

Udar odebrał mojej mamie sprawność... Pomóż jej odzyskać zdrowie!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Aktualizacje
Karolina nadal potrzebuje wsparcia!
Kochani Darczyńcy, mam Wam do przekazania nowe informacje... 14 lutego 2024 roku mama opuściła szpitalny oddział rehabilitacyjny. Przez dwa miesiące przebywała w domu, gdzie kontynuowała prywatnie zajęcia z neurologopedą oraz chodziła kilka razy w tygodniu na rehabilitację do zakładu rehabilitacji leczniczej w miejscowości, gdzie mieszka.
Po dwu miesięcznym pobycie w domu ponownie wróciła do szpitala na oddział rehabilitacyjny, gdzie przebywała przez 1,5 miesiąca. Od 11 czerwca 2024 roku, mama przebywa w prywatnym ośrodku rehabilitacyjnym NEUROPORT w Poznaniu.
Jej stan uległ poprawie. Mama zaczęła chodzić, jednak nadal musi wpierać się kulą ortopedyczną. Rehabilitanci pracują z mamą w ośrodku, aby mogła poruszać się poprawnie i swobodnie. Nauczyła się wiele czynności wykonywać lewą ręką, ponieważ jej prawa ręka nadal w ogóle nie funkcjonuje...
Niestety, wciąż mama ma problemy z mówieniem i rozumieniem – nad tym pracujemy codziennie. W ośrodku ma codziennie zajęcia z neurologopedą. O ile jej rozumienie, wydaje nam się, że w jakimś stopniu poprawiło się, to nadal mówi jedynie pojedyncze słowa.
Przez te kilka miesięcy jej stan uległ znacznej poprawie, jednak nadal wymaga kosztownej rehabilitacji, by móc samodzielnie funkcjonować. Bez Waszego wsparcia nie będziemy w stanie go pokryć, dlatego nadal prosimy o pomoc!
Szymon, syn Karoliny
Opis zbiórki
Nic nie wskazywało na to, że ten dzień będzie tak tragiczny w skutkach dla naszej rodziny. Moja mama zdawała się być okazem zdrowia, nie miała żadnych niepokojących objawów. Niestety, los okazał się być okrutny i w jednej krótkiej chwili odebrał jej sprawność…
4 grudnia 2023 roku to dzień, który na zawsze zostanie w naszej pamięci. To właśnie wtedy u mojej mamy doszło do udaru niedokrwiennego mózgu. Co gorsza, była wtedy w domu sama, nie dała rady wezwać pomocy. Dopiero po paru godzinach znaleźliśmy ją nieprzytomną.
Natychmiast zadzwoniliśmy na pogotowie i przewieziono ją do szpitala. Przez ponad tydzień znajdowała się na oddziale udarowym. 15 grudnia jej stan był już na tyle stabilny, że mogła zostać przeniesiona na oddział rehabilitacyjny, na którym znajduje się do dziś.
Mama nadal zmaga się z poważnymi konsekwencjami udaru – nie mówi, nie chodzi samodzielnie, porusza się na wózku. Nasze serca pękają na tysiące kawałków, gdy widzimy, jak wiele odebrał jej udar. Aktualnie mama wymaga całościowej i całodobowej opieki.
Nie tracimy jednak nadziei. Widzimy, jak dzięki rehabilitacji pomału wraca do zdrowia. Niestety, niedługo mama opuści szpitalny oddział rehabilitacyjny i będzie musiała kontynuować terapię prywatnie. Jest to związane z ogromnymi kosztami, których nie jesteśmy w stanie udźwignąć samodzielnie.
Dlatego z całego serca prosimy Was o pomoc. Dzięki Waszemu wsparciu mama ma szansę na odzyskanie sprawności. Ma szansę stanąć na nogi i znów zacząć mówić. Prosimy – wyciągnijcie do mamy pomocną dłoń i dajcie nadzieję na lepsze jutro.
Syn Karoliny, Szymon
- Wpłata anonimowa200 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa67 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowaX zł