Katarzyna Bossowska - zdjęcie główne

W głowie mojej mamy pękł tętniak❗️POMOCY!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Katarzyna Bossowska, 60 lat
Chorzów
Stan po krwotoku podpajęczynówkowym i embolizacji tętniaka, porażenie czterokończynowe, zaburzenia funkcji poznawczych, nadciśnienie tętnicze, guz w powłokach skóry okolicy potylicznej, niedoczynność tarczycy
Rozpoczęcie: 7 stycznia 2026
Zakończenie: 7 kwietnia 2026
6154 zł
WesprzyjWsparły 84 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0886390
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0886390 Katarzyna

2 Stałych Pomagaczy

Dołącz
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Katarzynie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczzaczyna wspierać co miesiąc
  • Anka
    Ankazaczyna wspierać co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Katarzyna Bossowska, 60 lat
Chorzów
Stan po krwotoku podpajęczynówkowym i embolizacji tętniaka, porażenie czterokończynowe, zaburzenia funkcji poznawczych, nadciśnienie tętnicze, guz w powłokach skóry okolicy potylicznej, niedoczynność tarczycy
Rozpoczęcie: 7 stycznia 2026
Zakończenie: 7 kwietnia 2026

Opis zbiórki

11 lipca 2025 roku na zawsze odmienił życie mojej mamy. To tego dnia zdarzyła się tragedia, której za wszelką cenę wolałabym uniknąć. W jednej chwili mama straciła przytomność i sprawność. 

Mama robiła sobie akurat kawę, właśnie odkładała mleko do lodówki, gdy nagle upadła. Choć przebywałam w pokoju obok, moja reakcja była natychmiastowa. Przerażona od razu zadzwoniłam po karetkę, która zawiozła mamę do szpitala. 

Słowa, jakie usłyszałam z ust lekarza, zatrzymały czas. W głowie mojej mamy pękł tętniak! Lekarze nie dawali mamie szans na przeżycie. Mieliśmy przygotować się na najgorsze. Przewieziono ją do kolejnego szpitala, gdzie wykonano embolizację. Po zabiegu mama przebywała około dwóch tygodni w śpiączce. 

Katarzyna Bossowska

Podczas pierwszej próby wybudzenia okazało się, że w głowie narasta zbyt duże ciśnienie spowodowane nadmiarem płynu mózgowo-rdzeniowego. Podjęto decyzję o założeniu drenu. Mamę udało się wybudzić dopiero za drugim razem. Przepisano ją na oddział neurologiczny, gdzie wystąpiły kolejne komplikacje. Okazało się, że rurka tracheostomijna się poluzowała. Konieczne było kolejne usypianie i wymienienie rurki. 

W końcu mama trafiła na oddział rehabilitacyjny, na którym przebywała do 5 listopada. Niestety, ćwiczenia na oddziale nie przyniosły żadnych efektów. Dopiero gdy mama wróciła do domu i zapewniłam jej rehabilitację prywatną, pojawiły się pierwsze postępy. 

Dziś mama na nowo uczy się samodzielnie siedzieć, wciąż jednak ma trudności z utrzymaniem balansu, zapanowaniem nad własnym ciałem. Każdego dnia z całych sił walczy o najmniejszy postęp, o to, żeby pewnego dnia znów samodzielnie wstać i zrobić choć kilka małych kroków. 

Katarzyna Bossowska

Mama na ten moment jest osobą leżącą, a przemieszczanie jest możliwe wyłącznie za pomocą wózka. Niestety, każdy manewr takim sprzętem powoduje bardzo silne zawroty głowy. To sprawia, że zmiana miejsca, praktycznie jest niemożliwa. Mama przebywa tylko w jednym pomieszczeniu.

Mieszkamy w trójkę – z mamą i babcią. Babcia ma prawie 90 lat, jest osobą niewychodzącą i potrzebuje pomocy w codziennych czynnościach. Teraz doszły jeszcze problemy zdrowotne mamy, która również potrzebuje stałej opieki. Choć staram się z całych sił wszystko ze sobą pogodzić, to dla mnie bardzo duże wyzwanie. 

Zrobiłabym wszystko, by przywrócić mojej mamie sprawność, jednak na przeszkodzie stają koszty, które są ogromne. Sama, choćbym bardzo chciała, nie jestem w stanie im sprostać. Dlatego zwracam się z prośbą o wsparcie. Wasza pomoc to realna szansa dla mojej mamy na powrót do zdrowia. Będę wdzięczna za każdy gest!

Konstancja, córka

Wybierz zakładkę
Sortuj według