Zbiórka zakończona
Karolina Żywicka - zdjęcie główne

Tylko operacja może uchronić mnie przed kalectwem❗️ Proszę, POMÓŻ❗️

Cel zbiórki: Operacje leczenia endometriozy, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Karolina Żywicka, 39 lat
Nowe Miasto Lubawskie, warmińsko-mazurskie
Endometrioza, rak piersi
Rozpoczęcie: 10 lipca 2024
Zakończenie: 21 sierpnia 2025
85 342 zł(100,28%)
Wsparło 641 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0604132 Karolina

Cel zbiórki: Operacje leczenia endometriozy, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Karolina Żywicka, 39 lat
Nowe Miasto Lubawskie, warmińsko-mazurskie
Endometrioza, rak piersi
Rozpoczęcie: 10 lipca 2024
Zakończenie: 21 sierpnia 2025

Rezultat zbiórki

Dzięki Wam mogłam wytrwać w dobrej myśli! Wsparcie rodziny, przyjaciół i Wasze sprawiło, że będę mogła wyjść z tej walki silniejsza! 

Dziękuję!

Karolina

Aktualizacje

  • To nie koniec mojej walki...

    Od mojej pierwszej operacji minęło 8 miesięcy. Stomia została zamknięta podczas drugiej operacji w listopadzie. Wszystkie kontrole wyszły pomyślnie, kolejna czeka mnie jesienią. Jeśli chodzi o sprawy ginekologiczne, to czuję się dobrze, wszystkie dolegliwości minęły. Etap z endometriozą został zamknięty.

    Miałam nadzieję, że w końcu wyszło dla mnie słońce. Niestety nie. 20 stycznia miałam usuwane guzki z lewej piersi. Myślałam, że to rutynowy zabieg, bo już wielokrotnie miałam usuwane i zawsze były to torbiele czy tłuszczaki. Tym bardziej że wynik z biopsji był dobry. W połowie lutego przyszły wyniki histopatologiczne, które jednoznacznie wykazały, że to nowotwór złośliwy. Wieloogniskowy rak inwazyjny piersi lewej.

    Skończyłam jedną walkę i musiałam rozpocząć następną. Nowotwór dał przerzut na węzły chłonne pod pachą. Zostałam objęta opieką lekarzy, czeka mnie długie leczenie. Zaczynam chemioterapię, aby zmniejszyć zmiany. Następnie będę musiała przejść operację usunięcia piersi i radioterapię...

    Wierzę, że dam radę. Poprzednia choroba mnie wzmocniła. Jestem dobrej myśli. Mam wsparcie rodziny, przyjaciół, lekarzy i psychologa. Z tej walki wyjdę jeszcze silniejsza.

    Karolina 

  • Karolina jest już po operacji, jednak wciąż walczy o zdrowie! Prosimy, pomóż!

    Minęło półtora miesiąca od mojej operacji, która trwała ponad 11 godzin. Na początku września usunięto mi cewnik, dzięki czemu mogę znów normalnie funkcjonować. Fizycznie czuję się dobrze, choć szybko się męczę. Kontrole lekarskie wypadły pomyślnie, a wyniki histopatologiczne także są dobre, co daje mi ogromną nadzieję na przyszłość.

    Pojawiły się jednak nieoczekiwane skutki uboczne, które wymagają dodatkowych badań i konsultacji, ale mimo wszystko zmierza w dobrym kierunku. Czekam na informację ze szpitala dotyczącą terminu drugiej operacji, która ma na celu zamknięcie stomii. Jestem na diecie i prowadzę oszczędny tryb życia, starając się myśleć pozytywnie i stosować się do zaleceń lekarzy.

    Dzięki tym operacjom mam szansę na życie bez bólu – to dla mnie największa motywacja. Jestem Wam ogromnie wdzięczna za dotychczasowe wsparcie i proszę, abyście dalej byli ze mną na tej trudnej drodze do zdrowia!

    Karolina

  • PILNE ❗️Termin operacji został przyspieszony❗️

    Drodzy Darczyńcy,

    okazało się, że operacja odbędzie się szybciej niż sądziłam – 6 sierpnia, więc już za kilka dni!

    Zespół lekarzy, który został powołany to aż czterech specjalistów: dwóch ginekologów, chirurg i urolog. Moje samopoczucie jest różne... Psychicznie im bliżej operacji tym gorzej się czuję.

    Karolina Żywicka

    Zdarzają się dni, gdy nie odczuwam mocnych dolegliwości, ale później zawsze przychodzi trudny moment. Kiedy mam zły dzień to ten ból jest widoczny na mojej twarzy. Niestety tych gorszych dni jest coraz więcej... A ja chciałabym mieć jak najwięcej siły, by móc w pełni towarzyszyć mojej córce w jej dorastaniu.

    Mam wielką nadzieję, że dzięki operacji ten paraliżujący ból odejdzie w niepamięć! Z całego serca dziękuję za każdą wpłatę!

    Karolina

Opis zbiórki

Mam na imię Karolina. Od wielu lat zmagam się z problemami ginekologiczno-onkologicznymi. Jeździliśmy z mężem do różnych specjalistów i żaden z nich nie potrafił mi pomóc. Przez długi czas nie wiedziałam, co mi jest. Ta niewiedza była bardzo przytłaczająca…

W zeszłym roku lekarze podejrzewali u mnie nowotwór jelita. Rozpoczęli leczenie, ale po kilku tygodniach je zakończyli. Na własną rękę szukałam dalej. W maju i czerwcu 2024 roku odwiedziłam specjalistów w Warszawie i we Wrocławiu. W obydwu placówkach potwierdzono, że to endometrioza w czwartym, najwyższym stopniu zaawansowania!

Potrzebuję operacji, najlepiej w trybie pilnym. Lekarze stwierdzili, że jest o jakieś 5 lat za późno, aby cokolwiek uratować… Trzeba wyciąć guzy z pochwy, pęcherza, jelita grubego, założyć stomię oraz całkowicie usunąć macicę z jajowodami – w przeciwnym wypadku grozi mi kalectwo!

Niestety operacja nie będzie wykonana na NFZ. Zmiany są bardzo rozległe i powodują liczne dysfunkcje. Nie mam szans na drugie dziecko. Jedynym plusem jest to, że po wielu latach znalazłam lekarza, który wreszcie mnie zdiagnozował i podejmie się operacji. Mam nadzieję, że da mi ona nowe życie.

Termin operacji został wyznaczony na 13 sierpnia. Zaplanowano ją aż na 10 godzin. Nie będzie to jednak jedyny zabieg – drugi ma odbyć się po około trzech miesiącach. Do tego konieczne będą wizyty kontrolne i różne badania. Wszystko to składa się na ogromną kwotę, której sama nie dam rady uzbierać…

Operacja jest dla mnie jedyną nadzieją na odzyskanie zdrowia! Każda wpłacona złotówka jest dla mnie ogromnym wsparciem i przybliża mnie do odzyskania pełni zdrowia. Proszę, pomóżcie mi w tej trudnej walce! Z całego serca dziękuję za każdą wpłatę.

Karolina

Wpłaty

Sortuj według

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj