Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Potrącona na pasach walczy o każdy dzień - pomóż Karolince!

Karolina Podladowska
Zbiórka zakończona

Potrącona na pasach walczy o każdy dzień - pomóż Karolince!

39 359,80 zł ( 102,77% )
Wsparło 820 osób
Cel zbiórki:

Roczna rehabilitacja stacjonarna

Organizator zbiórki: Fundacja Auxilia
Karolina Podladowska, 21 lat
Józefów, mazowieckie
Stan po potrąceniu przez samochód - uraz czaszkowo-mózgowy, niedowład czterokończynowy, zaburzenia poznawcze
Rozpoczęcie: 11 Marca 2020
Zakończenie: 25 Czerwca 2021

Opis zbiórki

Tamtego dnia była paskudna pogoda, jeden z ostatnich dni kalendarzowej zimy. Ale przecież nawet gdy od rana pada deszcz, nie myślimy sobie, że właśnie nadszedł najgorszy dzień naszego życia… Karolinka miała wypadek - ta wiadomość spadła na mnie jak grom z jasnego nieba. Moją córeczkę, która wracała do domu, na przejściu dla pieszych potrącił samochód. A raczej prowadzący go kierowca… 

W jednej chwili zatrzymał się świat. Nie umiałam sobie wyobrazić, że gdzieś indziej ktoś jeszcze może żyć normalnie, skoro moja córka walczy o życie! Gdy dowiedziałam się o wypadku, nie dopuszczałam do siebie najgorszych myśli. Później jednak zobaczyłam córeczkę na OIOM-ie pod tymi wszystkimi rurkami i aparaturą, zaczęła do mnie docierać powaga sytuacji. Karolinka doznała bardzo ciężkich obrażeń.

Karolina Podladowska

W wypisie ze szpitala można przeczytać: ciężki uraz czaszkowo-mózgowy z licznymi powikłaniami neurologicznymi, niedowład czterokończynowy, zaburzenia gałkoruchowe, zaburzenia poznawcze. Po walce o życie po miesiącu lekarze określili stan Karolinki jako wegetatywny. Kolejne cztery miesiące znajdowała się w śpiączce…

Na początku było przerażenie i załamanie, nie poddaliśmy się jednak. Cała nasza rodzina robiła i robi co w naszej mocy, by pomóc Karolince. Wierzymy, że jeszcze odzyska to, co tamtego strasznego dnia odebrał jej wypadek… Minęły już 3 lata. Były wzloty i upadki, chwile radości i załamania. Dzień za dniem staramy się iść do przodu, bo mamy o co walczyć.

Karolinka wymaga opieki 24 godziny na dobę. Po wybudzeniu ze śpiączki moja 17-letnia wówczas córka była jak małe dziecko. Trzeba było ją uczyć samodzielnie jeść, pić, poruszać się. Niedługo po wyjściu ze śpiączki Karolina zaczęła mówić – szeptem, ale i tak to był szok - wtedy po raz pierwszy poczuliśmy nadzieję. Nadzieję na to, że jeszcze będzie dobrze! Gdy jednak pojawiała się radość, los rzucał nam pod nogi kolejne kłody. Po drodze pojawiło się zapalenie płuc. Potem Karolinka przeszła udar, który odebrał wszystko, czego się nauczyła.

Karolina Podladowska

Po udarze trzeba było zaczynać wszystko od nowa. Kolejne godziny, dnie i miesiące intensywnej rehabilitacji, która jednak działa cuda! Widzimy je każdego dnia, na własne oczy. Niestety, powrót do zdrowia wiąże się z ogromnymi kosztami...

W pomoc Karolinie zaangażowała się cała bliska i dalsza rodzina. Szczególnie mocno pomaga starsza o 5 lat siostra – Kasia. Jest z Karoliną cały czas, wspiera, opiekuje się, Karolina niekiedy nie chce wykonywać poleceń czy ćwiczeń bez obecności Kasi. Kasia założyła grupę na Facebooku, na której od 3 lat opisuje najnowsze wydarzenia z życia Karoliny, jej stan, wzloty i spadki formy, ale także przy tej okazji swoje emocje. Bo gdy tak straszny wypadek wydarza się komuś z rodziny, cierpią wszyscy… 

Kasia jest cudowną siostrą, mamy wokół siebie też mnóstwo fantastycznych ludzi, którzy nie pozwolili nam się załamać, nawet gdy było bardzo źle. Wspólnie walczymy o zdrowie Karoliny. Wierzymy i wiemy, że będzie dobrze. Widzimy, jak Karolinka się śmieje, jak rozwija się w miarę ustępowania objawów stanu powypadkowego. Rehabilitacja co miesiąc pochłania spore sumy pieniędzy – po kilka tysięcy złotych. To jednak jedyna szansa dla mojej córki.

Karolina Podladowska


Dlatego prosimy o pomoc dla Karolinki. Choć mija czas, my wciąż mamy taką samą determinację, by o nią walczyć. Wiemy przecież, że dzień za dniem będzie tylko lepiej! Na pewno z Twoją pomocą...

Anna, mama Karoliny


******* 

➡️ Losy Karoliny możesz śledzić także tutaj: Obudźmy Karolinkę

➡️ Licytacje - Razem dla Karoliny z Józefowa

39 359,80 zł ( 102,77% )
Wsparło 820 osób

Obserwuj ważne zbiórki