,79%)
Brakuje 3895 zł
WesprzyjWsparło 7 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
1031004
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Cel zbiórki: Specjalistyczne konsultacje lekarskie, celem poszerzenia diagnostyki

Zgłaszający zbiórkę:
Karolina Dejcz, 29 lat
Łódź, łódzkie
Choroba jelit, nieokreślona, obserwacja w kierunku celiakii, NChZJ, MZJG
Rozpoczęcie: 27 października 2026
Zakończenie: 27 stycznia 2027

Opis zbiórki

Od lat zmagam się z bólem, nieokreślonymi chorobami m.in. jelit i rosnącym lękiem o swoją przyszłość. Każdego dnia towarzyszy mi silne zmęczenie, zawroty i bóle głowy, omdlenia, osłabienia mięśni, problemy ze stawami, częste infekcje i przede wszystkim – coraz silniejszy ból. Czasami mam nawet problemy z wykonaniem kolejnego kroku, zwykła szklanka z wodą potrafi stanowić dla mnie ciężar nie do uniesienia, a ja nie jestem w stanie poradzić sobie z codziennymi obowiązkami.

Nie wiem wciąż, co dokładnie dzieje się z moim organizmem, ale chcę w końcu to sprawdzić, by zawalczyć o zdrowie i nie żyć już w ciągłym lęku. Potrzebuję konsultacji u neurologa, reumatologa, gastrologa, diagnostyki ginekologicznej w kierunku endometriozy i pomocy psychiatrycznej. Czekanie na wizyty w ramach publicznej opieki to kolejne miesiące w okrutnym bólu i ciągłej niepewności. A ja nie mam już psychicznej siły.

Choroba odebrała mi możliwość pracy. Z powodu objawów nie byłam w stanie ukończyć szkoły średniej, a mój stan zdrowia uniemożliwia mi powrót do pracy fizycznej. Nie mam też bliskich, którzy mogliby zaoferować mi wsparcie finansowe. Coraz częściej czuję, że zostałam sama – tylko ja i mój lęk o to, co będzie dalej.

Pojawiały się w moim życiu momenty, gdy już nie miałam w sobie nadziei. Pojawiały się myśli, że moje życie już nigdy nie ulegnie poprawie, a ja zostanę w ciągłym lęku, bólu i niepewności. Ale mimo wszystko nie chcę się poddać.

Chcę wrócić do nauki, zdobyć wykształcenie, odzyskać samodzielność i kiedyś móc normalnie pracować. Chcę zadbać o swoje zdrowie psychiczne po bardzo trudnych doświadczeniach z przeszłości, które zostawiły we mnie wiele lęku i poczucia beznadziejności.

Mam wrażenie, że moje życie zatrzymało się w miejscu, a ja nie mam siły ruszyć dalej sama. A ja chcę w końcu zacząć żyć! Proszę o wsparcie, by dostać szansę na diagnozę, leczenie i rozpoczęcie życia bez bólu. Dziękuję za każdą wpłatę i udostępnienie!

Karolina

Wybierz zakładkę
Sortuj według