

Mama dwójki małych dzieci walczy o życie❗️Zbieramy na leczenie OSTATNIEJ SZANSY❗️
Cel zbiórki: 2-letnia nierefundowana terapia Optune
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: 2-letnia nierefundowana terapia Optune
Aktualizacje
Ważne wieści od Karoliny!
Kochani, mamy dobre i złe wiadomości...
Ostatni rezonans wykazał, że guz zmniejszył się o połowę, a to oznacza, że terapia działa! Niestety, kończą się środki w fundacji, aby Karolina mogła ją kontynuować. Co miesiąc potrzebna jest kwota około 35 tysięcy złotych na kolejne szczepienie. Nie jesteśmy w stanie pokryć tak ogromnej sumy z własnych środków.

Karolina w czerwcu otrzymała decyzję o znacznym stopniu niepełnosprawności i całkowitej niezdolności do pracy. Dwa tygodnie temu, w środku nocy obudził nas atak padaczki... Karolinę zabrała do szpitala karetka, dzieci bardzo się wystraszyły, martwią się o to, co będzie dalej z ich ukochaną mamą...
Prosimy o pomoc i wsparcie. Naprawdę nie wiemy już kogo prosić, do jakich drzwi pukać... Jesteście naszą jedyną nadzieją!
Rodzina Karoliny
Nie poddajemy się... Wierzymy, walczymy, prosimy o wsparcie!
Wciąż marzymy, aby uzbierać środki na leczenie Optune, ale przez ponad pół roku, nie zebraliśmy nawet na opłatę wstępną, która wynosi 240 tysięcy złotych... Bardzo prosimy o pomoc!
W międzyczasie Karolina podjęła się immunoterapii i leczenia komórkami dendrytycznymi w klinice w Duderstadt w Niemczech.

To niesamowite, jak bardzo dzielna jest Karolina, minął ponad rok od kiedy zachorowała, za kilka dni skończy 38 lat. Blania i Mateuszek - są starsi o rok, ale to nadal maluszki i nie wyobrażają sobie, że los mógłby im odebrać ich największy skarb, ich ukochaną mamusię.
Karolina jest już po trzech bardzo ciężkich operacjach kraniotomii i usunięcia guza, który odrastał w zastraszającym tempie (w styczniu 2025 miał 5 cm!!!). Walczymy o przywrócenie czucia po lewej stronie ciała, wycofanie niedowładu i przywrócenie sprawności.

W oczekiwaniu na kolejny rezonans i informację, czy guz pozostaje w regresji, trwa chemioterapia protokołem PCV – trzy substancje, które płyną w żyłach Karoliny - wyniszczają nie tylko komórki nowotworowe, ale niestety i cały organizm.
Bardzo prosimy o pomoc! Liczy się każda wpłata, każde udostępnienie, każda forma nagłośnienia zbiórki. Z góry dziękujemy!
Rodzina i przyjaciele
Najnowsze wieści w sprawie Karoliny!
Chcielibyśmy przekazać Wam dobre informacje, ale niestety nie możemy... Prosimy o pomoc dla Karoliny!
7 stycznia Karolina odbyła się kolejna operacja - kraniotomia podpotyliczyna i ciemieniowa z resekcją wznowy guza, który osiągnął rozmiar około 5 cm... W okolicy żyły wielkiej mózgu pozostała część nieoperacyjna guza...
Niestety po lewej stronie nastąpił niedowład kończyn oraz części twarzy. Karolina jest codziennie poddawana rehabilitacji w celu usprawnienia i powrotu do samodzielności. Obecnie nie może zostać sama i potrzebuje stałej opieki.
Nasilił się też problem ze wzrokiem. Pojawiło się też uczucie piasku w oku i bólu, przez co ciężko Karolinie otwierać oczy i próbować ćwiczyć wzrok...
29 stycznia podano pierwszą dawkę chemioterapii doustnej, 11 lutego założono port naczyniowy, a dzień później podano pierwszą dawkę chemioterapii w zastrzyku oraz drugi rodzaj chemii doustnej.
Walka trwa i potrzebujemy w niej Waszego wsparcia! Jak widzicie, sytuacja jest niezwykle poważna, a Karolina musi niestety znieść mnóstwo cierpienia...
Rodzina
Opis zbiórki
Karolina to 37-letnia mama dwójki dzieci – 2-letniej Blanii i 6-letniego Mateuszka, to też wspaniała żona, kochana siostra i córka, a także perfekcyjna pani domu. Pod koniec kwietnia u Karoliny zdiagnozowano guza mózgu, który okazał się glejakiem wielopostaciowym IV stopnia... To najgorszy rodzaj złośliwego nowotworu mózgu. Pomocy!

Mimo trzech operacji, radioterapii, chemioterapii oraz uzupełniającej chemii, leczenie nie przynosi oczekiwanych efektów, a guz odrasta w zastraszającym tempie. Standardowe, refundowane metody leczenia nie oferują już innych opcji poza kolejną, skrajnie ryzykowną operacją, która może zakończyć się tragicznie. Jedyną nadzieją jest nowatorska terapia Optune, która może pomóc, o ile Karolina wciąż będzie w na tyle dobrym stanie, aby lekarze mogli ją przeprowadzić.
Niestety, koszt terapii Optune to około 120 000 zł miesięcznie, a zalecenia dla Karoliny obejmują stosowanie urządzenia przez co najmniej 2 lata. To ogromne koszty, ale jednocześnie cena jej życia. Mimo problemów ze wzrokiem, słuchem, zawrotami i bólami głowy, Karolina dzielnie się trzyma. Ma dla kogo walczyć!

Niestety, glejak to wyjątkowo agresywny nowotwór, który w każdej chwili może pozbawić dzieci ukochanej mamy, a nas – siostry, córki i żony. Bez tej terapii szanse na skuteczne leczenie są minimalne, dlatego każda pomoc finansowa ma ogromne znaczenie! Prosimy o wsparcie – razem możemy dać Karolinie szansę na dalsze życie.
Rodzina
- Wpłata anonimowa20 zł
- Anna i Mariusz Wiśniewscy100 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Ania50 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Adam50 zł