Zbiórka zakończona
Karolinka Marzec - zdjęcie główne

Nasza córeczka urodziła się z poważną wadą serca! Pomóż nam w walce o jej zdrowie!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, wyżywienie w szpitalu, zakup samochodu

Organizator zbiórki:
Karolinka Marzec, 2 latka
Lublin, lubelskie
Wrodzona wada serca - tetralogia Fallota
Rozpoczęcie: 15 lutego 2024
Zakończenie: 19 października 2025
65 840 zł(100,06%)
Wsparło 1875 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0489203 Karolina

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, wyżywienie w szpitalu, zakup samochodu

Organizator zbiórki:
Karolinka Marzec, 2 latka
Lublin, lubelskie
Wrodzona wada serca - tetralogia Fallota
Rozpoczęcie: 15 lutego 2024
Zakończenie: 19 października 2025

Rezultat zbiórki

Kochani! Udało się! 💚

Dzięki Waszej pomocy i ogromnemu zaangażowaniu zebraliśmy niezbędną kwotę!

Z całego serca dziękujemy Wam wszystkim i każdemu z osobna. Swoją wpłatą odmieniliście życie Karolinki! Życzymy Wam, aby ten gest dobrego serca wrócił do Was wtedy, kiedy będziecie tego najbardziej potrzebować!

Z wdzięcznością,

Rodzice Karolinki

Aktualizacje

  • Karolinka przeszła kolejną operację❗️To jednak nie koniec naszej walki...

    Drodzy Darczyńcy! 

    Jesteśmy Wam bardzo wdzięczni za dotychczasową pomoc. To dla nas jako rodziców naprawdę wiele znaczy! Dziś przychodzimy do Was z nowymi informacjami.

    Ostatni miesiąc znowu przyniósł nam wiele stresu i lęku. Karolinka musiała przejść kolejny ważny zabieg! Gdy patrzyliśmy, jak znowu leży w szpitalnym łóżku, jak znowu cierpi, nasze oczy wypełniały się łzami... Chcemy jednak wierzyć, że w końcu będzie ona zdrowa!

    Karolina Marzec

    Choć z nadzieją spoglądamy w przyszłość, to wciąż nie koniec naszej walki. Już teraz wiemy, że na następny rok planowana jest jeszcze jedna operacja... To wszystko jest dla nas bardzo trudne, ale musimy być silni dla naszego dziecka!

    Dlatego raz jeszcze stajemy przed Wami i prosimy o Wasze wsparcie. Nie zostawiajcie teraz naszej córeczki!

    Rodzice Karolinki

  • Nasze maleństwo walczy, ale samo nie da rady! Pomóżcie!

    Kochani,

    Za nami kolejne trudne dni… Ostatni pobyt Karolinki w szpitalu, który miał być tylko kontrolą, niespodziewanie przerodził się w coś znacznie poważniejszego. Spędziliśmy tam 8 dni. Mieliśmy nadzieję na dobre wieści, na potwierdzenie, że wszystko zmierza ku lepszemu… Niestety, wyniki badań okazały się złe. Złe na tyle, że lekarze podjęli decyzję o konieczności przeprowadzenia kolejnego zabiegu.

    Trudno wyrazić, co czuliśmy w tamtej chwili. Serce rodzica pęka, kiedy po raz kolejny słyszy, że jego dziecko będzie musiało przejść przez ból, strach i niepewność. Poczuliśmy smutek, którego nie sposób opisać. Każdy kolejny zabieg to jak od nowa rozdrapana rana, a Karolinka jest taka dzielna, taka krucha i silna jednocześnie.

    Karolina Marzec

    Jesteśmy bezsilni, cała nasza codzienność to opieka nad córką, walka o jej zdrowie i lepsze jutro. A jednocześnie żyjemy w ogromnej niepewności, nie wiemy, co przyniesie kolejny dzień, nie wiemy, jak Karolinka zniesie ten kolejny zabieg. A przecież tak bardzo chcielibyśmy dać jej po prostu dzieciństwo, spokojne, radosne, beztroskie...

    Dlatego dziś, jako rodzice, z całego serca dziękujemy każdemu, kto dotychczas był z nami. Wasze wsparcie to nie tylko pomoc finansowa, to też nadzieja, że nie jesteśmy w tej walce sami. Prosimy Was ponownie o pomoc: o udostępnienie zbiórki, o dalszą pomoc. Każda złotówka to cegiełka do przyszłości naszej córeczki.

    Rodzice Karolinki

  • Czas ucieka, a lekarze nie wiedzą, jak długo serce Karolinki będzie pracować! Ratunku!

    Na obecną chwilę Karolinka jest pod obserwacją i stałą kontrolą lekarzy w domu. Niestety to, co Karolinka ma już za sobą wyczerpało jej organizm. Nie wiemy, ile to malutkie ciało jeszcze czeka...

    Ostatni pobyt w szpitalu był w styczniu 2025 r. Córeczka wymaga kolejnej operacji – zabiegu korekcyjnego. Postanowiliśmy jeszcze skonsultować to ze specjalistami kardiologami w klinice w Zabrzu. W okresie wakacyjnym planujemy pojechać do Włoch całą rodziną.

    Zależy nam na tym wyjeździe, ponieważ chcemy zrobić wszystko dla Karolinki. W Neapolu znajduje się placówka z wykwalifikowaną kadrą kardiologów, którzy niosą nam ogromną nadzieję, że córeczka kiedyś wyzdrowieje...

    Karolina Marzec

    Odkładamy pieniądze na wyjazd do Włoch, ponieważ zdrowie naszej córki jest dla nas najważniejsze. Lekarze powiedzieli nam, że nie wiedzą, jak długo będzie pracować serce naszej córki... Nasza codzienność to życie w ciągłym strachu o córeczkę... A czas nieubłaganie ucieka!

    Na ten moment Karolinka wymaga stałego sprawdzania saturacji krwi, częstych wizyt w szpitalu na oddziale kardiologii w Warszawskiej klinice oraz rehabilitacji. Córeczka teraz jest pod opieką poradni kardiologicznej, nefrologicznej–fizjoterapeutycznej, genetycznej oraz pediatrycznej.

    Bez Was wyjazd do specjalistycznej kliniki we Włoszech i dalsze leczenie Karolinki jest tylko odległym marzeniem o tym, że istnieje szansa dla naszego dziecka... Prosimy, pomóżcie nam zawalczyć o każde uderzenie jej serduszka...

    Jacek Marzec, tata

Opis zbiórki

Już podczas badań prenatalnych dowiedzieliśmy się, że Karolinka urodzi się z wadą serduszka. Poczułam się jakbym miała deja vu. Już raz straciłam dziecko, nie przeżyłabym tego ponownie. Niby mieliśmy czas, aby zaakceptować nową rzeczywistość, ale jak pogodzić się faktem, że nasz malutki Skarb od początku będzie musiał walczyć?

Żaden rodzic nie umie przygotować się na cierpienie własnego dziecka…

Karolinka przyszła na świat, poprzez cesarskie cięcie, na początku stycznia. Łzy radości mieszały się ze łzami smutku. Lekarze od razu potwierdzili przewidywaną diagnozę – wadę serca zwaną tetralogią Fallota. Marzyliśmy, by móc, chociaż przytulić naszą córeczkę, ale lekarze musieli umieścić ją w inkubatorze i zadbać o zdrowie, które od początku było niezwykle kruche. 

Po prawie dwóch tygodniach udało nam się zabrać Karolkę do domku. Niestety dziś już wiemy, że za pół roku będziemy musieli wrócić do szpitala. Wada serduszka, z którą zmaga się nasza kruszynka zagraża jej życiu. Z tego powodu konieczna jest operacja na otwartym sercu, która da jej szansę na zdrowie w przyszłości.

Karolina Marzec

Na razie córeczka musi być odpowiednio przygotowywana – konieczne jest jej przybranie na wadze oraz dodatkowe badania. Musimy również bardzo skrupulatnie kontrolować jej ciśnienie oraz natlenienie organizmu.

Pomimo wszystkich trudności, które spotkały nasze dzieciątko, Karolka jest niesamowicie pogodna i żywiołowa. Jeden jej gest czy przejaw radości potrafi zabrać nam wszystkie troski. Niestety, walka o zdrowie naszej kruszyny nie skończy się wyłącznie na operacji. Konieczna będzie długa i intensywna rehabilitacja, która da jej szansę na sprawność.

Już teraz mierzymy się z ogromnymi kosztami, a wiemy, że będzie ich tylko więcej. Zwracamy się z uprzejmą prośbą o wsparcie, gdyż sami nie dajemy już rady. Każda, nawet najmniejsza wpłata będzie dla nas ogromnym wsparciem w walce o przyszłość Karolinki! 

Rodzice

Karolina Marzec

➡️ Zbiórka dla Karolinki na X (dawniej Twitter) (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagacz
    Udostępnij
    5 zł
  • Sivmfashion
    Sivmfashion
    Udostępnij
    20 zł

    Get well soon God bless you 🙏

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    40 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    1050 zł

Ta zbiórka jest zakończona, ale Karolinka Marzec wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj