Katarzyna Bieńczak - zdjęcie główne

Tajemnicza choroba atakuje ciało Kasi! Pomóż!

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, dojazdy

Organizator zbiórki:
Katarzyna Bieńczak, 22 lata
Czaplinek, zachodniopomorskie
Nieokreślone układowe zajęcie tkanki łącznej
Rozpoczęcie: 19 maja 2022
Zakończenie: 15 lutego 2026
19 360 zł
WesprzyjWsparło 179 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0205088
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0205088 Katarzyna

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, dojazdy

Organizator zbiórki:
Katarzyna Bieńczak, 22 lata
Czaplinek, zachodniopomorskie
Nieokreślone układowe zajęcie tkanki łącznej
Rozpoczęcie: 19 maja 2022
Zakończenie: 15 lutego 2026

Opis zbiórki

Od 10 lat zmagam się z tajemniczą chorobą, która pustoszy mój organizm. W 2019 roku miałam pierwszą operacje na biodra, która miała pozbyć się moich problemów bólowych, które nie dawały mi normalnie żyć, a nawet chodzić do szkoły. Pół roku później okazało się, że drugie biodro potrzebuje takiego samego zabiegu. Rok od pierwszej operacji kolejna...

Wszystko było robione z własnych pieniędzy, prywatnie, ponieważ kolejki są ogromne, a ja nie mogłam dłużej czekać. Po 3 artroskopiach, które miałam, nie było żadnej poprawy. Moje biodra zaczynały boleć coraz bardziej, a do tego doszedł ból kręgosłupa- ogromny. Co jakiś czas byłam hospitalizowana, badana, rezonanse, tomografy, kolejne wizyty u nowych specjalistów- wszystko prywatnie. W trakcie diagnostyki wychodziły nowe problemy zdrowotne, takie jak borelioza, zapalenie żołądka, guz na płucu, zła praca ślinianek czy problemy z zastawkami serca.

Katarzyna Bieńczak

Niestety mimo wieloletnich starań nadal nikt nie mógł ustalić przyczyny ogromnego bólu. W 2021 roku po zrobieniu badań genetycznych wyszło, że moja tkanka łączna się rozpada. Walka nadal trwa, chociaż niestety tylko objawowa, nie ma leku na moja chorobę genetyczną. Aktualnie przyjmuje tabletki przeciwbólowe, które nie służą mojemu organizmowi, ale niestety nic innego nie pomaga.

Diagnostyka trwa czy choroba nie zaatakowała innych organów. Niedawno przeprowadziłam się do większego miasta, by mieć więcej możliwości rehabilitacyjnych oraz, aby zmniejszyć dystans do reumatologa prowadzącego. W tej chwili potrzebuję stabilizatora na kręgosłup, masaży oraz rehabilitacji, by pobudzić moje mięśnie do działania.

W związku z obszerną diagnostyką, która odbywa się w większości w Warszawie, pojawiły się problemy finansowe. Dlatego proszę o wsparcie i pomoc w tej nierównej walce z ogromnym, codziennym bólem.

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Kwiaty od Magdy
    Kwiaty od Magdy
    Udostępnij
    100 zł
  • Zamiast kwiatów🥰
    Zamiast kwiatów🥰
    Udostępnij
    150 zł

    Dużo siły i pogody ducha.

  • Lena Karol
    Lena Karol
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    10 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Barbara Niedzielska
    Barbara Niedzielska
    Udostępnij
    100 zł