Katarzyna Kolera - Masternak - zdjęcie główne

Kasia pokazała, jak bardzo chce żyć! Dajmy jej szansę na powrót do sprawności!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Zgłaszający zbiórkę:
Katarzyna Kolera - Masternak, 46 lat
Złotów, wielkopolskie
Stan po zawale mózgu
Rozpoczęcie: 23 maja 2022
Zakończenie: 21 marca 2026
15 477 zł
WesprzyjWsparło 335 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0204594
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0204594 Katarzyna
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Katarzynie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Zgłaszający zbiórkę:
Katarzyna Kolera - Masternak, 46 lat
Złotów, wielkopolskie
Stan po zawale mózgu
Rozpoczęcie: 23 maja 2022
Zakończenie: 21 marca 2026

Opis zbiórki

Gdybyśmy tylko mogli przewidzieć wypadki, nagłe i poważne choroby cierpielibyśmy zdecydowanie mniej… Rozległy udar niedokrwienny lewej strony mózgu... Taką diagnozę postawili lekarze, którzy w niedziele 9 maja 2021 roku uratowali moją Kasię. Nigdy się tak nie bałem jak wtedy! Moja najukochańsza żona, za drzwiami szpitala walczyła o życie, a ja mogłem tylko czekać! Sytuacje, na które nie mamy wpływu, łamią serce...

Usłyszałem wtedy, że mam się przygotować na najgorsze... To absolutnie nie trafiało do mojej głowy. Szybko wyparłem tę myśl! Przecież to nie było możliwe, żeby Kasia odeszła tak nagle, teraz… Na pewno za chwilę wrócimy do domu!

Jak się później okazało, nasza walka się dopiero zaczynała… Dwa dni później otrzymaliśmy kolejny cios — doszło do obrzęku mózgu i konieczny był zabieg usunięcia 1/3 czaszki. To była ostatnia rzecz, którą lekarze mogli zrobić, żeby Kasia przeżyła…

Zabieg się udał, po 5 godzinach stan się ustabilizował, jednak neurochirurdzy nie dawali złudzeń — rokowania były bardzo złe, a w zasadzie ich nie było... Po kilku kolejnych dniach doszło do zakażenia płuc, spowodowanego bakterią oporną na antybiotykoterapię. Czułem, jakby ktoś na siłę chciał mi ją odebrać...

Tymczasem Kasia pokonała udar, obrzęk i zapalenie płuc… Jest najsilniejszą kobietą, jaką znam!

Katarzyna Kolera - Masternak

Moja żona jest niezwykle pogodną osobą. Była nauczycielką z powołania w jednej ze szkół. ”Praca” w jej sytuacji to na pewno złe określenie — ona kochała uczyć młodzież, to było całe jej życie. Od wielu lat pomagała ludziom, angażując się w wiele akcji charytatywnych — od Szlachetnej Paczki po WOŚP i indywidualne zbiórki. Kochała pomagać, kocha żyć, kocha dzielić się z innymi. Nigdy bym nie pomyślał, że kiedyś będę prosił o pomoc dla niej…

Wszystkie przeszkody i tragedie, które napotkaliśmy utwierdziły nas w tym jak bardzo siebie potrzebujemy! Pomimo sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy, będziemy przy sobie na dobre i złe. 

Obecnie żona jest po operacji plastyki czaszki. Odbyła się bez komplikacji, więc spadł nam kamień z serca. Po krótkiej przerwie i regeneracji, wracamy do dalszej walki o odzyskanie normalnego życia Kasieńki.

Codziennie walczy, ma olbrzymi zapał i jest wdzięczna za każdy, nawet najmniejszy sukces. Coraz lepiej chodzi, ręka, póki co pozostaje dalej niewładna. Jest w stanie powtórzyć wszystko, ale sama z siebie wymawia kilka słów. 

Rehabilitacja już teraz pochłonęła całe nasze oszczędności i zebrane wcześniej pieniądze.  Zdajemy sobie sprawę, że to tak naprawdę wciąż początek walki. Dla mojej Kasi leczenie jest dosłownie szansą na powrót do normalnego życia. 

Proszę o wsparcie, chociaż nie jest to dla mnie łatwe… 

Przemek, mąż Kasi

Wybierz zakładkę
Sortuj według