Zbiórka zakończona
Karolcia Jakóbczyk - zdjęcie główne

11-miesięczne serduszko w śmiertelnym niebezpieczeństwie❗️Ratuj malutką Karolinkę❗️

Cel zbiórki: Operacja serca w USA, transport medyczny, pobyt, dalsze leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Karolcia Jakóbczyk, 3 latka
Lublin, lubelskie
Wrodzona wada serca - dysplazja zastawki trójdzielnej, ASD, multiVSD, zwężony pień płucny
Rozpoczęcie: 13 marca 2023
Zakończenie: 4 czerwca 2023
1 210 263 zł(102,08%)
Wsparło 18 657 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0254292 Karolina

Cel zbiórki: Operacja serca w USA, transport medyczny, pobyt, dalsze leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Karolcia Jakóbczyk, 3 latka
Lublin, lubelskie
Wrodzona wada serca - dysplazja zastawki trójdzielnej, ASD, multiVSD, zwężony pień płucny
Rozpoczęcie: 13 marca 2023
Zakończenie: 4 czerwca 2023

Rezultat zbiórki

Nie ma słów, które wyrażą naszą radość! Po wielu długich tygodniach walki mamy 100% na zbiórce Karolinki. Jej serduszko zostanie zoperowane!

Udało się uzbierać kwotę, która jeszcze dwa i pół miesiąca temu, wydawała się prawie niemożliwa do zdobycia... W tym czasie przekonaliśmy się, że jest wokół nas bardzo dużo ludzi, którzy mimo swoich codziennych spraw i obowiązków, są gotowi nam pomóc w walce o życie i zdrowie Karolci. Osób, które znają nas bardzo dobrze, tylko trochę lub nawet wcale – a mimo to chciały nas wesprzeć!

Karolina Jakóbczyk

To dzięki WAM się udało! Mamy nadzieję, że dobro, które nam okazaliście, wróci do Was ze zdwojoną siłą! Jesteśmy wzruszeni zaangażowaniem i zawsze będziemy pamiętać o tym, co zrobiliście dla naszej rodziny.

Dziękujemy wszystkim, dla których życie Karolci i los naszej rodziny nie był obojętny. Dzięki Wam nasza córeczka ma szansę na lepsze, zdrowsze życie!

Rodzice

Aktualizacje

  • OSTATNIE DNI ZBIÓRKI❗️❗️❗️Razem możemy uratować serduszko Karolinki❗️

    Błagamy... Zatrzymaj się! To ostatnia prosta. Nasza ostatnia nadzieja, by uratować serduszko maleńkiej Karolinki – naszej córeczki, która walczy o życie. 

    Klinika w Pittsburghu wystawiła rachunek. Mamy ostatnie godziny, by uzbierać brakującą kwotę na operację. Inaczej wszystko przepadnie...

    Karolina Jakóbczyk

    Karolcia niedawno skończyła rok. Nie potrafi siadać, nie raczkuje. Leżąc na brzuchu, nie potrafi podeprzeć się na rękach do góry. Nie je buzią, jest karmiona przez sondę dożołądkową. Trzy razy dziennie dostaje leki. O wstawaniu, staniu czy chodzeniu nawet nie wspominając... 

    Chcielibyśmy podarować jej lepsze życie, patrzeć jak się rozwija i bawi ze swoimi rówieśnikami. Operacja w USA to nasza ostatnia deska ratunku. Dlatego po raz ostatni – błagamy o pomoc!

    Aleksandra i Rafał Jakóbczyk, rodzice Karolinki

  • ❗️Siostra malutkiej Karolci błaga o pomoc: "Proszę, uratujcie jej serduszko..."

    Prosić to za mało... My BŁAGAMY Was o ratunek dla naszej Karolinki. Jej serduszko dłużej tego nie wytrzyma. A mamy naprawdę mało czasu, bo zbiórka kończy się 31 maja!

    Karolcia jest coraz starsza, a jej serce coraz mniej wydolne. Gdy płacze, jej usta robią się sine... Do tego sonda przy buźce, którą codziennie próbuje sobie wyrwać. 

    W Polsce nie ma już dla niej ratunku. Jedyną szansą, żeby ocalić jej życie, jest kolosalnie droga operacja w USA! Czy zdążymy?

    Nasza starsza córka bardzo przeżywa walkę o życie siostrzyczki. Pomaga liczyć pieniądze z puszek i ciągle dopytuje: "Czy już mamy na operację?" - a my, ze łzami w oczach odpowiadamy, że jesteśmy już blisko, choć tak naprawdę boimy się, że na finiszu zabraknie nam ostatniej złotówki...

    Dlatego błagamy o pełną mobilizację. O wpłaty, udostępnienia i każdą możliwą pomoc. Wspólnymi siłami uratujemy serce Karolinki!

    Aleksandra i Rafał, rodzice

  • Tata Karolinki błagam o wsparcie: "Sam nie dam rady ocalić mojej malutkiej córeczki❗️"

    Codziennie przytulam Karolinkę i tak bardzo się boję. Patrzę w jej piękne oczy i obiecuję, że wszystko będzie dobrze... Jednak po chwili ogarnia mnie paniczny strach i kłębiące się w myślach pytanie: "Co się wydarzy, jeśli nie uzbieram środków na operację serca Karolci?"

    Ostatnie tygodnie są bardzo ciężkie dla mojej malutkiej Karolinki. Córeczka bardzo ciężko znosi rehabilitację. Ćwiczenia sprawiają jej duży wysiłek. Bardzo płacze, poci się, odcień skóry zmienia się na lekko fioletowy – niewydolne serce daje o sobie znać i zasiewać w nas ogromny strach każdego dnia!

    Karolina Jakóbczyk

    Karolinka musi ćwiczyć, by nadrobić zaległości w rozwoju ruchowym. Ma osłabienie napięcia mięśniowego... W pierwszych miesiącach życia głównie spała pod wpływem leków – walczyła wtedy o życie i nie miała szansy na rozwój.

    Wierzymy, że po operacji jej organizm będzie dobrze natleniony i wzmocni się na tyle, że łatwiej będzie jej wreszcie osiągnąć to, co jej rówieśnicy już dawno potrafią. Niestety, Karolince szansa na naturalny prawidłowy rozwój została odebrana.

    Wierzymy również, że po operacji łatwiej będzie nam pokonać problemy związane z żywieniem. Obecnie Karolcia jest karmiona prawie wyłącznie przez sondę dożołądkową. 

    Karolina Jakóbczyk

    Każdy tydzień zwłoki z operacją tylko pogłębia te problemy.

    Starsza siostra Karolinki ostatnio widziała, jak przeliczamy pieniądze wyjęte z puszek i uradowana zapytała: "Uzbieraliście już pieniądze na operację?". Ze łzami w oczach wytłumaczyłem jej, że jeszcze nie... Że jeszcze dużo brakuje...

    Dlatego błagam jeszcze raz, w imieniu całej mojej rodziny o pomoc!

    Rafał, tata

Opis zbiórki

O wadzie serca Karolinki dowiedzieliśmy się na początku trzeciego trymestru ciąży. Podejrzewano różne wady. Od takiej, która nie wymaga nawet leczenia operacyjnego, po taką, która jest śmiertelna. Mieliśmy nadzieję, że nasze dziecko będzie miało łagodną postać tej wady i współczesna medycyna zna sposoby na jej skorygowanie. Niestety, po dokładniejszych badaniach usłyszeliśmy inną diagnozę... 

Okazało się, że nasze dziecko ma złożoną, przewodozależną, siniczą wadę serca: dysplastyczna zastawka trójdzielna, zwężony pień płucny, ubytek w przegrodzie międzykomorowej. Wada krytyczna, a rokowania niepewne. 

Karolina Jakóbczyk

Od momentu poznania diagnozy zupełnie nie wiedzieliśmy, czego mamy się spodziewać. Chcieliśmy wierzyć, że wszystko będzie dobrze, jednak zdawaliśmy sobie sprawę, że nasze dziecko jej bardzo poważnie chore. Nie wiedzieliśmy, czy malutka dożyje do dnia porodu. Nie wiedzieliśmy w jakim stanie się urodzi. Nie wiedzieliśmy, czy lekarze będą w stanie jej pomóc. Nie wiedzieliśmy, czy będzie z nami godzinę, tydzień, miesiąc... Nie wiedzieliśmy, co odpowiedzieć starszej córce, która pytała: „A co jeśli Karolcia umrze?”

Karolcia przyszła na świat w majowe przedpołudnie. Początkowo wydawało nam się, że jest w nie najgorszym stanie. Dostała aż 9 punktów w skali Apgar. Mogliśmy ją nawet przez chwilę przytulić. Przez bardzo krótką chwilę, bo zaraz potem została zabrana na inny oddział. Szybko pojawiły się u niej problemy z natlenieniem organizmu...

Karolina Jakóbczyk

Początkowo wymagała nieinwazyjnego wsparcia oddechowego. Kilka godzin później z powodu desaturacji została zaintubowana i od tej pory oddychał za nią respirator. Następnego dnia, w trybie przyspieszonym, została przetransportowana do Centrum Zdrowia Dziecka, gdzie spędziła długie tygodnie, podczas których wielokrotnie słyszeliśmy, że jej stan jest bardzo ciężki i nie wiadomo czy uda się jej pomóc. 

Gdy Karolka miała 2 tygodnie, przeszła zabieg ratujący życie – cewnikowanie serca, podczas którego do przewodu tętniczego został włożony stent. Po zabiegu jej stan początkowo się poprawił. Niestety, kilka dni później stan Karolci znów uległ pogorszeniu. Serce, a w szczególności niewydolna prawa komora, było powiększone na tyle, że zajmowało prawie całą klatkę piersiową i uciskało płuca, uniemożliwiając prawidłową wentylację. 

Gdy miała 5 tygodni przeszła bardzo ryzykowną kilkugodzinną operację w krążeniu pozaustrojowym. Podczas operacji kardiochirurdzy zszyli zastawkę trójdzielną i zredukowali pogrubiałą ścianę prawej komory serca. Operacja bardzo obciążyła jej mały organizm. Jej stan się nie poprawiał. Niespełna dwa tygodnie później okazało się, że Karolinka wymaga zwiększenia napływu krwi do płuc i konieczna jest kolejna operacja. 

Karolina Jakóbczyk

Lekarze połączyli tętnicę podobojczykową z tętnicą płucną za pomocą sztucznego naczynia. Po operacjach wystąpiły różne powikłania jak chłonkotok do opłucnych, anuria, porażenie fałdu głosowego. Na szczęście, udało się je opanować.

W kolejnych tygodniach Karolinka powoli dochodziła do siebie. Gdy miała 3 i pół miesiąca wreszcie mogliśmy zabrać ją do domu. Serduszko Karolinki, dzięki zabiegom, które przeszła i lekom, które codziennie przyjmuje, jest zabezpieczone na tyle, że może funkcjonować w domu, bez pomocy maszyn. Jednak jest to rozwiązanie tylko tymczasowe. Na jak długo jeszcze wystarczy? 

Karolina Jakóbczyk

Karolinka będzie wymagała kolejnych operacji. W Polsce proponują nam leczenie paliatywne – operacje w kierunku serca jednokomorowego. Istnieje jednak szansa na serce dwukomorowe. W Pittsburghu w USA lekarze specjalizują się w operacjach zastawki trójdzielnej. Po zapoznaniu się z dokumentacją medyczną naszej córeczki zgodzili się na zastosowanie u niej tej metody. Są tylko dwie przeszkody – ogromna, milionowa kwota do zebrania i czas do 3 czerwca – bo wtedy kosztorys przestanie być ważny, a cena może znacząco wzrosnąć.

Błagamy, pomóż nam uratować nasz cud. Pomóż uratować serduszko naszej córki. Jej starsza siostra Magdalenka bardzo ją kocha. Nie widzi poza nią świata… Chcemy być szczęśliwą rodziną. Prosimy, daj nam szansę! Obiecujemy, że zostanie ona wykorzystana…

Aleksandra i Rafał, rodzice

Karolina Jakóbczyk

➡️ Strona Karolci na FB  (otwiera nową kartę)

➡️ Strona Karolci na IG (otwiera nową kartę)

➡️ Serduszko Karolci - licytacje (otwiera nową kartę)

Karolina Jakóbczyk

30.05.2023 – kwota zbiórki została zmniejszona o dodatkowe darowizny.

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Anonimowa Pomagaczka
    Anonimowa Pomagaczka
    Udostępnij
    1495 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    150 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    1 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    30 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł

    Powodzenia! 3mamy za Ciebie kciuki.

Ta zbiórka jest zakończona, ale Karolcia Jakóbczyk wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj