Katarzyna Dźwilewska - zdjęcie główne

Nie chcę żyć w cieniu diagnozy! Pomóż mi w walce z chorobą, która nie daje żadnych gwarancji jutra...

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Katarzyna Dźwilewska, 46 lat
Warszawa
Choroby demielinizacyjne ośrodkowego układu nerwowego, stwardnienie rozsiane, dyskopatia wielopoziomowa odcinka szyjnego kręgosłupa z cechami stenozy na poziomie C4/C5/C6, zwężenie kanału kręgowego przez przepuklinę krążka międzykręgowego
Rozpoczęcie: 27 lutego 2026
Zakończenie: 27 maja 2026
290 zł
WesprzyjWsparły 4 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0936161
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0936161 Katarzyna

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Katarzynie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Katarzyna Dźwilewska, 46 lat
Warszawa
Choroby demielinizacyjne ośrodkowego układu nerwowego, stwardnienie rozsiane, dyskopatia wielopoziomowa odcinka szyjnego kręgosłupa z cechami stenozy na poziomie C4/C5/C6, zwężenie kanału kręgowego przez przepuklinę krążka międzykręgowego
Rozpoczęcie: 27 lutego 2026
Zakończenie: 27 maja 2026

Opis zbiórki

Jestem Kasia i w czerwcu 2025 roku zdiagnozowano u mnie stwardnienie rozsiane – chorobę przewlekłą, autoimmunologiczną i całkowicie nieprzewidywalną w swoim przebiegu. Pierwszym objawem była nagła utrata wzroku w prawym oku. Wzrok powrócił, jednak był to epizod zapalenia nerwu wzrokowego, a to oznacza ryzyko nawrotu i trwałego pogorszenia widzenia. Diagnoza była dla mnie momentem granicznym, ale prawdziwe wyzwanie zaczęło się później…

Obecnie zmagam się z przewlekłym, wyniszczającym zmęczeniem, które uniemożliwia mi wykonywanie podstawowych czynności dnia codziennego. Towarzyszą mi drętwienia rąk i nóg, sztywność karku, mimowolne skurcze mięśni oraz silne nerwobóle. Każdy rzut choroby może pozostawić trwały deficyt neurologiczny, a jego przebieg jest niemożliwy do przewidzenia. Nie ma sposobu, by określić, czy choroba przez lata pozostanie stabilna, czy w krótkim czasie znacząco ograniczy moją sprawność.

Aby maksymalnie spowolnić postęp choroby i szybciej wracać do funkcjonowania po rzutach, niezbędna jest systematyczna, intensywna rehabilitacja. Konieczne są również częste konsultacje specjalistyczne – neurologiczne, ortopedyczne oraz okulistyczne – regularne badania kontrolne oraz leczenie wspomagające i ścisła suplementacja.

Dodatkowo w przypadku progresji choroby konieczne może okazać się odpowiednie dostosowanie mieszkania – będzie to decydowało o mojej samodzielności i bezpieczeństwie.

Koszty rehabilitacji, wizyt lekarskich, badań, suplementacji znacznie przekraczają moje możliwości finansowe. Choroba przewlekła to nie jednorazowy wydatek, lecz stałe, comiesięczne obciążenie, które będzie mi towarzyszyć przez lata.

Proszę o pomoc, aby móc realnie walczyć o jak najdłuższe zachowanie sprawności i niezależności. Zależy mi nie tylko na leczeniu, ale na jakości życia – na możliwości funkcjonowania mimo diagnozy, a nie w jej cieniu. Wasze wsparcie to dla mnie szansa na stabilne i systematyczne leczenie w chorobie, która nie daje żadnych gwarancji jutra.

Kasia

Wybierz zakładkę
Sortuj według