
Po śmierci rodziców Kasia została sama❗️Potrzebna pomoc❗️
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, pobyt w domu opieki, wózek inwalidzki
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, pobyt w domu opieki, wózek inwalidzki
Aktualizacje
Przeczytaj, co słuchać u Kasi!
Kochani,
chciałabym podzielić się z Wami aktualną sytuacją Kasi. Minęły już dwa lata od śmierci naszego taty. Każdy dzień to dla mojej siostry walka z ograniczeniami.
Kasia nadal przebywa w tym samym domu opieki. Zmienił on jedynie swoją siedzibę na Otwock. Niestety także koszty pobytu uległy zmianie, głównie ze względu na narastającą inflację. Mimo to nie chcemy na razie nigdzie jej przenosić. Kasia bardzo lubi swoje Panie Opiekunki, jest z nimi bardzo zżyta i czuje się tam bezpiecznie.

Z całego serca dziękuję, w imieniu swoim i Kasi, za wszystkie dotychczasowe wpłaty. Wasze wsparcie jest dla nas na wagę złota, ponieważ koszty pobytu, leków i codziennej opieki są niestety coraz wyższe.
Mamy też dobrą wiadomość! Kasia ma nowy wózek! Latem chętnie jeździ w nim na spacery i jest jej w nim bardzo wygodnie, co ogromnie nas cieszy. Jeszcze raz dziękujemy za Wasze wsparcie i dobre serca. Prosimy, bądźcie z nami dalej!
Ania, siostra Kasi
Opis zbiórki
Dwa miesiące temu zmarł nasz tata. Niestety, Kasia od urodzenia cierpi na mózgowe porażenie dziecięce. Ma orzeczenie o całkowitym stopniu i niepełnosprawności i wymaga opieki non stop. Niestety, ani ja, ani nasz brat nie jesteśmy w stanie fizycznie się nią zająć…
Kasia ma 36 lat i na co dzień przebywa w prywatnym domu opieki, gdzie zapewniają jej potrzebną rehabilitację i leczenie, którego nie otrzymałaby na NFZ. Mózgowe porażenie uczyniło z niej osobą leżącą i wymaga pomocy w każdej czynności – od poruszania się po jedzenie i higienę. Przed śmiercią tata dawał radę się nią opiekować, ale obecnie została sama.

Do domu opieki co miesiąc trzeba dopłacać w zależności od potrzeb i korzystania z rehabilitacji. Staramy się pomagać siostrze, ile możemy, ale niestety dla nas to zbyt duże koszty, bo ponad 5 000 miesięcznie!
Dlatego postanowiłam przełamać się i poprosić o pomoc. W imieniu naszym i Kasi prosimy o nawet najmniejszą, symboliczną wpłatę. To mały gest, ale o ogromnym znaczeniu, ponieważ chociaż trochę odciąży nas finansowo i zagwarantuje pobyt Kasi w ośrodku, który idealnie dba o potrzeby jej zdrowia.
Ania, siostra Kasi
- Ula50 zł
- Ewa50 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa1 zł
- Wpłata anonimowa200 zł
- Wpłata anonimowa1 zł