
Los odebrał nie tylko zdrowie, ale i dach nad głową❗️Zatrzymajmy to okrutne domino nim będzie za późno❗️
Cel zbiórki: Zakup mieszkania dla osoby niepełnosprawnej, leczenie i rehabilitacja
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Zakup mieszkania dla osoby niepełnosprawnej, leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
Ile tragedii może spaść na jednego człowieka? Nasza przyjaciółka już dawno ich nie liczy. Los próbuje odebrać jej wszystko – krok po kroku. Jedyne co teraz się liczy to walka o zdrowie, życie i dach nad głową.
Na pewno nikt nie wyobrażałby tak sobie swojego życia – jednak rzeczywistość bywa wobec marzeń bezwzględna. W przypadku Katarzyny nieszczęścia zdają się pociągać za sobą kolejne tragedie, niczym okrutne domino.
W następstwie udaru mózgu u Katarzyny występuje niedowład, który uniemożliwia samodzielne funkcjonowanie. Zdiagnozowano u niej także cukrzycę, astmę oskrzelową, nadciśnienie tętnicze oraz uogólnioną chorobę zwyrodnieniową stawów.
Nasza przyjaciółka przeszła do tej pory już aż 11 operacji, w tym dwukrotnie raka szyjki macicy.
Poza przyjaciółmi może liczyć jedynie na pomoc 19-letniego syna. Sam dopiero zaczął wkraczać w dorosłość, a już musi brać na barki los nie tylko swój, ale i najbliższej osoby. Katarzyna posiada orzeczenie o całkowitej niezdolności do pracy. Na same leki miesięcznie potrzebuje 500 zł, tymczasem dochód rodziny wynosi nieco ponad 600 zł na osobę.
Niestety, los zdecydował o odebraniu Katarzynie nie tylko zdrowia – w październiku w jej ponad stuletnim drewnianym domu doszło do pożaru. Spłonął praktycznie doszczętnie… jednak Kasia nie ma gdzie indziej się podziać.

Po ostatniej operacji serca pod koniec października, nie mając innego miejsca do życia – musiała wrócić do zgliszczy po pożarze. Przeciekający dach, wypadające okna, rozpadający się piec…
Kasia jest aktualnie osobą leżącą, nie może się poruszać, wymaga całościowej opieki pooperacyjnej, jednak w czterech ścianach, które kiedyś nazywała domem, nie ma bieżącej wody ani prądu! Aparatura medyczna, by działać, musi być podłączona do specjalnego agregatu prądotwórczego…
Niezbędne jest zapewnienie Kasi dachu nad głową oraz dalszego leczenia i rehabilitacji. Są to jednak koszty przekraczające możliwości finansowe nas wszystkich. Nie jesteśmy w stanie opłacić najpilniejszych potrzeb Kasi samodzielnie, dlatego zwracamy się z prośbą o pomoc w udźwignięciu tego ciężaru do Was.
Nasza przyjaciółka sama pomagała kiedyś innym. Pełniła dyżury w punkcie wydawania odzieży. Jest energiczna i zaradna, ale z powodu choroby nie może pracować.
Ta rodzina pilnie potrzebuje naszej pomocy! Nie odwracajmy wzroku i nie zostawiajmy ich samych. Kasia musi nabrać sił i wyzdrowieć, nie trząść się z zimna w zgliszczach po pożarze. Nikt nie powinien znajdować się w takich warunkach. Zaraz zacznie się zima – co będzie z Kasią i jej synem? Prosimy Was o ratunek, to kwestia życia Kasi.
Przyjaciele Katarzyny
Wpłaty
- Wpłata anonimowa50 zł
❤️
- Piotr kozak300 zł
❤️❤️❤️❤️
- Wpłata anonimowa15 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowaX zł