Biegnę dla pani Małgosi
Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.
Biegnę dla mgr farm. Małgorzaty Michalak
Sport to moja pasja i całe moje życie, tak pisałam rok temu na założonej przeze mnie zbiórce charytatywnej.
Nic się nie zmieniło, nadal bieganie to moje życie, ale przez rok dużo się działo i dużo się zmieniło. Zmienił się np. mój rekord życiowy :-) Do tej pory był nim czas uzyskany podczas Łódź Maratonu Dbam o Zdrowie, a od 26 stycznia 2014 r. jest nim czas 2:26:31 uzyskany podczas biegu w Osace.
Widać Łódź (2:26:46) rywalizuje z Osacą :-) W 2013 r. w Łodzi pobiłam wcześniejszy mój rekord ustanowiony też w Osace.
Jak się pewnie domyślacie w Łodzi chcę pobić kolejną życiówkę.
Nie będzie to oczywiście łatwe. Przede mną treningi, treningi i jeszcze raz treningi. Przypomnę, że dwieście pięćdziesiąt dni w roku spędzam poza domem. Dzięki temu udaje mi się osiągać coraz lepsze wyniki.
W ubiegłym roku po raz pierwszy połączyłam bieganie z idę charytatywną, bo taką możliwość daje udział w łodzkim maratonie.
W tym roku również swój bieg dedykuję podopiecznej Fundacji Dbam o Zdrowie mgr farm. Małgorzacie Michalak, może też pobiję rekord i uzbieram większą kwotę.
Pani Małgorzata jest absolwentką Wydziału Farmacji Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, który ukończyła w 1978 roku. W zawodzie pracowała dość krótko, gdyż od 14-go roku życia walczy z ciężką chorobą kolagenozą (zapalenie skórno-mięśniowe). Choroba stale postępuje. W chwili obecnej Pani Małgorzata nie opuszcza już łóżka i wymaga całodobowej opieki.
Dlaczego pomagam akurat Pani Małgorzacie? Wiem, jak ważna w życiu jest pasja i możliwość jej realizacji. Mnie się to udało. Pani Małgorzacie możliwość pracy w wymarzonym zawodzie pokrzyżowała choroba.
Każdy z Państwa może pomóc. Zachęcam do wsparcia mojej zbiórki. Liczy się każda złotówka.
Ze sportowym pozdrowieniem. Do zobaczenia 1 kwietnia w Łodzi.
Karolina
Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiły
bezpośrednio na docelową kampanię:
Biegnę dla mgr farm. Małgorzaty Michalak
Sport to moja pasja i całe moje życie, tak pisałam rok temu na założonej przeze mnie zbiórce charytatywnej.
Nic się nie zmieniło, nadal bieganie to moje życie, ale przez rok dużo się działo i dużo się zmieniło. Zmienił się np. mój rekord życiowy :-) Do tej pory był nim czas uzyskany podczas Łódź Maratonu Dbam o Zdrowie, a od 26 stycznia 2014 r. jest nim czas 2:26:31 uzyskany podczas biegu w Osace.
Widać Łódź (2:26:46) rywalizuje z Osacą :-) W 2013 r. w Łodzi pobiłam wcześniejszy mój rekord ustanowiony też w Osace.
Jak się pewnie domyślacie w Łodzi chcę pobić kolejną życiówkę.
Nie będzie to oczywiście łatwe. Przede mną treningi, treningi i jeszcze raz treningi. Przypomnę, że dwieście pięćdziesiąt dni w roku spędzam poza domem. Dzięki temu udaje mi się osiągać coraz lepsze wyniki.
W ubiegłym roku po raz pierwszy połączyłam bieganie z idę charytatywną, bo taką możliwość daje udział w łodzkim maratonie.
W tym roku również swój bieg dedykuję podopiecznej Fundacji Dbam o Zdrowie mgr farm. Małgorzacie Michalak, może też pobiję rekord i uzbieram większą kwotę.
Pani Małgorzata jest absolwentką Wydziału Farmacji Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, który ukończyła w 1978 roku. W zawodzie pracowała dość krótko, gdyż od 14-go roku życia walczy z ciężką chorobą kolagenozą (zapalenie skórno-mięśniowe). Choroba stale postępuje. W chwili obecnej Pani Małgorzata nie opuszcza już łóżka i wymaga całodobowej opieki.
Dlaczego pomagam akurat Pani Małgorzacie? Wiem, jak ważna w życiu jest pasja i możliwość jej realizacji. Mnie się to udało. Pani Małgorzacie możliwość pracy w wymarzonym zawodzie pokrzyżowała choroba.
Każdy z Państwa może pomóc. Zachęcam do wsparcia mojej zbiórki. Liczy się każda złotówka.
Ze sportowym pozdrowieniem. Do zobaczenia 1 kwietnia w Łodzi.
Karolina
Wpłaty
- X zł
Dokładam swoją cegiełkę.
- Anonimowy Pomagacz100 zł
dziękujemy za emocje:))
- Wpłata anonimowa80 zł
- 100 zł
Pani Karolino, gratuluje wczorajszego biegu. Trzymam kciuki za rekord w następnej próbie:)
- Wpłata anonimowa300 zł
Gratuluję wielkiego serca!
- Anonimowy Pomagacz200 zł
Karolino, trzymam kciuki za Twój jutrzejszy bieg...po rekord Polski. Jacek
