Karolina Barmuta-Pawelek - zdjęcie główne

Karolina Barmuta-Pawelek, 41 lat

Karolina Barmuta-Pawelek, 41 lat
Buenos Aires
Nowotwór złośliwy jajnika
Wspieraj jednorazowo lub co miesiąc
Wybierz kwotę wsparcia.
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0796136
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0796136 Karolina

Stała pomoc

1 wspierający co miesiąc
Regularne wsparcie daje Karolinie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Grażyna
    Grażynazaczyna wspierać co miesiąc
Karolina Barmuta-Pawelek, 41 lat
Buenos Aires
Nowotwór złośliwy jajnika

18.05.2026. Niestety leczenie, na które zbierałam środki w zeszłym roku, przestało działać. Teraz czeka mnie powrót do chemioterapii i dalsza walka w oczekiwaniu na wyniki biopsji oraz panelu genetycznego, które pozwolą dobrać leczenie medycyną precyzyjną.

Tym razem chemia będzie znacznie intensywniejsza – podawana dożylnie raz w tygodniu. To ogromne obciążenie dla organizmu, dlatego robię wszystko, aby utrzymać ciało i odporność w jak najlepszym stanie i przejść przez ten etap z jak najmniejszym uszczerbkiem dla zdrowia.

Aby uniknąć utraty włosów i ochronić moją córeczkę przed dodatkową traumą, zdecydowałam się na wynajem specjalnej maszyny schładzającej głowę, używanej podczas podawania chemii.

Dodatkowo korzystam z prywatnej opieki lekarza, który indywidualnie nadzoruje strategię i przebieg mojego leczenia. Dzięki temu mam dostęp do najnowszych badań, konsultacji i innowacyjnych terapii, które dają mi realną nadzieję.

Przede mną kolejny bardzo trudny etap walki o życie. Dziękuję każdej osobie, która jest ze mną, wspiera mnie i pomaga mi nie tracić siły.

––––––––––––––––

W 2022 roku, kilka miesięcy po ślubie, moje życie zmieniło się dramatycznie. Zdiagnozowano u mnie zaawansowanego raka jajnika. Przeszłam operację, chemioterapię i histerektomię. Straciłam szansę na biologiczne macierzyństwo.

Leczenie przyniosło chwilową poprawę, jednak w styczniu 2024 roku choroba powróciła. Kolejne cykle chemii nie przyniosły efektu, a lekarze stwierdzili oporność na podstawowe leczenie. Obecnie poszukuję dalszych możliwości terapii w Europie i na świecie, jednak wiąże się to z bardzo wysokimi kosztami.

Największą siłą i motywacją jest dla mnie moja adoptowana córeczka Emma, którą wraz z mężem przyjęliśmy pod koniec 2023 roku. Walczę dla niej i dla naszej wspólnej przyszłości.

Zwracam się z prośbą o wsparcie — środki zostaną przeznaczone na leczenie, leki, terapię oraz codzienne koszty związane z chorobą. Każda pomoc daje mi szansę na dalsze życie u boku mojej córki.

Dziękuję za każdą formę wsparcia i nadzieję.

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    1201 zł

    Jestem z Tobą, Karolinko.

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    1000 zł

    Karolinko ufam i wierzę

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    300 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł