Kasia Wasiak - zdjęcie główne

Zaraża uśmiechem, choć sama niesie ogromny ciężar... Poznaj historię Kasi❗️

Cel zbiórki: Sprzęt medyczny

Organizator zbiórki:
Kasia Wasiak, 33 lata
Mogielnica, mazowieckie
Choroby neurologiczne, upośledzenie narządu ruchu
Rozpoczęcie: 20 grudnia 2023
Zakończenie: 29 czerwca 2026
18 052 zł(22,62%)
Do końca: 13 dniBrakuje 61 736 zł
WesprzyjWsparło 228 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0420653
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Katarzynie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Sprzęt medyczny

Organizator zbiórki:
Kasia Wasiak, 33 lata
Mogielnica, mazowieckie
Choroby neurologiczne, upośledzenie narządu ruchu
Rozpoczęcie: 20 grudnia 2023
Zakończenie: 29 czerwca 2026

Aktualizacje

  • Bez Waszej pomocy nie mam szans na powrót do samodzielności. Proszę, wesprzyjcie mnie w tej walce!

    Ból psychiczny jest gorszy niż ból fizyczny. Izolacja. Nieznośność myśli, które potrafią zamknąć człowieka w ciszy znacznie bardziej niż ściany czy ciało. To właśnie z tym mierzę się dziś najmocniej. I właśnie dlatego ta zbiórka ma dla mnie tak ogromne znaczenie.

    Przede mną pierwsza, długa wizyta u neuropsychologa. Nadal potrzebuję też rehabilitacji indywidualnej. To wszystko dzieje się równocześnie – leczenie, organizowanie życia, zbieranie środków, próba myślenia o przyszłości i walka o to, żeby nie dać się zepchnąć wyłącznie do roli osoby, która tylko czeka. Bo ja nie chcę tylko czekać. Chcę wrócić na studia. Chcę obronić magisterkę. Chcę rozwijać własną działalność i dojść do miejsca, w którym będę mogła coraz więcej udźwignąć sama.

    Tęsknię też za skałkami. Za ruchem, który był dla mnie czymś więcej niż po prostu aktywnością fizyczną. Za częścią życia, która przypominała mi, że ciało może być nie tylko źródłem bólu, ale też przestrzenią doświadczenia, odwagi i wolności. Dziś jednak większość czasu i sił pochłania mi zdobywanie środków i organizowanie podstaw pod dalsze życie.

    Katarzyna Wasiak

    Ta zbiórka nie jest na coś ponad miarę. To zbiórka na podnośnik, wózek i dostawkę – sprzęty, które mogą pomóc mi bezpieczniej funkcjonować, oszczędzać siły, odzyskiwać sprawczość i budować codzienność z mniejszą ilością przeciążenia. Sprzęt, rehabilitacja i terapia to dla mnie realna pomoc, to szansa na większą niezależność.

    Dlatego tak ważna jest Wasza obecność. Każda wpłata to nie tylko liczba na zbiórce. To krok w stronę sprzętu, który może zmienić moje codzienne funkcjonowanie. To znak, że nie muszę nieść wszystkiego sama. To także sygnał, że proszenie o pomoc nie jest pustym gestem, tylko mostem między moją walką a czyjąś gotowością, by dołożyć do niej swoją cegiełkę.

    Dziękuję za każdą darowiznę. Dziękuję też za każde udostępnienie i za mówienie innym o programach donacyjnych. Być może wtedy mniej będzie tych, którzy będą tak cierpieć, mimo robienia wszystkiego, co można.

    Kasia

  • By walczyć o zwykłe życie, potrzebne PILNE wsparcie❗️

    To zdjęcie nie przedstawia pacjentki. Nie powstało w ośrodku ani na turnusie. Zrobiono je w Na Dolnym Mokotowie tzw. mordor, czyli bardzo szybki czas wyścig również ścigam się nie tylko z czasem, ale z chorobą pora przestać, bo właśnie tam, wśród ludzi chciałabym, aby toczyło się moje życie moje życie.
     
    Całkiem niedawno napisałam tekst o terapii daremnej – o tym, że można kogoś trzymać z całych sił – i jednocześnie odbierać mu oddech. Że czasem lepiej dać komuś możliwość samodzielnego wyboru, niż zmuszać go do bycia wiecznym pacjentem. Bo ja nie potrzebuję cudów. Potrzebuję wsparcia, nie naprawiania.
     
    Żeby spełnić swoje plany, muszę być aktywna. A żeby być aktywna – potrzebuję sprzętu, mobilności, możliwości działania. Dlatego w tej zbiórce chodzi o tu i teraz. O możliwość wyskoczenia na spotkanie. Przejechania się na uczelnię. Pojechania na badania. Nagraniu filmu, który ma szansę poruszyć serca.

    Katarzyna Wasiak

    To już się dzieje. Dzięki Wam mam siłę walczyć nie z chorobą, ale o życie, które ma sens. Pieniądze pójdą na sprzęt, przejazdy, badania i wymarzony wyjazd do Wrocławia na badania kliniczne. Niestety, problemy wciąż mnie gonią. Zepsuł się napęd w wózku. Moja samodzielność jest zagrożona i nadal w Waszych rękach.
     
    Podajcie to dalej, jeśli możecie. Powiedzcie o mnie komuś, kto wie, jak ważna jest samodzielność. Bo to nie jest terapia daremna. To jest życie. I warto je wspierać.
    Z serdecznymi pozdrowieniami
     
    Kasia Wasiak

  • Nowe wieści od Kasi!

    Zmagania z mózgowym porażeniem dziecięcym zaczynają się tak wcześnie i właściwie nigdy się nie kończą...  Nie chcę jednak, by wyzwania, które stawia ta diagnoza, mnie ograniczały.  

    Chciałabym się z Wami podzielić wspaniałą informacją. Dzięki Waszej pomocy mam już wózek! To dzięki niemu mogłam ruszyć z miejsca, a także kontynuować leczenie i rehabilitację. Nie mam słów, by wyrazić wdzięczność, którą teraz czuję w swoim sercu!

    Katarzyna Wasiak

    Marzę o tym, aby być jak najbardziej samodzielna. Jednak dla osób z niepełnosprawnościami to nie bajka o samotnym bohaterze, tylko historia zespołowa. Moja wersja niezależności obejmuje obecność asystentów w życiu codziennym, a także niezbędny specjalistyczny sprzęt. 

    W tej chwili zbieram środki na podnośnik. Jest to ważne narzędzie, które pozwoli mi po prostu wstać z łóżka i żyć swoim planem dnia – bez ryzyka dla mnie i dla tych, którzy mi pomagają każdego dnia. 

    Dlatego ponownie chciałabym się zwrócić do Was z wielką prośbą o wsparcie! Każda złotówka tak wiele dla mnie znaczy!

    Kasia

Opis zbiórki

Katarzyna określana jest przez bliskich jako kobieta — petarda! Z uśmiechem na twarzy pokonuje wyzwania i trudy dnia codziennego. Mimo tego, że diagnoza pozostawiła po sobie wiele negatywnych skutków ubocznych – Kasia stara się szczęśliwie żyć i zarażać innych swoim pozytywnym nastawieniem.

Kasia cierpi na dziecięce porażenie mózgowe, które sprawiło, że musi poruszać się na wózku inwalidzkim, ma bardzo słabe ręce i nierzadko również problemy z oddychaniem. Pomimo tego jest bardzo aktywną osobą – studiuje psychologię, uczestniczy w programach unijnych i projektach wspierających włączenie osób niepełnosprawnych do życia społecznego. Projektuje też własną odzież.

Katarzyna Wasiak

Angażuje się w pomoc innym, jest mózgiem i sercem tworzonej Fundacji „Wspieramy, nie wyręczamy”, w której aktywnie działa. Niestety sama też potrzebuje pomocy…

Na co dzień porusza się wyłącznie na wózku inwalidzkim. To duże utrudnienie przy tak aktywnym trybie życia. Ma wsparcie rodziców i asystentki, która pomaga jej podczas podróży, jednak dużym ułatwieniem byłby dla niej wózek z amortyzacją, który się nie przewraca i może być obsługiwany tylko jedną ręką. Ponadto przydałby się również podnośnik w wersji mini, który można zabierać ze sobą w podróż.

Kasia czerpie jak najwięcej z każdego dnia, z każdej chwili. Swój wolny czas spędza na wspinaczkach! Stara się stale poprawiać swoją sprawność i wzmacniać mięśnie. Jest wzorem do naśladowania, bo pomimo trudności i choroby, które zrzucił na jej drogę los – nie poddaje się!

Katarzyna Wasiak

Ten, kto spotyka Kasię przelotnie, nawet nie przypuszcza, że życie tej pełnej energii kobiety wiąże się z dotkliwym bólem. Nie zdaje sobie sprawy, jakim wyzwaniem jest fizyczna zależność od innych sposób. By umożliwić Kasi dalszą aktywność, konieczny jest zakup sprzętu, który niestety jest bardzo kosztowny. Ani ona, ani jej rodzina, nie mają takich środków i nie są w stanie zdobyć ich samodzielnie.

Bardzo prosimy o wsparcie. Kasia jest bardzo dobrą i empatyczną osobą, która pomimo własnych trudności – stale pomaga innym. Wierzymy, z Waszym wsparciem uda nam się pomóc też jej! Otwórzcie swoje wielkie serca. Wasz mały gest jest na wagę złota!

Bliscy Kasi

Wybierz zakładkę
Sortuj według