Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Karolina Maron - zdjęcie główne

Wypadek zabrał jej sprawność! Ratuj naszą Karolinę!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Karolina Maron, 20 lat
Kurzętnik
Stan po wypadku komunikacyjnym, uraz wielonarządowy, niedowład czterokończynowy, liczne złamania
Rozpoczęcie: 19 grudnia 2025
Zakończenie: 20 czerwca 2026
132 925 zł
WesprzyjWsparło 1249 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0879916
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0879916 Karolina

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Karolinie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Karolina Maron, 20 lat
Kurzętnik
Stan po wypadku komunikacyjnym, uraz wielonarządowy, niedowład czterokończynowy, liczne złamania
Rozpoczęcie: 19 grudnia 2025
Zakończenie: 20 czerwca 2026

Aktualizacje

  • Nowe wieści od rodziny Karoliny! Koniecznie przeczytaj i wesprzyj!

    Kochani,

    przychodzimy do Was z garścią nowych informacji na temat stanu zdrowia naszej Karoliny. Obecnie znajduje się ona na oddziale rehabilitacji neurologicznej w Olsztynie. Dziękujemy z całego serca za dotychczasową pomoc, to w głównej mierze Wasza zasługa!

    Niestety lekarze mówią, że Karolina ma małe szanse na to, że będzie mogła znów chodzić. Na ten moment jest całkowicie zależna od innych. Każdego dnia intensywnie ćwiczy, by usprawnić górne parcie ciała, uczy się przekręcać z boku na bok i utrzymywać pozycję siedzącą.

    Karolina Maron

    Nasza walka ciągle trwa. Karolina ma spore problemy z odkrztuszaniem, więc nie można jeszcze usunąć jej rurki tracheostomijnej. Oprócz tego, ze względu na problemy z połykaniem, bardzo schudła i jest na diecie wysokobiałkowej. Kolejnym wyzwaniem stały się zakrzepy w nodze, przez które musi korzystać z rajstop uciskowych.

    Zamówiliśmy dla Karoliny wózek, by mogła się przemieszczać i być choć trochę niezależna. Mimo tak licznych trudności i ograniczeń jest bardzo zdeterminowana i każdego dnia staje się silniejsza. Wierzymy, że poprzez ciężką pracę uda jej się osiągnąć świetne efekty.

    Dziękujemy za każdy gest serca i ogromne wsparcie, które nam dajecie. Bez Was nie dalibyśmy rady! Prosimy, bądźcie z nami dalej!

    Rodzina Karoliny

Opis zbiórki

Jeszcze niedawno nasze życie było zwyczajne i spokojne. Wypełnione planami, śmiechem i rozmowami o przyszłości Karoliny, która z pasją uczyła się gotować, spotykała z bliskimi i z radością jeździła na mecze siatkówki, wspierając swojego chłopaka, ciesząc się młodością. Nikt z nas nie przypuszczał, że pojechanie na jeden mecz, może w jednej chwili odebrać jej to wszystko i zmienić nasze życie w nieustanną walkę o zdrowie i sprawność...

Telefon, który odebraliśmy tamtego dnia, był jak cios prosto w serce. Strach, niedowierzanie i rozpacz ścisnęły nam gardła, gdy dowiedzieliśmy się, że Karolina walczy o życie i uległa wypadkowi komunikacyjnemu.

Dziś nasze dni wyglądają zupełnie inaczej. Zamiast planować przyszłość, siedzimy przy jej łóżku na oddziale intensywnej terapii, wsłuchując się w dźwięk aparatury i modląc się o każdy kolejny oddech. Karolina doznała bardzo poważnych obrażeń kręgosłupa, przeszła skomplikowane operacje, ma wszczepione implanty, a obrzęk wciąż nie pozwala lekarzom jednoznacznie powiedzieć, ile sprawności uda się jej odzyskać. Każdy najmniejszy ruch dłoni lub drgnięcie palców wywołuje w nas łzy wzruszenia, bo wiemy, jak ogromny wysiłek ją to kosztuje.

Karolina Maron

Najbardziej boli bezsilność i niepewność jutra. Nie wiemy, czy Karolina znów usiądzie samodzielnie, stanie na nogach lub czy kiedykolwiek wróci do życia, które tak bardzo kochała. Wiemy jednak, że przed nią niezwykle długa, bolesna i kosztowna droga, miesiące hospitalizacji, intensywnej rehabilitacji, specjalistycznych terapii i nieustannych dojazdów do ośrodków leczenia. Już teraz zdajemy sobie sprawę, że koszty tej walki znacznie przekraczają nasze możliwości finansowe, a my boimy się, że bez pomocy nie będziemy w stanie dać jej wszystkiego, czego potrzebuje.

Jako rodzina jesteśmy przy niej każdego dnia, dodajemy Karolinie siły, trzymamy za rękę i obiecujemy, że nie poddamy się, nawet gdy brakuje nam już łez i energii. Ta zbiórka jest dla nas jedyną nadzieją, że Karolina otrzyma szansę na najlepsze możliwe leczenie i rehabilitację, które mogą przywrócić jej sprawność oraz godność życia.

Z całego serca prosimy o wsparcie, bo każda wpłata to nie tylko pomoc finansowa, ale także znak, że w tej dramatycznej walce nie jesteśmy sami, a Karolina wciąż ma przed sobą przyszłość, o którą warto walczyć.

Rodzina Karoliny

Wybierz zakładkę
Sortuj według