Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Katarzyna Bazgier - zdjęcie główne

Katarzyna Bazgier, 34 lata

Katarzyna Bazgier, 34 lata
Wrocław
Gruczolistość, spłycona fizjologiczna lordoza, stan po wycięciu guza, endometrioza
Wspieraj jednorazowo lub co miesiąc
Wybierz kwotę wsparcia.
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0957613
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0957613 Katarzyna

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Katarzynie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
Katarzyna Bazgier, 34 lata
Wrocław
Gruczolistość, spłycona fizjologiczna lordoza, stan po wycięciu guza, endometrioza

Katarzyna każdego dnia walczy z potwornym bólem, który powoduje endometrioza i wiele innych diagnoz! Pomóż!

Katarzyna jest najsilniejszą osobą, jaką znam. Niestety dziś jej codzienność to przede wszystkim walka z bólem i wyczerpaniem. Patrzę na nią i widzę, jak choroba krok po kroku odbiera jej wszystko. Kiedyś miała wiele planów i marzeń, a dziś nie ma siły wstać z łóżka. Od grudnia 2023 roku nasze życie całkowicie się zmieniło – okazało się, że Katarzyna ma zaawansowaną, głęboko naciekającą endometriozę. Dodatkowo lekarze zaobserwowali guzy w narządach rodnych.

Chodziliśmy od lekarza do lekarza, aby znaleźć najlepszą opcję leczenia. Robiliśmy wszystko, by uniknąć stomii jelitowej, która groziła jej w 80%. Dopiero w kwietniu 2025 roku znaleźliśmy fantastyczną lekarkę, która podjęła się operacji. Wycięto liczne guzy z całej miednicy mniejszej, w tym z pęcherza, jajowodów, więzadła krzyżowo-macicznego, a także nacieki na biodra. Odpreparowano również macicę i jajniki oraz zrobiono resekcję jelita. Udało się uniknąć stomii.

Wierzyliśmy, że to będzie przełom. Niestety, rzeczywistość okazała się inna. Mimo upływu czasu stan Katarzyny wciąż się pogarsza. Pojawiły się kolejne problemy: podejrzenie guza w kości udowej, zmiany w kręgosłupie i duża torbiel na jajniku. Każdego dnia walczymy z ogromnym bólem, który promieniuje na całe ciało i odbiera Katarzynie możliwość normalnego funkcjonowania. Widzę, jak bardzo się stara, jak dzielnie znosi kolejne ograniczenia, choć momentami zwyczajnie brakuje jej sił.

Robię wszystko, co mogę, by jej pomóc. Niestety diagnostyka, leczenie, rehabilitacja, masaże, wiążą się z ogromnymi kosztami, które zaczynają nas przerastać. Pragnę tylko jednego, by Katarzyna odzyskała życie bez bólu i mogła cieszyć się życiem. Dlatego z całego serca proszę o pomoc. Każda złotówka ma ogromne znaczenie!

Bartosz, partner Katarzyny

Wybierz zakładkę

Wygląda na to, że nie ma tutaj jeszcze żadnych wpłat. Twoja może być pierwsza!

Wesprzyj