Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Zbiórka zakończona
Katarzyna Guzowska - zdjęcie główne

Mam dzieci, dla których MUSZĘ ŻYĆ❗️ Pomóż pokonać złośliwy nowotwór❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, specjalistyczna dieta

Organizator zbiórki:
Katarzyna Guzowska, 39 lat
Tarcze, mazowieckie
Nowotwór złośliwy piersi
Rozpoczęcie: 5 grudnia 2024
Zakończenie: 6 grudnia 2024
8862 zł
Wsparły 93 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0730945 Katarzyna

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, specjalistyczna dieta

Organizator zbiórki:
Katarzyna Guzowska, 39 lat
Tarcze, mazowieckie
Nowotwór złośliwy piersi
Rozpoczęcie: 5 grudnia 2024
Zakończenie: 6 grudnia 2024

Rezultat zbiórki

Jesteście wspaniali! Dziękuję! 💚

Mimo że pierwsze chwile po diagnozie mnie załamały, to Wasze wsparcie dodało mi sił! Nigdy o tym nie zapomnę. Wierzę, że Wasza pomoc na nowo sprowadzi spokój do mojego życia.

Raz jeszcze dziękuję,

Kasia

Opis zbiórki

9 maja 2024 roku to dzień, który na zawsze zmienił moje życie. Wyczułam guza w prawej piersi i z duszą na ramieniu udałam się do ginekologa. Liczyłam na to, że to nic poważnego – może torbiel? Jednak mina lekarza mówiła wszystko. Szybkie skierowanie do onkologa, USG, biopsja. Po 30 dniach telefon – „Ma Pani raka złośliwego.”

Rak piersi prawej, stadium II B, naciekający, HER2 dodatni. Przerzuty do węzłów chłonnych. Te słowa roztrzaskały moje życie na kawałki. Ze strachu życie przeleciało mi przed oczami, bo przecież mam dwoje dzieci! Oni mnie potrzebują! Muszę walczyć!

Ruszyła lawina badań na CITO i zaczęła się moja droga przez piekło. Guz miał już 4,6 cm, więc musiałam natychmiast rozpocząć agresywną chemioterapię – 6 wyniszczających cykli. Ból, osłabienie, łzy – to był najtrudniejszy czas w moim życiu. 20 listopada przeszłam operację usunięcia guza i węzłów chłonnych.

To jednak dopiero połowa drogi. Czekają mnie jeszcze 12 cykli chemii uzupełniającej, radioterapia, 5 lat hormonoterapii i długotrwała rehabilitacja, by odzyskać sprawność. Każdy dzień to walka – o zdrowie, o życie, o przyszłość dla mojej rodziny.

Leczenie, specjalistyczna dieta, suplementy, rehabilitacja, leki i dojazdy generują ogromne koszty, które przerastają moje możliwości. Dlatego proszę o Waszą pomoc. Każda złotówka to dla mnie nadzieja na lepsze jutro. Razem możemy sprawić, że moje dzieci będą miały mamę na długie lata. Dziękuję z całego serca za każdą pomoc.

Kasia

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Katarzyna Guzowska wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj